dejwidoX

A jeszcze bardziej koleś grający socjopate lou. Jestem facem ale wyjątkowo przeraża mnie brutalność tego kolesia i to z jaką bezdusznością okładał te kobiety :( Jak można coś takiego aż do tego stopnia im robić a szczególnie jak napierdalł tą Joyce?! Szkoda mi jej było naprawde, dziwnie sie czułem patrząc na ten film. A ostatnia scena jest jakaś niesprawiedliwa, no cuż ale tak musiało być. Nie miał bym nic przeciwko takiemu napiepszaniu ale nie bez jakiegoś szczególnego powodu. To był poprostu jebniętny i zboczony świr posiadający sprytny

  • Karolina90_2 Karolina90_2
    ocena: 4

    Dokładnie, normalnie porąbany film , oglądałam dopóki nie zaczął okładać swojej żony... Masakra

    • rafinho1986 rafinho1986
      ocena: 7

      ja po scenie jak masakrował albę chciałem wył.ten film ale obejrzałem do końca.film niezły ale zbyt brutalny i chory był ten gliniarz.

      • dejwidoX

        wiecie heh scene z pasem po dupie idzie jeszcze wybaczyć, wkońcu to ona na niego najechała a on był uprzejmy ale reszta to przesada i to duża..(aha chciałem wcześniej z 1kom dodać że -sprytny umysł)

        • Karolina90_2 Karolina90_2
          ocena: 4

          No rzeczywiście posiadał sprytny umysł cały czas zachowuje pozory miłego chłopaka a przy najmniejszej prowokacji wybucha agresją która doprowadza do tragedii i choć pętla wokół niego się zaciska to on cały czas mocno trzyma pozory.
          Na jednym z forów przeczytałam ciekawe zdanie na temat tego filmu że: "Jednak to nie sceny przemocy przerażają w nim.
          Przeraża świadomość, że zbrodniarz ma powierzchowność wzorowego kulturalnego człowieka. Morderca może być w każdym z nas."

          • rafinho1986 rafinho1986
            ocena: 7

            najgorsze jest to że człowiek tak może ukryć swoją tożsamość,i tak manipulować ludźmi.trzeba lepiej poznawać ludzi,czytać ich zamiary.

            • Karolina90_2 Karolina90_2
              ocena: 4

              dokładnie, to jest tylko film jak wiele osób zazwyczaj mówi ale w życiu codziennym też są tacy sprytni i niesamowicie trzymający się swojej roli aktorzy którzy też grają dobrych ludzi mających rodzinę dzieci i potem dowiadujemy się że przecież "ona była taka wzorowa matka idealna żona" itp. przykładów jest wiele

  • chemas
    ocena: 7

    Hah, to tylko film. Popatrzcie jak gra Casey Affleck. Ja na początku byłem do filmu nastawiony sceptycznie, ale ze względu na jego rolę (no i po obejrzeniu "Gdzie jesteś Amando") stwierdzam, że to chyba film robiony pod niego. Jest OK :)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: