Z pewnością nie dla wszystkich...

Film Julii Ducornau okazuje się więc być wcale nie tak płytkie i głupie, jak mogłoby się wydawać po przeczytaniu opisu fabuły na ulotce. Oczywiście, nie wykluczam że dla niektórych może takie być, ale stanie się tak tylko wtedy, gdy potraktujemy to co dzieje się na ekranie zbyt dosłownie, bez nawet podjęcia najmniejszej próby własnej interpretacji.

"Mięso" sprawia że widz wychodzi poza sferę własnego komfortu i jednocześnie intryguje, szokuje, może nawet lekko odrzuca, ale również zmusza do głębszej analizy i interpretacji. Co kto odnajdzie pod tą fasadą arthouse’owego body-horroru, jest kwestią indywidualną. Jedno natomiast jest pewne – film francuskiej reżyserki z pewnością nikogo nie pozostawi obojętnym.

Cała recenzja: http://okiemfilmoholika.pl/filmy/mieso-recenzja-filmu-2016-g...

10

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: