Matrix 1 - punkty przewagi nad następcami

Cała ekipa statku Nabuhodonozora - każda postać jest wyraźna i charakterystyczna
W kolejnych odsłonach postaci są płaskie i strasznie roztrzepane
Mrok bijący z miasta i poleganiu całości na komputerach i technice
W kolejnych odsłonach ma się wrażenie, że cały Zion to zacofane plemie w jaskini i cała ta cyberpunkowatość i styl postaci z pierwszej części znika
Znika totalnie cyberpunkowy mrok z pierwszej części - haker, komputery, poczucie zagrożenia i
motyw odkrywania mocy neo znika - on staje się supermanem - ziom zostaje pokazany i jest czymś innym - nowe postaci poboczne nie są ciekawie rozwinięte są płaskie i nie przywodzą niczym tych cyberpunkowych wariatów z pierwszego Matrixa
Główne wątki od dwójki są prowadzone naprawdę słabo. Akcja zatrzymuje się jesst za to tona banalnych dialogów i niepotrzebnych wątków miłosnych
świetny film się po prostu spierniczył.

Polecam wrócić do filmu Blade Wieczny Łowca -Podobny klimat, ale lepszy niż w kolejnych częściach matrixa

12

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: