Może to mało głębokie, ale dla mnie oprawa audiowizualna filmu jest OGROMNIE ważna i tutaj "Submarine" zasługuje na szóstkę, 10/10. Świetnie zrobiony, kolory, montaż, klimat (lata 90.?), muzyka pana Turnera i w ogóle. Gorzej z fabułą... Nie wiem, co właściwie to miało przedstawiać, chodziło pewnie o "problemy okresu dojrzewania", czyli temat dość często podejmowany przed filmowców, tutaj akurat nieźle ujęty. Zupełnie zwyczajna "historia miłosna" dwojga nastolatków, no - okej. Wątek rodziców - trochę zgrzyta, cała ta historia z Grahamem - WTF? Jakiś taki niesmak pozostał.
Co do bohaterów: polubiłam jedynie ojca Olivera. Jordana też ok, Oliver - kurczę, zero inteligencji emocjonalnej, czy jak to tam się mądrze nazywa. W dodatku facet grający go - mógł się trochę bardziej wysilić.
Dodatkowo cała taka lekko hipsterowato-oryginalna otoczka - miejscami irytująca, ale da się przeżyć, taki klimat filmu.
Też mieliście mały problem z oceną?
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 3 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (USA)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4 -
Zbyt ciężkostrawny miks horroru i komedii
Dom w głębi lasu, 2011
autor: kulak4
-


Ladowanie