Tomik_4 Tomik_4
ocena: 3

Nie oglądajcie tego. Straszny film. Niemcy przeprowadzali eksperymenty na ludziach
wstrzykując im truciznę w zastrzykach. Po nich ludzie umierali w męczarniach, albo
pozostawali ślepi. Oglądałem ten film w zeszłym roku, ale do dziś ciarki przechodzą mi po
plecach, gdy przypominam sobie jego treść.

  • Sprite_87 Sprite_87
    ocena: 7

    Przesadzasz, nie ma w tym filmie jakichś nie wiadomo jakich scen. Zwykły śmieszny horror, warto pooglądać. Jak chcesz zobaczyć straszny film to pooglądaj Seed albo Martyrs. Skazani na strach to jest masakra, a nienasycony to był nawet śmieszny jak koleś sobie skórę z mordy zdzierał :D

    • El_Magiko El_Magiko

      no ten film byl raczej lajtowy
      martyrs tez jest przereklamowany, taki troszke obrzydliwy ale tylko troszke, wcale nie ma tam niewiadomo czego

  • gregorhspeed gregorhspeed

    Skoro taki dobry skąd ta twoja ocena??

    • mmc7 mmc7
      ocena: 3

      Pomyśl. Użył sarkazmu.

    • Pauleta Pauleta
      ocena: 1

      gdzie napisał że film jest dobry? to nie był sarkazm

      • mmc7 mmc7
        ocena: 3

        Tak? A co? Onomatopeja?

        • Pauleta Pauleta
          ocena: 1

          no jeśli myślisz, że to był sarkazm to współczuje

          • mmc7 mmc7
            ocena: 3

            a ja tobie - gość napisał, że film jest straszny (o horrorze!! Masakra, nie?) wystawiając mu 3. Faktycznie nie można to pod sarkazm podpiąć. To może IRONIĘ? Widzę, że lubisz eufemizmy (użyj google następnym razem, fanatyku avatara - i nie wypominaj mi zerknięcia na twoje "ulubione dzieła", możesz zjechać Dragona, jak większość polemizujących ze mną.)

          • mmc7 mmc7
            ocena: 3

            PS. Uprzedzając jeszcze ewentualną ripostę - wiem, że Tomik_4 pisząc straszna miał na myśli "beznadziejna" itp. Świetna ironia to właśnie sarkazm, a jemu wyjątkowo uszczypliwy się udał. I piszę to jako fan horroru, chociaż ten był faktycznie szmirowaty.

            • Pauleta Pauleta
              ocena: 1

              nie rozumiem twojego toku myślenia - sarkazm byłby wtedy gdyby koleś piał z zachwytu że jaki to film jest super i w ogóle, a taki nie jest, np. sarkazmem było by nazwanie Uwe Bolla mistrzem ekranizacji gier komputerowych, tutaj użycie słów "Straszny, dla ludzi o mocnych nerwach", znaczy tyle że film nie jest dobry tylko pokazuje, wg autora, chore rzeczy, nie jest to bynajmniej sarkazm - zresztą najlepiej niech sam autor tematu rozstrzygnie tą zagadkę
              a poza tym nie wiem, co się czepiasz moich ulubionych i po co w ogóle tam wchodzisz chcąc mi dopieprzyć; to że oceniłem Avatara na 10, to tylko dlatego że byłem na nim w kinie i zrobił wtedy na mnie piorunujące wrażenie, nie jestem w żadnym stopniu jego fanatykiem, nie mam żadnych kubków, tapet czy innych gówien w domu, ba nawet nie mam samego filmu; a i oczywiście nie będę jechał Dragona, fakt nie jestem fanem anime, ale to co się komu podoba czy nie to jego własna sprawa

              • mmc7 mmc7
                ocena: 3

                Określając horror epitetem "straszny", "zły", itp. to moim tokiem rozumowania można chwalić dany film. Co automatycznie równa się ironii, skoro obaj wiemy, że autor wcale tak nie myśli. Sorka co do avatara - serduszko mnie zmyliło, bo sam uważam go za komercyjną papkę, mimo iż nieraz lubię obejrzeć coś efekciarskiego. Więc przyznam ci rację - tylko autor wie o co mu chodziło, a to, że będziemy grali w pingla, tylko tworzy niepotrzebne animozje. Przeze mnie. Wybacz mi, tak jak sam sobie wybaczyłem ;) Pozdrawiam.

              • kondor82
                ocena: 6

                A znasz Pauleta historię Szekspira "Romeo i Julia"? Przecież "Avatar" opowiada dokładnie o tym samym tyle, że sama akcja jest umiejscowiona w innej rzeczywistości. Poza tym drobnym szczegółem, historia jest niemal identyczna co powinno być wskazówką do nieoceniania tego "dzieła" na dychę. Świadczy to jedynie o kompletnej ignorancji. Piszesz, że po wyjściu z kina byłaś zachwycona. Szkoda, że owa ekstaza przesłoniła Ci rozsądek.

                • Pauleta Pauleta
                  ocena: 1

                  po pierwsze zachwyconY, a po drugie, sama historia mało mnie obchodzi, wiedziałem od początku że w tym filmie nie chodzi o fabułę - jeśli byłeś w kinie, to chyba zrozumiesz czym się tu zachwycać, piorunujące efekty specjalne, znakomita uczta dla oka, nie jest ten film żadnym arcydziełem, rozumiem tych którym się nie podobał, ale na mnie zrobił ogromne wrażenie - zresztą co się czepiacie jednego ulubionego filmu, co kto i co i jak ocenia to jego własna sprawa

                  • kondor82
                    ocena: 6

                    Wybacz, najpierw spojrzałem w profil, ale nie znalazłem żadnych informacji na temat płci. Nick natomiast wskazuje bardziej na kobietę (i tak, znam nazwisko Pedro Pauleta).
                    Pozwolę sobie zauważyć, że jesteś hipokrytą. Stwierdzasz, że "Avatar" nie jest arcydziełem, podczas gdy nota wskazuje na coś zupełnie innego.

                    • Pauleta Pauleta
                      ocena: 1

                      po prostu nie do końca się zgadzam z filmwebowymi notami - 10 to filmy arcydzieła ale w mojej opinii niektóre też zasługują na takie oceny, ale nie przyrównywałbym ich do dzieł typu Ojciec Chrzestny czy Łowca Androidów.. nie wiem czy się rozumiemy, po prostu taki mam system, co nie znaczy że sypię 10 - na 2500 ocenionych, zaledwie 37 "zasłużyło" na tę notę ;)

                      • kondor82
                        ocena: 6

                        A mi chodziło jedynie o to, że wg mnie same efekty specjalne to za mało, by film oceniać na 10. Sam staram się przy wystawianiu not zwracać uwagę na każdy aspekt sztuki filmowej (aktorstwo, scenariusz, ścieżka dźwiękowa, scenografia...), chyba że uznam takie "dzieło" za niewarte dłuższej chwili zastanowienia.

                        • Pauleta Pauleta
                          ocena: 1

                          być może, aczkolwiek to było wtedy (świeżo z kina, ach co za efekciory, rewolucja), od niedawna już efekty nie robią na mnie aż takiego wrażenia, teraz pewnie bym nie dał 10.. nasuwa się "to zmień ocenę", ale nie zrobię tego :P

                          • Pauleta Pauleta
                            ocena: 1

                            ten film ma wg mnie to "coś" czego nie mają podobne efekciarskie produkcje

  • użytkownik usunięty

    Ej, jak dajesz spoiler, łaskawie ostrzegaj. Dzięki z góry -_-'

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: