Aigam_ Aigam_

...ale równocześnie szczytowe osiągnięcie jego "twórczości", później już
równia pochyła. Nie daruję mu tego że w "Fire down below" (nuda do
sześcianu) taką zjawiskową aktorkę jak Marg Helgenberger zredukował do
postaci zahukanej baby ze wsi. Naprawdę lepiej zobaczyc "Stukostrachy" albo
dowolny odcinek "CSI LV", po tym filmie zresztą odpusciłem sobie Seagala. A
wracając do "Na zabójczej ziemi", fajne krajobrazy, niezły wybuchowy
showdown, rewelacyjny Michael Cane i muzyka Basila Poledourisa. W swojej
klasie bardzo dobra rozrywka.

  • Hipis_3 Hipis_3

    Fakt, muzyka jest naprawdę dobra. Pamiętam jak nuciłem motyw z czołówki filmu po wyjściu z kina:). Do tego dwie bardzo efektowne sekwencje walk. Następne filmy Seagal mógł sobie odpuścić.

    • Aigam_ Aigam_

      Seagal w pewnym momencie uczepił się Basila Poledourisa, zrobili jeszcze razem "Under Siege 2" ale "Na zabójczej..." to ich najlepszy wspólny film. Ja zresztą też nuciłem sobie motyw z czołówki po wyjściu z kina, widziałem go chyba w krakowskiej "Warszawie" :-)

  • Hipis_3 Hipis_3

    Fakt, muzyka jest naprawdę dobra. Pamiętam jak nuciłem motyw z czołówki filmu po wyjściu z kina:). Do tego dwie bardzo efektowne sekwencje walk. Następne filmy Seagal mógł sobie odpuścić.

  • michostr86 michostr86
    ocena: 8

    jako akcja film jest swietny.. a w porownaniu z tym co seagal kreci teraz jest wrecz arcydzielem.. co z tego ze to sztampa.. wazne ze sie fajnie oglada.. :) moga sobie te maliny wsadzic.. kocham ten film..

  • tomucho77 tomucho77
    ocena: 9

    typowy łamacz kości z ciebie, i nie w każdym filmie musi być tak jak ty tego chcesz

    • giovanni50 giovanni50
      ocena: 6

      Dobry film

  • nbl_raziel nbl_raziel
    ocena: 7

    Eeee... Po tym jeszcze byl Under Siege 2 i Glimmer Man (razem z Out for justice 3 najlepsze filmy z Seagalem), Exit Wounds i Fire... też dało się obejrzeć. Pierwszy filmem, który wywołał u mnie reakcję VVTF? był Patriota.

  • fauzi fauzi
    ocena: 6

    ja wiem czy film taki dobry...był strasznie naiwny.te sceny w których jednym ruchem łamał kości przeciwników mogli sobie darować.. jak dla mnie tylko niezły.Wcześniejsze filmy Seagala Nico,Wybraniec śmierci,Wygrać ze śmiercią są o niebo lepsze.

  • Aigam_ Aigam_

    FIlm się niewątpliwie postarzał, nie wraca się do niego z taka przyjemnością jak do kilku innych filmów z tamtego okresu. Ale w twórczości Seagala był ostatnim wysokobudżetowym projektem i wydane na niego pieniądze naprawdę widać na ekranie. Następnym jego filmem na który również wybrałem się do kina było "Fire down below", po którym byłem kompletnie rozczarowany - nawet mimo udziału bardzo lubianej przeze mnie Marg Helgenberger. Kolejne "seagale" w ogóle sobie odpuściłem. Ale "Na zabójczej ziemi" pozostaje sprawnie nakręconym, widowiskowym filmem akcji z rewelacyjna rola Michaela Caine'a. Warto go zobaczyć choćby dla sceny kręcenia reklamówki Aegis, no i oczywiście dla pięknych alaskańskich krajobrazów. Ale nie jest to w żadnym razie jedna z żelaznych pozycji filmowej kolekcji, do której wraca się wieczorami jako tła do pracy po godzinach.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: