O ile na komedię romantyczną, początek dało się oglądać, to oczywiście trzeba teleportować się w ostatnim momencie sprzed ołtarza bo coś do mózgownicy dotarło, albo ktoś w ostatnim momencie spiesznie doniósł, a potem gonić miłość bo ostatni środek transportu w cywilizowanym świecie wywiezie tę miłość w pierony, czyli jak zwykle szkoda tracić czas. Dla wtajemniczonych dziękuję dobranoc. Nie ma synonimów na ten film, a zamieniłam jak potrafiłam najlepiej. Strata mojego czasu.
/forum/21172738/topic/1718366/edit


Ladowanie