w efekcie dostajemy film co najwyżej średni, nudnawy, o niczym w zasadzie. Bohaterowie nijacy, miałem wrażenie że reżyser za bardzo nie ma koncepcji jacy mają być nasi trzej młodzi-gniewni. Z początku wydaje się że będziemy sympatyzować Hubertowi, po czym okazuje się że jest z niego taki sam głupek i sku*wiel jak Vinz. Postać Saidiego denerwująca, głupia, bez pomysłu. W ogóle nie ma momentu w którym identyfikujemy się z bohaterami, bądź ich nienawidzimy. Ich perypetie są nudne, oglądając gówno nas obchodzi co dalej będzie. W ten sposób obserwujemy co porabiają francuscy blokersi. Co porabiają? W zasadzie, to... nic! Niby znaleźli gnata, niby gdzieś tam włóczą się po ciemnych miejscach, robią jakieś głupkowate rzeczy. No ja już za gówniarza ciekawsze rzeczy wyprawiałem z ziomkami spod bloku xD Dialogi słabiutkie, denerwujące wręcz. Mnie osobiście męczyły. Mam wrażenie, że reżyser nie miał pomysłu na jakąkolwiek historię w tym filmie. Nie mamy jakiegoś zarysu fabularnego, w zasadzie nie wiemy po co, gdzie i w jakim celu podąża akcja (która niemiłosiernie się wlecze). Postacie jakieś takie nijakie, spłycone. Nastawiony byłem na bezkompromisowy film, który wgniecie mnie w fotel, na mocne kino, ukazujące tytułową nienawiść w wykonaniu paryskiego marginesu. Zawiodłem się, 5/10.
- bazadziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
pojutrze (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
dzisiaj (Polska)
odcinek: s2e10
-
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-


Ladowanie