imhotyournot imhotyournot
ocena: 10

Najlepsze :
- Sprzątanie domu
- Jak Mikołajek mówił o swojej siostrze ( że ma 2 pupy )
- Jak Godfryd zabrał samochód i cały hełm (?) mu zaparowało
- Sprzedawanie napoju "potęgującego siłę" ( mieli pomysł, nie powiem )
- Mikołaj zamknął się w aucie i nie chciał otworzyć
Najgorsze :
- Ta jego wiecznie rozhisteryzowana matka ( scena, gdy wykuwała wszystko na pamięć )

ii.. to chyba wszystko. Więcej jest tych najlepszych scen, ale dopiszcie swoje. :)

Nie podobało mi się, jak pokazana została mama. Powinna być pogodna i nieco młodsza. Ogólnie film świetny!

  • slow92
    ocena: 8

    Najlepsza : Jak Alcest opluł lekarza :D


    Najgorsza : "Sam sobie jedź, przez Ciebie wszystko mi sie myli" Dowcip dla 4 latków?

  • ArjeN
    ocena: 7

    Nie do końca pamiętam imiona tych dzieciaków, ale dla mnie bezwględnie najlepszą sceną było gdy ten kujonik zdjął okulary aby przebadać wzrok i natychmiast niewiadomo skąd dostał "liścia" :D Super scena!!

    Kilka niepotrzebnych scen było ale nie będę wyszczególniał.

    • reaching_forward
      ocena: 10

      sorry ale skoro nie pamietasz imion to sie nawet nie wypowiadaj w tym temacie :)

    • hefr hefr
      ocena: 9

      Oj, to było faktycznie mega!
      <za krótki>?

    • __Madzia__ __Madzia__
      ocena: 7

      hehe taa to była świetna scena :D

  • kickofbg kickofbg

    Najlepsza - zdecydowanie gdy byli u lekarzy i Clotaire miał mówić co widzi na obrazku.
    Najgorszej nie mam

  • pudel_hc
    ocena: 10

    Najlepsza była u lekarza. Cała wizyta. Wtedy się uśmiałem, że mnie brzuch bolał.

  • TheFuturist TheFuturist
    ocena: 8

    Też mi się strasznie matka nie podobała. Zdecydowanie powinna być młodsza i bardziej "normalna" - nie powinni jej przerysowywać, bo w książce jej postać taka nie jest. Ojciec już szybciej mi pasował.

    Najlepsze sceny (dla mnie):
    - sprzątanie domu
    - badania
    - chyba każda z Kleofasem i Ananiaszem w roli głównej ;)
    - czołówka z rysunków Sempe (niezwykle klimatyczna)

    Najgorsze to chyba te z mamą w roli głównej.

    • Bartoo12

      Najlepsze:

      - Scena z Badaniami
      - Cały wątek z przyjazdu Moucheboumów ( Najlepsza upita Mama :))
      - Geoffroy w stroju Kosmonauty (??)
      - Opowiadanie Nicolasa na temat siostry

      Najgorsze

      - Pierwsza jazda Mamy samochodem

      • użytkownik usunięty

        Najlepsza:
        -Badania w szkole
        Najgorsza:
        -W kwiaciarni gdy sprzedawczyni wpada w kaktusy

        • rei_hino17
          ocena: 10

          o nie nie mama była super właśnie takie są mamy XD wiecznie rozhisteryzowane to tatuś był lekko spięty jak się synek w samochodzie zamknął i to była super scena jak pchali samochód i jak mamuśka pomyliła sobie służącą XD złych scen nie było no może ta z morderstwem tego gangstera trochę za mocne jak na film dla dzieci ale ok

          • verra75

            masz jakies dziwne wzorce pewnie z domu wyniesione, nie kazda matka jest rozhisteryzowana, troche sie zyje na tym swiecie ale niestety spoleczne wzorce sa takie- zeby kazda kobiete wpisac wylacznie do kuchni i w pranie pieluch..

  • chegev chegev
    ocena: 8

    W czasie sprzątania gdy pierdyknął worek od odkurzacza.

    • Matusek17 Matusek17
      ocena: 9

      Najfajniejsze :
      Mokry kot wyglądał ciekawie...
      Scena z pchnięciem Auta
      Wszystkie dzieciaki zagrały świetnie a szczególnie Mikołaj, Kleofas, Gotfryd i Joachim
      Kłócenie się z sąsiadem

      Najgorsze :
      Pisanie listu z podziękowaniami


  • Haludek Haludek

    Najlepsza - Clotaire/Kleofas budzący się z drzemki na lekcji na jakiś hałas i jak automat, bez słowa idący do kąta XD, ewentualnie demonstrujący swoje zagubienie i stopień sterroryzowania na badaniach psychologicznych XD

    Najgorsza - mamusia Mikołajka, całokształt

  • w3ruka w3ruka

    Najlepsze sceny :
    - Kiedy Ananiasz rzucił się na podłogę , a nauczycielka obiecała mu , że jeśli będzie grzeczny to go odpyta
    - Kiedy Kleofas dostał karę, musiał przepisywać linijki , a Rosół się zdenerwował i zrobił to za niego :)
    - Ironia związana z bączkiem
    - Jazda samochodem Gotfryda
    - Nowa nauczycielka w szkole - przeżyawnie Ananiasza ;)
    - Przedstawienie kolegów Mikołajka

    Najgorsze sceny :
    -Wizyta szefa ojca
    - Sprzątanie domu

    • soskakd soskakd
      ocena: 8

      Mnie jakoś rozśmieszył tekst o tym, że Kleofas repetował w żłobku:P Sama postać Kleofasa jest super^^ I kiedy dyrektor mówi do Rosoła - Rosół.^^
      Rodzice Mikołaja faktycznie kiepscy. I scena z szefem na obiedzie... Aż zasłaniałam oczy takie straszne...

      • smokulec

        Rzeczywiście! :D Przypomniałaś mi o tym żłobku i "wpadce" dyrektora. :D Kolacja przerysowana, szkoda. Ogólnie film super. :)

  • Giselle123
    ocena: 10

    A mi się wszystko podobało... rzadko zdarza mi się na filmach śmiać, ale na tym momentami po prostu padałam na podłoge...
    Najlepsze było jak byli na badaniach i ten mały kujonek w okularach ściągnął okulary, po czym od razu dostał w pysk(przypominam, że nie można było go bić bo nosił okulary)...hehe...

  • ZiomeQhehe
    ocena: 10

    dla mnie :

    - czołówka
    - lekcja z tą nowa nauczycielką a Ananiaszem
    - kiedy Ananiasz pilnował klasy a potem w tej samej scenie akcja z okularami
    - pożądki w domu
    i ogólnie cały film jest śmieszny

  • olenka5malenka olenka5malenka

    Najlepsza:
    Każda z Kleofasem, a szczególnie u lekarza, gdy opisywał obrazki.
    Każda z Ananiaszem, szczególnie gdy dostaje ataku histerii przed wizytą u
    lekarza, a po obietnicy odpytania z ułamków nagle się rozpogadza ;D

    Najgorsza:
    Sprzątanie domu i przygotowania do kolacji z szefem ojca..

  • db2 db2
    ocena: 7

    Ja boki zrywałam jak rodzice pchali samochód z lasu, hahah.
    Cała wizyta u lekarza była super, zwłaszcza odpowiedzi Mikołajka i Kleofasa na to, co ich zdaniem jest przedstawione na obrazku ;p
    Ale jak dla mnie najlepsze było, gdy Kleofas miał karę i musiał przepisać kilkaset razy(chyba 300) pewne zdanie i robił to wolno, a Rosół się wkurzył i zrobił to za niego! hahahaha
    Ogólnie świetna komedia, super bohaterowie-Ananiasz i Kleofas. hehe

    • morgi99 morgi99

      hahaha mi się też podobała wozyta u lekarza:DDDodpowiedzi gotfryda
      -co widzisz
      -to samochód taty
      -a ten
      -taty dom
      i co w końcu on mówi
      -to też zależy do twojego taty?
      -nie to futro mamy...od taty;DDDDD

      • foofighters foofighters
        ocena: 9

        Zdecydowanie cała scena z badaniami. Moment kiedy Ananiasz zdjął okulary i natychmiast ktoś go uderzył. ;)
        Oraz scena kiedy marzył co będzie robił z bratem, a potem wszystko z siostrą.
        Film niesamowity..

        • werkaaa5
          ocena: 9

          "Kleofas nie mógł odrobić LEKCY bo był chory" :D

          • KryMak KryMak
            ocena: 10

            i podpis: TATA :D

  • beatas16 beatas16

    świetny film :D jeszcze dodam, że rozbroił mnie motyw z "Panem od muzyki" ;) Kto widział ten wie ;)

  • monika609 monika609

    'Mikołajek: - W sylwestra będzie u nas babcia, ciocia i wujek.
    Alcest: - A u nas będzie pasztet, biała kiełbasa i indyk.'
    najlepsze :D

  • KryMak KryMak
    ocena: 10

    słuchajcie, ale przecież matka w książce tez była stuknięta, płaczliwa i histeryczna - pamiętacie, jak wg. Goscinnego wyglądała kąpiel Mikołajka? A to jej wieczne branie ojca na płacze (wyprowadzam się do mamy!) i przypalanie czegoś - też wymowne... Z kolei ojciec był normalniejszy, tylko częściej wyprowadzony z równowagi własne przez matkę.. Mam wrażenie, ze wielu piszących nie czytało w dzieciństwie tych książek, stad zaskoczenie pewnymi motywami. Mnie najbardziej rozwaliły sceny, których nie było w Goscinnego:
    - Kleofas badany przez psychologa - "to nie ja pomazałem" - w ogóle Kleofas świetnie dobrany, jak ujarany...
    - zemsta Ananiasza - to przedstawienie gdy z demonicznym śmiechem chłoszcze galerników, generalnie Ananiasz fajniejszy niz w książce: jego mina, gdy truł nową panią też odjazdowa...
    - gdy Mikołaj mówi szefowi ojca, na co wydałby 500 franków
    - praca napędzanego przez dynamo mózgu Kleofasa - surreal...
    - quasiwesternowa scena w której malec potwierdza działanie eliksiru siły - w ogóle sam tym myk z autobusem :D
    - końcowy monolog Mikołajka na temat siostrzyczki ( nie jest dokończona, brakuje jej zębów i włosów) i zgrabne nawiązanie do autorów książek

  • użytkownik usunięty

    w sumie to prawie każda scena była świetna ale jak juz mam wybierac to z tych co pamiętam to bardzo mi sie podobało :
    - gdy Alcest na chwilę zdjął okulary i od razu oberwał ! (nawet nie wiadomo od kogo) he he
    - jak Kleofas nie pamiętał hasła do ich stowarzyszenia

    • matimali

      chyba Ananiasza, a nie Alcesta

      • użytkownik usunięty

        rzeczywiście Ananiasz ! ;)

  • Ciemek007 Ciemek007
    ocena: 8

    Mnie się bardzo podobała scena w której minister edukacji próbuje być zabawny a wszyscy siedzą bez żadnej reakcji (nauczycielka im kazała). No i zaraz potem minister pyta Kleofasa o rzekę płynącą przez Paryż. Kiedy ten po długim namyśle odpowiada, wszyscy krzyczą z zachwytu.

    • Cat_89
      ocena: 7

      Kiedyś miałam podobną sytuację w klasie - i też brawo biliśmy :)

      Co do tematu: sceny z Kleofasem były urocze (- Wolność i...? -... swoboda? :D), fajny chłopczyk go grał. Nawet mnie rozbawiło to, jak mama Mikołajka próbowała zagaić rozmowę z państwem Moucheboume :)

      Za to kompletnie zjechali motyw pana Bledurt. Ten aktor co go grał był w ogóle niepodobny nawet do opisu z książki - pan Bledurt powinien być gruby! I mniej więcej w wieku taty Mikołajka.

      Słabe byly sceny z Ananiaszem. No niestety, ale chyba ten chłopczyk nie mógł się wczuć w rolę kujonka.

      Po tym filmie zakochałam się w brzmieniu imion chłopców po francusku - Geoffroy, Clotaire, Agnan... Ślicznie :)

  • buba_8 buba_8

    Dobra była scena podczas kolacji z szefem, kiedy mama Mikołajka miała podać homara w majonezie ale po tym jak dowiaduje się że goście mają nadzieję na coś "po domowemu" zabiera pierożki Mikołajka.

  • miglu149
    ocena: 9

    Mi się podobało jak tata pisał za Mikołajka list z podziękowaniami. :D

  • Alex2422 Alex2422

    - Wiecie jak mój tata się dorobił? Znalazł na ulicy jabłko i sprzedał je za franka.
    - A potem?
    - Kupił za tego franka 2 jabłka i sprzedał je za dwa franki.
    - A potem?
    - Dostał spadek po wuju Edwardzie...
    - A potem?

    I jak ich służąca się spóźniała, a później przyszła pani Moucheboume i kazali jej wynieść śmieci.

    - Siadać!
    Wchodzi dyrektor.
    - Wstać!
    - Siadać.

  • smokulec

    Mnie najbardziej rozwalił tekst Kleofasa pod adresem Ananiasza - "On jest nieprzyzwyczajony. Pokażę mu, jak to się robi." :D 9/10 za film. :)

  • Manga_fan_nr_1

    Najlepsza to chyba jak badali ich lekarze. Ja cię ale się uśmiałam szczególnie jak alcest kaszlnął na doktorka :) no i podobało mi się jak gotfryd miał na sobie ten dziwny strój w aucie nie wiem ten z kaskiem na głowie i mu ten hełm zaparował heh :)

    • lukaszbukasz lukaszbukasz

      najlepsza to oczywiscie dawanie tym dzieciakom magicznej mikstury
      najgorsza kiedy euzebiusz wszedl do domu i ojciec zaczal go lac

      • Pepe25 Pepe25

        Najlepsze:
        Tekst o spadku
        Cała wizyta lekarzy
        Mikołaj dostaje homara
        Wszystkie sceny gdy spełniają warunki ,,gangstera''
        Scena z eliksirem
        Mikołaj ucieka z domu
        Sprzątanie domu
        Sąsiad
        Piana mama
        Fantazje ojca Mikołaja
        Fantazje Mikołaja o bracie
        Ruletka
        Minister pyta Kleofasa
        Ananiasz daje czekoladki nowej nauczycielce
        Usprawiedliwienie Kleofasa
        Alecest mówi kto u nich będzie na święta
        Wizyta u Jadwini
        Wyrok dla Ananiasza

        Najgorsze
        Mikołaj opowiada o swojej siostrze
        Tata rozśmiesza przy stole

  • nowakos nowakos

    no jak dla mnie najbardziej rozwalająca scena to ta w której jest pokazane jak klasa Mikołajka ma próbę chóru, dyryguje im Gérard Jugnot
    , po czym odwraca się i mówi "niestety, nic się nie da zrobić". "Pan od muzyki" to jeden z moich ulubionych filmów, więc ta scena położyła mnie na łopatki.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: