Wiem że dla wielu fanów wyjaśnieniem zawiłości Matrixa jest ten artykuł:

http://www.wylfing.net/essays/matrix_reloaded_pl.html
Ale z drugiej strony ta analiza, choć ciekawa, nie trzyma się kupy. Przykład: porównanie Architekta do Boga - nonsens! Bóg jest miłosierny, a z kolei Architekt wysyła mechanicznych zabójców aby zniszczyły Syjon. A więc Architekt to czarny charakter, reprezentuje zło i porównanie go do Boga jest bluźnierstwem i herezją.

4
  • Jeżeli się patrzy na trylogię Matrix przez pryzmat symboliki religijnej to kluczowe znaczenie mają nawiązania do religii gnostyckiej. W trylogii Wachowskich pojawiają się nawiązania do wszystkich najważniejszych założeń tej doktryny religijnej. Przede wszystkim koncepcji świata jako więzienia w którym ludzie znajdują się w stanie snu z którego nie mogą samodzielnie całkowicie się obudzić. Idei zbawienia sprowadzającego się do wyzwolenia z ciemiężącego ludzkość świata, jednak co także istotne zbawienia które zastrzeżone jest tylko dla wybrańców, jednostek ponadprzeciętnych. Znamienna dla gnostycyzmu jest także koncepcja tzw. wybawianego wybawiciela która zakłada że zbawca ludzkości ma narodzić się w będącym więzieniem kosmosie. Gnostycki wybawiciel jednak podobnie jak pozostali pogrążeni w śnie ludzie, nie może samodzielnie, pomimo posiadania pewnej bożej iskry wyrwać się z więzienia którym jest otaczająca go rzeczywistość i potrzebuje pomocy posłańca przybywającego z zewnątrz.

    Sen dla gnostyków stanowił metaforę niewiedzy i zniewolenia. Znajdująca się w będącej więzieniem rzeczywistości jednostka jest pogrążona w śnie i dopiero wezwanie dochodzące z zewnątrz może ją z tego snu wybudzić. W sposób dosyć dosłowny jest to pokazane w scenie w której po raz pierwszy widzimy Neo. Thomas Anderson znajduje się w stanie snu z którego zostaje wyrwany dopiero, gdy na monitorze wyświetlają się słowa ,,OBUDŹ SIĘ, NEO...’’. Bezpośrednie aluzje do gnostyckiej wizji świata słyszymy później w słowach Morfeusza, które kieruje do wybrańca podczas rozmowy z nim wewnątrz programu Konstruktor. Po pierwsze mówi do niego ,,Żyłeś w świecie snów, Neo’’. Po drugie opisując świat Matrixa stwierdza ,,To generowany komputerowo świat snów.”

    Gnostycyzm ponadto charakteryzuje koncepcja złego boga stwórcy zwanego demiurgiem. Charakterystyczny w związku z tym dla systemów gnostyckich jest dualizm, objawiający się istnieniem dobrego-boga wybawiciela i złego-boga stwórcy(czyli Demiurga). Rolę gnostyckiego Demiurga w uniwersum trylogii Wachowskich odgrywa oczywiście Architekt.

    Pisząc o gnostycyzmie w kontekście trylogii Wachowskich należy zwrócić uwagę na to że podobnie jak szerzące się w pierwszych wiekach po Chrystusie chrześcijaństwo tak i gnostycyzm miał ambicję stania się religią uniwersalną, nie był to system religijny ściśle związany z jakimś jednym konkretnym narodem. Co istotne gnostycy nie odrzucali tak jak chrześcijaństwo całkowicie wierzeń i tradycji religijnych społeczności wśród których głosili swoje nauki. Wręcz przeciwnie starali się je reinterpretować i dostosowywać do założeń swojej doktryny religijnej. Gnostycyzm nie był więc jednolitym systemem religijnym, poszczególne rozsiane po terenach bliskiego wschodu czy Grecji gminy gnostyckie łączyły pewne wspólne charakterystyczne dla gnostycyzmu najważniejsze założenia takie jak np. koncepcja świata jako więzienia czy też koncepcja wybawianego wybawiciela. Wyznawców tej religii z różnych rejonów antycznego świata różniły natomiast bardziej szczegółowe kwestie. Przede wszystkim w zależności od społeczności wśród której szerzyła się ta wiara rola złego boga stwórcy mogła przypaść greckiemu Zeusowi czy starotestamentowemu Jahwe. Gnostycki wybawiony wybawiciel mógł przyjąć imię Buddy, Jezusa czy Prometeusza.

    W związku z tendencją do dostosowywania założeń innych Religi do swoich koncepcji w ramach gnostycyzmu wytworzyło się kilka odłamów. Jednym z nich był chrześcijański gnostycyzm powstały wskutek przystosowania założeń religii chrześcijańskiej do koncepcji gnostyckich. Dla chrześcijańskiego gnostycyzmu powstałego wskutek przystosowania założeń religii chrześcijańskiej do koncepcji gnostyckich, złym Demiurgiem był starotestamentowy Jahwe. Gnostycy interpretowali Pismo święte w taki sposób aby przedstawić go w jak najbardziej niekorzystnym świetle. Przykładowo twierdzili że Potop został zesłany przez Boga aby ten mógł podporządkować sobie ludzkość. Rodzina Noego która schroniła się w Arce, zawdzięczała ratunek właśnie działaniu Demiurga który ostrzegł ich przed katastrofą. Stąd też Noe i jego potomstwo zobowiązali się czcić boga i służyć mu. Sodoma i Gomora zostały zniszczone nie dlatego że były miejscem w którym szerzyły się grzech i rozpusta ale miastami w których ludzie poznali prawdę i wyzwolili się spod wpływów fałszywego boga jakim był Jahwe. Ukazany w trylogii Matrix Syjon, spełnia taką rolę jak Sodoma i Gomora w tradycji gnostyckiej. Warto jeszcze w tym miejscu wspomnieć że chrześcijański odłam religii gnostyckiej charakteryzowała koncepcja cyklicznego pojawiania się wybawicieli podejmujących się realizacji dzieła wyzwalania pogrążonych w śnie ludzi. Rolę wybawicieli przypisywali chrześcijańscy gnostycy różnym pojawiającym się w starym testamencie postaciom. W słowach architekta który mówi o ciągu wybawicieli, którzy działali przed Neo, widać nawiązanie do tej koncepcji.

    Jak już wcześniej pisałem postać rolę gnostyckiego Demiurga w uniwersum trylogii Matrix odgrywa Architekt. Jak gnostycy przedstawiali Demiurga ? Była to postać którą cechowała pycha, wyniosłość połączona z pogardą żywioną w stosunku ludzi. Gnostyckiemu stwórcy nie zależało na dobru rodzaju ludzkiego. Bez wątpienia Architekt pasuje do tego obrazu. W końcu nadrzędnym celem jego wszystkich działań jest utrzymanie pełnej kontroli nad ludźmi na których patrzy okiem krytycznego naukowca a nie dobrego ojca.

    Na potwierdzenie moich tez o obecności w filmie wymienionych przeze mnie religijnych motywów wrzucam linki do kilku analiz:

    http://www.gnosis.art.pl/e_gnosis/biblioteka_gnosis/kinema/g...
    http://bs.tawerna.rpg.pl/Zostac-Mesjaszem-8211-idea-gnostyck...
    http://www.unomaha.edu/jrf/gnostic.htm
    http://matrixrel.weebly.com/many-ones.html

    • Pisząc o religijnych motywach obecnych w filmie wypada także zwrócić uwagę na to, że Wachowscy tworząc trylogię Matrix wspierali się pracą amerykańskiego religioznawcy Josepha Campbella pt. "Bohater o tysiącu twarzy". Campbell w swojej pracy porównał historie bohaterów występujących w wierzeniach ludów całego świata i przedstawił pewną uniwersalną strukturę mitu, którą nazwał Monomitem. W ramach tego klasycznego wzoru wyprawy bohatera wyróżnił trzy fazy tj. Odejście, Inicjacje i Powrót a w ramach poszczególnych faz pewne charakterystyczne dla mitów bohaterskich etapy. Większość tych etapów występuje w ukazanej w trylogii Wachowskich historii Neo. W oparciu o prace Campbella Christopher Vogler opracował podręcznik pt. ,,Podróż Autora. Struktury Mityczne dla Scenarzystów i Pisarzy", który został podobnie jak "Bohater o tysiącu twarzy" wykorzystany przez Wachowskich w pracach nad scenariuszem filmu.

      http://www.youtube.com/watch?v=73c36lzbyNw - Krótki wywiad z Voglerem w którym omawia wpływ koncepcji monomitu na fabułę filmu Matrix.

      http://www.thewritersjourney.com/hero%27s_journey.htm#Hero - Opis koncepcji monomitu w wydaniu Voglera.

      Dokładne omówienie koncepcji monomitu w wersji zaprezentowanej przez Campbella w Bohaterze o tysiącu twarzy można znaleźć w angielskiej Wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Monomyth

      W kontekście drugiej części trylogii warto zwrócić uwagę na dwa omówione w książce Campbella motywy.

      Po pierwsze motyw nazwijmy to tak boga uzyskującego doskonałość w efekcie połączenia miłosną więzią z kobietą. Najbardziej jaskrawym przykładem tego typu bóstwa jest Siwa który dzięki małżeństwie zawartym z Dewi stał się wg wyznawców siaktyzmu (jeden z odłamów hinduizmu) jedynym we wszechświecie bytem doskonałym. Dla podkreślenia faktu że swoją pozycje zawdzięcza właśnie miłości swej małżonki bardzo często wyobrażany jest jako postać której jedną połowę stanowi on sam Siwa, natomiast drugą jego ukochana Dewi. Obecność wspominanego przez mnie motywu zostaje wyraźnie podkreślona w II części trylogii. Wystarczy spojrzeć na obraz który pokazany jest zaraz po zakończeniu stosunku seksualnego pomiędzy Neo i Trinity. Neo mówi do niej ,,Nie mogę cię stracić’’ zdając sobie sprawę z tego jak ważną jest dla niego osobą. Bez niej nie byłby przecież wybrańcem. Następnie kamera stopniowo oddalając się pokazuje nam mocno ze sobą splecione ciała Neo i jego ukochanej. Stanowią oni w tym momencie jedność dwie idealnie dopełniające się połówki.

      O obecności tego motywu możemy przekonać się także uważnie analizując rozmowę Neo z Architektem. Z słów stwórcy niewolącego ludzkość programu dowiadujemy się że poprzedników Neo charakteryzowało przywiązanie do całego gatunku ludzkiego, w przeciwieństwie do nich ukazany w filmowej trylogii wybraniec czuje ściśle ukierunkowaną miłość do Trinity. Nie tylko miłość do kobiety odróżnia Neo od jego poprzedników, wszakże Architekt na początku ich rozmowy stwierdza ze zdziwieniem połączonym z zaciekawieniem ,,Ciekawe. Tamci byli wolniejsi’’ . Warto przytoczyć tutaj słowa wyroczni z I części trylogii, która mówi o Neo niezdającym sobie sprawy z tego że podoba się Trinity ,,Niezbyt bystry’’. Skonfrontowanie tej wypowiedzi z słowami Architekta najlepiej ilustruje jaką przemianę przeżył wybraniec dzięki swej ukochanej. Z niegrzeszącego bystrością chłopca stał się istotą doskonałą, o wiele potężniejszą niż jego poprzednicy.

      Drugim motywem zaczerpniętym z książki Campbella który uwidacznia się w ‘’Reaktywacji” jest występujący w wielu systemach religijnych motyw walki ze sobą dwóch bogów czy też bogiń personifikujących przeciwstawne wartości. Campbell omawia ten motyw na przykładzie sumeryjskiego mitu o dwóch siostrach, Inanie i Ereszkigal. ,,Inana i Ereszkigal, dwie siostry, z których pierwsza jest światłością, a druga ciemnością, przedstawiają – zgodnie ze starożytnym sposobem symbolizacji dwa aspekty jednej i tej samej bogini (…)’’. ,,Bohater, bez względu na to, czy jest bogiem czy boginią, mężczyzną czy kobietą, postacią z mitu czy osobą śniącą, odkrywa swoje przeciwieństwo (swą własną jaźń ,której istnienia nie podejrzewał nawet) i jednoczy się z nim, albo wchłaniając je, albo zostając przez nie wchłoniętym. Jego opory zostają, jeden po drugim, przełamane. Musi pozbyć się dumy, cnoty, urody i życia, i pokłonić się przed tym albo poddać się temu, czego absolutnie nie akceptuje, czego zupełnie nie znosi. Wówczas przekonuje się, że on i jego przeciwieństwo nie należą do odmiennych rodzajów, ale są jednym ciałem’’. W kontekście przytoczonego przeze mnie fragmentu ‘’Bohatera o tysiącu twarzy’’ zwrócę tylko uwagę na słowa Wyroczni z III części trylogii. Na pytanie Neo dotyczące Smitha ,,Czym on jest?’’ Wyrocznia odpowiada ,,Tobą. Twoim przeciwieństwem. ’’.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • A skąd takie informacje, że niby bóg jest miłosierny i nikogo nie zabija? Na kartach Biblii pełno jest mordów z ręki, lub przyzwolenia boga. Porównanie zatem całkowicie trafne.

  • Jeśli ktoś kiedyś przyjdzie i zaproponuje Wam wyjście z Matrixa, to uważajcie, bo ktoś Was może oszukać i uczynić z was niewolników. Na YT się aż roi od filmików o wyjściu z Matrixa. sat-aniści płacą adeptom za takie filmiki. To wszystko szatańskie zwodzenie. Zapamiętajcie 3 rzeczy to was nie zaatakują:
    -Nie wychodźcie na scenę
    -nie siadajcie nigdzie gdzie może nastąpić nagły spadek np. na dwóch krzesłach jednocześnie
    -nie dajcie się wprowadzić w trans

  • Jakby Bóg był miłosierny to na świecie panowałaby tylko młodość i zdrowie!

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: