Trzeba miec dzień..

,..żeby zdecydować się na ten seans a nie inny. Całość przypomina mi zlepek różnych twórczości od Woddy Allena poprzez Coenów skończywczy za przeproszeniem na 'Forest Gampie' - czarny humor,automonologi,plejada znanych aktorów. Nie wiem,albo nie doceniłem geniuszu Clooneya,albo film po prostu był słaby -co do niektórych moze okazać się nawet ciężkostrawny.

1

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    o