laitens
ocena: 1

NIENASYCONY wpisuje się w dość długi poczet nowych i w dodatku czerstwych "wypieków" spod ręki Joela Schumachera. Są to filmy w których nie znajdziemy choćby śladu realizatorskiego talentu uznanego reżysera, które w dodatku odznaczają się fatalnym scenariuszem i dość marną realizacją.

NIENASYCONY to obraz z wyjątkowo durną i czysto pretekstową fabułką służąco ukazaniu kilku "ekranowych straszaków", które jednak nie robią większego wrażenia. Film jest nudny i nie znajdziemy w nim ani krzty suspensu. Choć początek zapowiada klasowy horror odwołujący się do okresu II WOJNY ŚWIATOWEJ- o tyle dalsza jego część to czysty filmowy eskapizm w najgorszym znaczeniu tego słowa.

Film pogrąża też drętwe aktorstwo z Domicimem Purcellem na czele. Jasnym plusem NIENASYCONEGO jest Michael Fassbender, który ma dla siebie zbyt mało ekranowego czasu by uratować ten marny film.

Ostatecznym gwoździem do trumny NIENASYCONEGO są wyjątkowo marne efekty specjalne, które w film ie realizowanym z myslą o kinowych ekranach powinny być o niebo lepsze.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: