.. po obejrzeniu Mao(.) . Zawsze miałem wrażenie, że jest to ultra nie-męska branża paradowanie w rajtuzach po scenie do muzyki operowej. Jednak teraz zarzekam się, że jest zgoła inaczej :)
No i mimo iż historia piękna i wzruszająca to jednak film znacznie bardziej zaciekawi osoby związane w pewien sposób z tańcem, sztuką, teatrem niż przeciętnego kowalskiego. Chociaż moim subiektywnym zdaniem - sceny artystyczne są tym, co najdłużej pozostaje w pamięci po seansie.
Na wieczór we dwoje wymarzona pozycja.
/forum/30012822/topic/1538397/edit


Ladowanie