Filmy o koniach

ostatnia wypowiedź: joka_2
Coria Coria
ocena: 8

Nie chcę, żeby zabrzmiało to dziwnie, ale czy możecie mi podać tytuły filmów, których głównymi bohaterami były konie? Kocham te zwierzęta i uwielbiam o nich filmy. Pamiętam, że kiedyś oglądałam film o dwóch koniach, akcja rozgrywa się chyba w Anglii, kilkadziesiąt lat temu. Dwa konie, które rozdzielili ludzie. Klacz pojechała na zawody i tam ją zamęczyli, wróciła po jakimś czasie. Bardzo smutny film.

  • Christinka Christinka
    ocena: 10

    Hej!! Nie przejmuj się!! Ja mam tak samo!! :D Mam bzika na punkcie tych zwierząt :Pale nie wszystkim się to podoba :/ No ale tak mi się zdaje, że ten film, który widziałaś to był fragment filmu "Czarny Książe" na podst. książki Anny Swell pt. "Mój Kary" Przepiękny film, pod koniec płakałam :D I jeszce inny film, tylko animowany, warty polecenia. Dziś na tvn leciał, :D to jets "Mustang z Dzikiej Doliny" Naprawdę ładna bajka i śliczna muzyka Brayana Adamsa (Here I am) też się można wzruszyć... I jeszcze widziała jakiś ale nie pamiętam nazwy... To mały źrebak rodzi się na statku, później zostaje oddzielony od mamy i mieszka w stajni bogatego faceta.. też fajny... Pozdrawiam

    • Aniol_8 Aniol_8

      Hej!:) A film pt. "Flicka"?? Też jest piękny i smutny:( Płakałam na nim jak na każdym innych filmie o koniach, powinni robić więcej filmów o naszych pięknych zwierzętach. Wiem coś o nich, bo jeżdżę konno i kocham je ponad wszystko. Może to czasami przesada ale kocham je bardziej niż ludzi:P W szkole mają mnie dość bo ciągle opowiadam o tych cudownych zwierzętach, ale są moją pasją i nie zamierzam przestać o nich mówić :D Jeśli się to komuś nie podoba, to niech spada!:P

  • Kalahar Kalahar
    ocena: 6

    Hidalgo - Ocean Ognia - film o srokatym mustangu, dosiadanym przez 'kowboja', który bierze udział w wielkim arabskim wyścigu. Nikt mu nie daje szanse na wygraną, ba, rzadko kto wierzy, że mały konik przeżyje zabójcze warunki na pustyni, ale mimo to...
    To chyba mój ulubiony film o końskiej tematyce, chociaż Niepokonany Seabiscuit też mi się podoba. Oczywiście, warto jeszcze zobaczyć Zaklinacza koni, choć konie są tam zapchnięte na drugi plan.

    • Christinka Christinka
      ocena: 10

      Hmmm... Czy mogłabyś (mógłbyś) opowiedzieć coś więcej o tym filmie??

      • Valsharess Valsharess
        ocena: 7

        Black Beauty - osobiscie nie ogladalam ale wiemz e jest o tym jak traktowano konie keidys w Angli.

  • kajka_3 kajka_3

    Jeszcze jest "Wyścig marzeń", o pięknej klaczy wyścigowej Sonador (Sonia), która na torze złamała nogę. Później jest niby do niczego nieprzydatna - ścigac się nie może, jest bezpłodna... Ale pod wpływem wiary w marzenia stają się cuda ;]. Familijny, bardzo ładny. Oparty na faktach.
    "Hidalgo: Ocean ognia" też oglądałam, jest o tym, jak słynny kowboj Frank T. Hopkins na swoim srokatym mustangu - Hidalgo wygrywa wszystkie wyścigi. Daje się namówic na udział w najsłynniejszym wyścigu długodystansowym po całej pustyni. Jest wyśmiewany - kowboj na mustangu, przeciwko szlachcicom na pełnej krwi koniach arabskich... Pomimo to jeździec nie traci wiary w konia, a koń jest do końca lojalny i dzielny. Naprawdę warto obejrzec, dobra gra Viggo Mortensena. Też oparty na faktach.
    "Czarnego Księcia" nie oglądałam, ale czytałam książkę... Smutna :(

    • Redum666 Redum666

      "Hidalgo: Ocean ognia''- Zapomniałaś dodać że przed wyścigiem na pustyni Frankowi nie układało się z Hidalgo. A po za tym Frank nie tylko był tylko kowbojem ale także był pół Indianinem

  • drabcio drabcio
    ocena: 10

    "DWA KĄSKI I PIEPRZ"
    "shergar"
    "wielki wyścig"
    "Black Beauty"
    "Czarny książe"
    "Hidalgo"
    Srebrny rumak
    Nagrody szczęścia
    "Flash"
    "Cwał"
    "Simpatico"
    "Championy"
    "Phar lap""

    To jest to co słyszałma ;)

    • Jinek Jinek
      ocena: 1

      he he he he
      Czytam te posty i sie smieje! To jest filmweb, a nie jakis animalweb...;)
      Śmieszny jest ten temat;D Gogo Animal Planet!!! Fajny ubaw mam z tego tematu. Dzieki bardzo za duza dawke smiechu:]
      Pozdro!
      Willy i Lessy ROX!

      • fariatka fariatka
        ocena: 1

        koń to koń , głupie zwierze!! nazywać konia i kręcić o nich filmy ,to tak jak nazwać orkę willy! smutek.... koń to nie pies!LESSI wymiata przy tych kabanosach! wczoraj jadlam jednego znich, polecam!
        pozdro jinek, masz dobre podejscie do tej sprawy! KONINY!
        pozdro dla reszty stadniny, mozna z wami krasc konie i koniki!

        • Christinka Christinka
          ocena: 10

          Twój nick bardo wiernie odzwierciedla samą ciebie... Zmuś mnie żebym nie lubiła koni. Biedne dziecko chyba jakiś czas temu z nigo spadło i sobie łeb uszkodziło... Ty się uważasz za osobę która lubi psy? Może w ogóle zwierzęta? Bo jeśli tak to się grubo mylisz!! Ja kocham każde zwierzę: od małych myszek, aż po słonie... A Ty idź się lecz!

        • Christinka Christinka
          ocena: 10

          Aha zapomniałam: konia można nazwać, nie wiem jak dla ciebie znaleziono imię... To tylko utwierdza mnie że masz w sobie tyle miłośnika zwierząt, co rzeźnik... I nie LESSI tylko LASSIE i też oglądałam ten film i uważam że był bardzo wzruszający. Obejrzyj siebie konkuts ujeżdżeniowy (od razu powiem że bez skojarzeń bo wiem co taki ktoś jak ty może sobie pomyśleć) i spójrz do czego zdolne są konie... Kabanosów nie robi się z konia, przynajmniej nie tych które sprzedają w zwykłym mięsnym sklepie... :/

        • agapoem agapoem

          Z tego co widzę, to nawet o szczurze powiem, że jest mądrzejszy od Ciebie.
          Jestem zdziwiona, że po 1wsze- można jeszcze na forum pisać tak bzdurnie
          Po 2gie- mieć takie poglądy.
          Mam nadzieję, że ktoś kiedyś zeżre Ciebie, bo w końcu kanibalizm też istnieje.

        • Kicia_Dusia Kicia_Dusia

          Ty eee... "fariatka", czy jak ci tam nie wypowiadaj się lepiej na ten temat! -,- Wszystkie konie są od ciebie miliardy razy mądrzejsze! A kabanosa to ja z ciebie zrobię, jeżeli będziesz tak mówić -,- A właśnie. Odpowiesz mi na takie jedno pytanie? Brzmi ono: Czy się jakoś niedawno przewróciłaś? A może wyszłaś z psychiatryka? A już wiem! Chyba ci dali na chwilę kompa, żebyś miała troche frajdy :) Coś sądzę, że nie za dobrze się czujesz, hmm ? :) To idź lepiej sie połóż i Christinka ma rację, że twój nick ciebie odzwierciedla -,-

      • Christinka Christinka
        ocena: 10

        Jinek, bez urazy ale cóż... Są tu osoby które uwielbiają oglądac strzelaniny, są też tacy, którzy mają fioła na punkcie podróży kosmicznych, a tu widzisz tę grupkę, która lubi oglądać zwierzęta :)

        Swoją drogą polecam "Derby" z Zac'iem Efronem :)

        • Jinek Jinek
          ocena: 1

          Ja nie lubie zwierząt i filmów z nimi, wole normalne filmy o ludziach i z ludzmi w roli głównej. Ale spoko, jak ktoś lubi takie filmy to ja niemam nic do tego. Teoretycznie mamy wolny kraj. Pozatym, nie rozumie dlaczego obrażasz Fariatke, ona tylko wypowiedziała swoje zdanie[które popieram]. Według mnie powinno sie zachować troche kultury, chyba nie chcemy być jak te mniej rozwinięte zwierzęta? Gryźć się i drapać, w tym wypadku słownie.
          Pozdrawiam i polecam Discavery Science.

          • Kicia_Dusia Kicia_Dusia

            Powiem tylko, że wiele zwierząt jest od ludzi (nawet ode mnie itd...) mądrzejszych. A "fariatka" nie wyraziła swojego zdania, tylko zaczęła obrażać konie mówiąc, że je jakieś tam kabanosy z nich, żeby tylko nas wkurzyć. Przecież to dziecko dobrze wie, że jak to powie to nas wkurzy -,-

        • Jinek Jinek
          ocena: 1

          Ja nie lubie zwierząt i filmów z nimi, wole normalne filmy o ludziach i z ludzmi w roli głównej. Ale spoko, jak ktoś lubi takie filmy to ja niemam nic do tego. Teoretycznie mamy wolny kraj. Pozatym, nie rozumie dlaczego obrażasz Fariatke, ona tylko wypowiedziała swoje zdanie[które popieram]. Według mnie powinno sie zachować troche kultury, chyba nie chcemy być jak te mniej rozwinięte zwierzęta? Gryźć się i drapać, w tym wypadku słownie.
          Pozdrawiam i polecam Discavery Science.

          • Jinek Jinek
            ocena: 1

            Sorki za 2 posty, przerwa w dostawie internetu.

            • fariatka fariatka
              ocena: 1

              witaj. ja Cię nie obrażam więc mnie też nie obrażaj!! jak napisał JINEK to wolny kraj( a przynajmniej za taki uchodzi) więc mogę wyrażać własne zdanie! to że nie lubię koni i uważam je za zwierzęta gospodarcze ,tak ja krowy, kozy , czy kury (bez sensu jest ich nadawanie im imion) nie oznacza że nie lubię zwierząt. kocham psy i uważam je za znacznie bardziej inteligentne od koni. przeciez konia nie weżmiesz do domu (nawet ja masz miejsce to go nie weżniesz bo Ci będzie się załatwiał tam gdzie stoi )?!?
              "Zmuś mnie żebym nie lubiła koni"- nigdzie nie napisałam ,że masz przestać lubić konie , to Twój wybór... nie wiem o co Ci chodzi?!?
              "Biedne dziecko chyba jakiś czas temu z nigo spadło i sobie łeb uszkodziło"- ja Cie nie obraziłam... nie mam łba tylko głowę, łby mają konie (bez obrazy ,ale chyba za dużo z nimi przebywasz :-/ ). pozatym jestem dużo starsza od Ciebie więc nie nazywaj mnie dzieckiem...
              "Aha zapomniałam: konia można nazwać, nie wiem jak dla ciebie znaleziono imię"- kolejna obraza ...( nie zniżę się do Twojego poziomu i Cie nie obrażę choć mam straszna ochotę )
              "To tylko utwierdza mnie że masz w sobie tyle miłośnika zwierząt, co rzeźnik" - rzeźnik to zawód jak każdy inny, załoze się, że lubisz schabowy, roladki czy rosołek na niedzielny obiad... a to przeciez z mięsa, a kto porcjuje to mięso...rzeźnik... więc nie wiem o co Ci znowu chodzi....
              pomyśl zanim coś napiszesz, to tylko dobra rada..... pozdrawiam

              • Christinka Christinka
                ocena: 10

                TAk sie składa że poczułam się obrażona wiesz czemu? Dlatego że wyraziłaś swoje zdanie w tak ordynarny sposób że mnie szlag trafił. Obraziłaś mnie twierdząc że

                "koń to koń , głupie zwierze!! nazywać konia i kręcić o nich filmy ,to tak jak nazwać orkę willy! smutek.... koń to nie pies!LESSI wymiata przy tych kabanosach! wczoraj jadlam jednego znich, polecam!
                pozdro jinek, masz dobre podejscie do tej sprawy! KONINY!
                pozdro dla reszty stadniny, mozna z wami krasc konie i koniki!"

                Porównaj sobie to co napisałaś z tym co napisał Jinek, ma takie same zdanie jak ty ale jak widzę to zachował się zupełnie inaczej niż Ty i z kulturą, a tego niestety Ci brakuje...

                Konia nie wezmę do domu, bo koń to nie zwierzę które będzie stało w czterach kątach bo jest za duże i się męczy, potrzebuje ruchu i dużo wolnej przestrzeni. Tak się składa ze koń (jak pies, i delfin...) to jedne z najbardziej inteligentnych zwierząt na świecie... Jak już móiwłam patrz konkurs ujeżdżeniowy. To co koń tam wyprawia to wybacz ale pies tego nie zrobi...

                Co do rzeźnika... Potrafiłabyś zabić psa? Konia? Mysz? Cokolwiek? Bo ja nie, a rzeźnik to zawód do ktorego taka umiejętność jest potrzebna i wybacz ale nie zgodzę się ze to "zawód jak każdy inny". Co do mięsa... niestety... Lubię je, i nie potrafiłabym żyć tylko na roślinach choć bardzo bym chciała, przeczytaj parę artykułów o tym jak raktują zwierzęta w rzeźni i w drodze do niej to może bliższe stanie Ci się to czemu tak chcę a nie inaczej.

                Poniosło mnie i przepraszam za to co powiedziałam, zachowałam się jak gówniarz ale niestety dzień był taki a nie inny zwieńczony przeczytaniem Twojego postu co dało mieszankę wybuchową.

                Ufff...

                • fariatka fariatka
                  ocena: 1

                  Witaj, nie obraziłam Cię (nie miałam takiego zamiaru), ale nie wykluczam że mogłaś to wziąć do siebie.
                  Twierdzisz że nie mam kultury?!?@?!?@?!? Obawiam się że bardzo się mylisz.
                  Jeśli chodzi o konkurs ujeżdżeniowy to jak sama nazwa wskazuje chodzi o ujeżdżenie, czyli o podporządkowanie sobie konia. Przecież wyraźnie widać, że koń ma duże możliwości fizyczne. Ten konkurs świadczy właśnie o tym, a nie o jego inteligencji.
                  Co do rzeźnika: dalej uważam że to zawód jak każdy inny. Przeczytałam pare artykułów jak się traktuje zwierzęta w rzeźni i nie ukrywam że mnie to obrzydziło, ale jakby nie było zapotrzebowania na mięso to by się tak nie traktowało zwierząt, ale niestety chodzi o to by mięso było jak najlepsze.
                  W jednym się zgadzamy, zachowałaś się jak gówniarz.

                  Pozdrawiam.

                  • fariatka fariatka
                    ocena: 1

                    zapomniałam dodać, odnośnie kultury, gdybym jej nie posiadała już dawno bym Cię równie nieładnie obrażała!!

                    ps. ze sztuki kulinarnej: prawdziwe kabanosy robi się z końskiego mięsa! pozdrawiam

                    • Christinka Christinka
                      ocena: 10

                      No i znów ja...
                      Prawdziwe kabanosy nie są do kupienia w zwykłym sklepie mięsnym, bo są za drogie i sprzedacom nie opłaca się ich sprzedaż więc wybacz ale prawdziwego kabanosa nie jadłaś...

                      Dalej pozostaję przy tym że brak Ci kultury (samym tym że stwierdziłaś że owszem jestm gówniarz-to była tylko informacja, nic, co mogłabyś potwierdzić) bo widzisz... Obrażanie kogoś jeszcze o braku kultury nie świadczy, wzłaszcza jeśli ktos się umie przyznać do błędu...

                      Wiedziałam że źle skojarzysz konkurs ujeżdżeniowy :> Wbrew pozororom nie chodzi tu o ujarzmianie dzikich bestii z prerii albo stepów. To pokaz idealnej współpracy człowieka i konia... Jednak ktoś kto uważa konia za zwierzę za juczne i gospodarcze raczej tego nie pojmie. I to ŚWIADCZY o jego inteligencji, bo problemy z zapamiętaniem układu tanecznego ma niejeden człowiek.

                      Rzeźnika zostawmy w spokoju, choć musze dodać że aby zabijać tyle istot i nie odnieść poważnego uszczerbku na umyśle to trzeba już być takim hmmm... nieczułym i mniej ludzkim. Bo ja czuję do siebie wstręt jak zabijam natrętną muchę, która za nic nie chce wylecieć z pokoju... :/

                      I uważam że jedyne w czym się zgadzamy to traktowanie tych zwierząt w ubojniach. A tak się składa że humanitarne traktowanie zwierząt nie ujęło by ani odrobiny smaku z mięsa.

                      To chyba tyle. Pozdrawiam

                      • fariatka fariatka
                        ocena: 1

                        w odpowiedzi Ja :-)
                        owszem, prawdziwych kabanosów nie można dostać w zwyczajnym sklepie mięsnym ( w Polsce), te które jadłam (prawdziwe kabanosy) przywiozłam z za granicy... więc wybacz ale nie możesz wiedzieć co jem!!
                        co do kultury: ja nie stwierdziłam ,że jesteś gówniarz (!!!) , tylko poparłam Twoje zdanie; że ZACHOWAŁAŚ się jak gówniarz ( a to nie znaczy że nim jesteś); które sama chwilkę wcześniej wyraziłaś. "Obrażanie kogoś jeszcze o braku kultury nie świadczy"..... wręcz przeciwnie! (przypomnijmy że zaczęłaś mnie obrażać za moje zdanie na temat koni, być może zbyt ostro to wyraziłam, co mogłaś wziąć do siebie, ale zawsze to moje zdanie).
                        w cyrku (muszę zaznaczyć, że nie znoszę cyrku i całkowicie nie popieram takiego traktowania zwierząt jak tam uskuteczniają) zwierzęta również wykonują jakieś popisy typu wchodzenie słonia na podest, czy żonglerka małpy itp., a świadczy to tylko o ich wyuczeniu tych czynności, uważam że podobnie jest z koniami w konkursie.
                        nie rozumie : lubisz mięso, ale tych co zabijają zwierzęta (de facto "robiąc" mięso także dla Ciebie ) uważasz za nieczułych i mniej ludzkich. Przecież to ich zawód!! żeby jeść mięso ktoś najpierw musi zabić zwierze!!
                        zwierzęta w rzeźniach są traktowane bardzo okrutnie. nie wiem czy wiesz, podaje się im zastrzyk do mięśniowy który powoduje odchodzenie mięśni od kości(na żywca!!! jak to pisze jest mi nie dobrze...)! podobno mięso jest wtedy bardziej ..... kruche i ma więcej soków . osobiście mogłabym jeść twardsze mięso i całkiem suche jeśli zlikwidowało by to ten okrutny "zwyczaj"...(było by to naprawdę bardziej humanitarne)
                        pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na Twoje zdanie

                      • fariatka fariatka
                        ocena: 1

                        w odpowiedzi Ja :-)
                        owszem, prawdziwych kabanosów nie można dostać w zwyczajnym sklepie mięsnym ( w Polsce), te które jadłam (prawdziwe kabanosy) przywiozłam z za granicy... więc wybacz ale nie możesz wiedzieć co jem!!
                        co do kultury: ja nie stwierdziłam ,że jesteś gówniarz (!!!) , tylko poparłam Twoje zdanie; że ZACHOWAŁAŚ się jak gówniarz ( a to nie znaczy że nim jesteś); które sama chwilkę wcześniej wyraziłaś. "Obrażanie kogoś jeszcze o braku kultury nie świadczy"..... wręcz przeciwnie! (przypomnijmy że zaczęłaś mnie obrażać za moje zdanie na temat koni, być może zbyt ostro to wyraziłam, co mogłaś wziąć do siebie, ale zawsze to moje zdanie).
                        w cyrku (muszę zaznaczyć, że nie znoszę cyrku i całkowicie nie popieram takiego traktowania zwierząt jak tam uskuteczniają) zwierzęta również wykonują jakieś popisy typu wchodzenie słonia na podest, czy żonglerka małpy itp., a świadczy to tylko o ich wyuczeniu tych czynności, uważam że podobnie jest z koniami w konkursie.
                        nie rozumie : lubisz mięso, ale tych co zabijają zwierzęta (de facto "robiąc" mięso także dla Ciebie ) uważasz za nieczułych i mniej ludzkich. Przecież to ich zawód!! żeby jeść mięso ktoś najpierw musi zabić zwierze!!
                        zwierzęta w rzeźniach są traktowane bardzo okrutnie. nie wiem czy wiesz, podaje się im zastrzyk do mięśniowy który powoduje odchodzenie mięśni od kości(na żywca!!! jak to pisze jest mi nie dobrze...)! podobno mięso jest wtedy bardziej ..... kruche i ma więcej soków . osobiście mogłabym jeść twardsze mięso i całkiem suche jeśli zlikwidowało by to ten okrutny "zwyczaj"...(było by to naprawdę bardziej humanitarne)
                        pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na Twoje zdanie

                        • kajka_3 kajka_3

                          Wiecie co... Śledzę ten temat już dłuższy czas i się powoli załamuję.
                          Mam do was taką małą prośbę:
                          SKOŃCZCIE.
                          Już. Wystarczy.

                          Do tych, co konie kochają -> ta dyskusja do niczego nie prowadzi. Trolle były, są i zawsze będą, żywią się wzniecaniem takich dyskusji i jak narazie bardzo dobrze im to idzie, więc po prostu ignorujmy takie prowokacje i już. Mnie też krew zalewa jak to czytam i co z tego? Jeszcze bardziej mnie denerwuje kontynuowanie takich dyskusji, które do niczego nie prowadzą. Daliście się sprowokowac, bo to bez dwóch zdań była po prostu marna prowokacja. Wystarczy. Ze zwykłego szacunku.

                          Do szanownej reszty -> z szanowną resztą nie rozmawiam. Albo szanowna reszta skończy ten temat, albo wszystkie po kolei posty waszej mości od góry do dołu zgłaszam do usunięcia. Śmiejecie się? Śmiejcie się. Też się śmieję, bo to jest po prostu ŚMIESZNE, co tu wyprawiacie.
                          O masz, i znowu dałam się sprowokowac.

                          Jeszcze raz proszę - SKOŃCZMY WSZYSCY Z TYM TEMATEM.

                          • fariatka fariatka
                            ocena: 1

                            buahahaha to już swojego zdania mieć nie można bo się szanowne grono burzy!!
                            ps .Christinka polecam książke "podróże Guliwera " są tam naprawdę ciekawe i fajne opisy koni (jest ich cała wyspa)!! pozdrawiam

                            • Die_by_the_Sword Die_by_the_Sword
                              ocena: 8

                              ja mam swojej stajni kabanosa, konia szybkiego i wielkiego jak wolisz nazywać tak nazywaj umówimy sie?

                          • Jinek Jinek
                            ocena: 1

                            Jestem jednym z szanownej reszty? Jakiś margines czy co? Ja i Fariatka jedynie wyraziliśmy nasze zdania. My [przynajmniej ja] nie mieliśmy zamiaru prowokować takiej komicznej dyskusji, jeśli tak to wygląda to raczej wy zaczeliście ją odpisując na nasze dopiski. Więc, mówiac jak ty, "Trolle były, są i zawsze będą" tylko chyba pomyliłeś strony. W tej bajce to nie my jesteśmy tymi "trollami", tylko zgadnij kto. I pewnie teraz powiesz, że atakuje Cie, no ale tak bywa z kimś kto ma przeciwne zdanie.
                            A co do usunięcia naszych postów, tak śmieje się, Fariatka pewnie też, gdyż wyraziliśmy tylko swoje zdania[podobne jak wiadomo]. Raczej wyrażając je nikogo nie obraziliśmy, więc nie widze podstaw do usunięcia postów. Czemu mamy kończyć z tym tematem, przecież Christinka chce porozmawiać o filmach o koniach, a że tak się potoczyły posty to trudno, dyskusja dyskusją zawsze może zmienić swój kierunek. Jak komuś się nie podoba dyskusja to prosze jej poprostu nie czytać[kropka]

                            Pozdro.

                            • kajka_3 kajka_3

                              No dobrze, może źle to ujęłam.
                              Powinno byc "Ci co konie kochają i ci co KULTURALNIE wyrazili swoje zdanie"
                              Zwracam honor do kieszeni.
                              Reszty nie zmieniam.

                              • Christinka Christinka
                                ocena: 10

                                To dobrze Kajko. Nie należy. Ale musze tu jeszcze ostatni raz odpisać i obiecuję ze porzucę ten temat, bo jak zwykle dałam się sprowokować do takiej dyskusji :/ (mój słaby punkt?)

                                Po kolei: owszem nie wiem co (Fariatko) jesz i jeśli jesz to co twierdzisz to nic nie zrobię, bo niby jak? Ale powiem że mi szkoda zwierzaka którego jesz mógł trafić na kogoś kto bardziej doceni jego walory po takiej śmierci.

                                Owszem nie stwierdziłaś ze jestem gówniarz, ale to poparłaś, a ja nie pisałam tego po to żeby ktoś to popierał tylko po to żeby w jakimś sensie wyrazić to, że zachowałam się mniej dojrzale niż zazwyczaj w tego typu dyskusjach.

                                Po raz kolejny owszem: ZBYT ostro wyraziłaś swoje zdanie, a miałam takie a nie inne przeżycia wcześniej i to było dla mnie jak oliwa dolana do ognia. Wybuchłam. Przypadkiem padło na Ciebie i skutkiem jest teraz ta bezsensowna rozmowa.

                                Cyrk a ujeżdżanie to dwa inne światy. Cyrk ma bawić, rozśmieszyć, dać rozrywkę. Ujeżdźenie też ale tę inną. Tę która Cię zaspokoi wewnętrznie. Nie musisz oglądac tego z uśmiechem na twarzy, to powinno wzbudzić w Tobie podziw. Ktoś kto nie kocha koni, albo chociaż ich nie lubi nie ma szans na pojęcie tego, tak jak dla Ciebie będzie to "cyrkowa zabawa". Przykro mi.

                                Znów owszem lubię mięso i owszem uważam że tacy ludzie, którzy tam pracują mają zimną krew, która pozwala im robić to, co robią. Ja bym chyba na zawsze miała spaczoną psychikę jak bym musiała zabić zwierzę aby np. uchronić siebie przed śmiercią z głodu... Nie twierdzę że to zły zawód, bo gdyby ich nie było to i tak ktś by to musiał robić. Chyba że byśmy się żywili wyłącznie trawą... Nie wiem jak mam Ci wytlumaczyć to co myślę bo okazało się to wyjątkowo trudne. Po prostu gdyby humanitaryzm wsąpił w rzeźnie, nic bym do samych rzeźników nie miała. W ogóle raczej nic do nich nie mam. A chodizło tylko o to że napisałam że masz w sobie tyle miłośniczki zwierząt co rzeźnik. A chodziło tylko o zwykłe porównanie. Poprawiam to więc i zamiast rzeźnik wstaw... bo ja wiem... głaz! Na jedno wyjdzie, a i głupich rozważań nie będzie.

                                Metody pozyskiwania mięsa są mi w miarę dobrze znane. Wiem też że to "mięso" jest dużo gorzej traktowane przed śmiercią... http://www.przystanocalenie.com.pl/index.html tu masz stonkę Przysani Ocalenie. Tam najlepiej miżesz się dowiedzieć co ludzie potrafią. przy
                                takich prawie każdy inny to anioł... Polecam zwłaszcza reportaż z targu w Bodzentynie. Wiem doskonale że z "czegoś" trzeba mięso zrobić... Ale można to zrobić bez takiego cierpienia tego "czegoś"... :(

                                To chyba na tyle. Wydaje mi się że nie mam więcej nic do dodania...

                                Wklejam tylko jeszcze parę fotek z ujeżdżenia.
                                http://republika.pl/blog_qy_274756/408292/tr/zachariasz_tark...
                                http://republika.pl/blog_pb_742120/1424926/tr/ujezdzenie.jpg
                                http://www.konie.biz/sklad/kapriola01.jpg
                                http://www.fenix.katowice.pl/~premia/kwadryl.jpg

                              • Jinek Jinek
                                ocena: 1

                                Macie racje kończmy z tym tematem. Po pierwsze, idzie on w innym kierunku od zaplanowanego przez Christinke. Po drugie; Christinka lubisz konie i inne zwierzeta, prawda? Prawda. Więc napewno znasz wiele stron o tych "zainteresowaniach", dlatego radze pisać na nich tego typu tematy, ponieważ tam przeprowadzisz normalna, z dobrym przebiegiem i zakończeniem konwersacje. A na takich forach jak filmwebowski, można oczekiwać nieprzyjemnych konsekfencji.
                                Pozdrawiam!

                              • tania_mefik tania_mefik

                                hej christinko;D a ja jak zwykle za pytam o cos innego;p skad masz tą pierwszą fotkę? z jakiej stronki? daj linka bo mi sie podoba;p

                          • agapoem agapoem

                            Popieram, a i nie ma co marnować czasu na pewne osoby :)

                  • Romantique_2 Romantique_2

                    Do fariatka:
                    Nie zawsze, każdy człowiek podporządkowuje sobie konia. Może słyszałaś o czymś takim jak Natural. Polega on na tym, że to koń wybiera człowieka, nie odwrotnie. Poczytaj sobie Heartland. Sztuką jest, aby KOŃ pokochał CIEBIE, a nie TY KONIA. Pięknie jest oglądać więź jaka tworzy się między koniem a człowiekiem :)
                    Nie piszę tego, aby Ci dokopać, ale uważam, że czasem dobrze jest się nie odezwać. Każdy ma swoje zdanie, ale sztuką jest wyrazić je w sposób kultularny i najmniej dopiekający ;)
                    Na przyszłość...
                    Pozdrawiam.

                    • fariatka fariatka
                      ocena: 1

                      Dzięki, poczytam sobie.
                      Pozdrawiam:)

              • paulina211296 paulina211296

                'kocham psy i uważam je za bardziej inteligentne od koni' buhahah! słyszałaś kiedy o domowym psie, który bez tresowania uratował człowieka? Sporo mustangów tak zrobiło,i co? Kiedyś psy były do polowania, teraz do towarzystwa.A konie dalej są potrzebne. Bez urazy.

                • Kicia_Dusia Kicia_Dusia

                  Popieram ;)

              • Kicia_Dusia Kicia_Dusia

                fariatko, nie obrażasz nas (chociaż trochę to chyba tak), ale co się dziwisz !? Przecież dobrze wiesz, że jak powiesz miłośnikom koni / koniarzom, że konie są głupie (co nie jest prawdą, bo są mądrzejsze od ciebie) to oni od razu zaczną ci wyzucać różne rzeczy, a jak powiesz o kabanosach to są wkur***ni na maxa, bo nie wiesz przez co muszą przechodzić te biedne zwierzęta! Wiesz w jakich warunkach są przewożone na rzeź !? Jeden stoi na drugim ! Tobie może się teraz wydawać, że to tylko tak, że: "ooo... niech sobie cierpią! przeiceż to głupie zwierzęta!", ale jak tobie by się coś takiego przechodzić zdarzyło to nie wytrzymałabyś tam ani sekundy! A one muszą przetrwać tak 72! powtarzam! 72 godziny! W tym w drodze jeden na około sześć umiera ... ;c

          • kamguz55 kamguz55
            ocena: 3

            Wpis narusza uczucia

  • beatrix13_2 beatrix13_2

    "Zaklinacz koni" - piekny film ,książka również warta uwagi

  • Joasia_3 Joasia_3
    ocena: 9

    Wyścig marzeń <--- wspaniały film ;) polecam :)

    • moniara90 moniara90
      ocena: 10

      ja juz dosyc dawno ogladalam taki film o pieknym karym koniu ktory byl championem, zaden nie mogl go doscignac i jacys ludzie dokladali ciazaru do siodla ze gdy potem wlasciciele sie o tym dowiedzieli to nie mogli uwierzyc ze z takim ogciazeniem ten kon wogole biegl a co dopiero wygrywal.. byl szkolony przez jakiegos starszego doswiadczonego trenera..pamietam taki watek na pustyni "kazal " podjezdzac mu pod wydmy . pod koniec tego filmu w ostatnim wyscigu kon byl tak obicazony ze chyba zlamal noge, nie pamietam dokladnie ale cos mu sie stalo, dosyc dawno to ogladalam moze cos przekrecilam ale za nic nie moge przypomniec sobe tytulu tego filmu...jak ktos kojarzy po tym co napisalam i wie o co chodzi niech sie podzieli:) wczoraj seabiscuit goscil u mnie w tv i przyznam swietny film szczegolnie dla tych co lubia konie a ja tez sie do takich wliczam;)pozdro;]

    • moniara90 moniara90
      ocena: 10

      ja juz dosyc dawno ogladalam taki film o pieknym karym koniu ktory byl championem, zaden nie mogl go doscignac i jacys ludzie dokladali ciazaru do siodla ze gdy potem wlasciciele sie o tym dowiedzieli to nie mogli uwierzyc ze z takim ogciazeniem ten kon wogole biegl a co dopiero wygrywal.. byl szkolony przez jakiegos starszego doswiadczonego trenera..pamietam taki watek na pustyni "kazal " podjezdzac mu pod wydmy . pod koniec tego filmu w ostatnim wyscigu kon byl tak obicazony ze chyba zlamal noge, nie pamietam dokladnie ale cos mu sie stalo, dosyc dawno to ogladalam moze cos przekrecilam ale za nic nie moge przypomniec sobe tytulu tego filmu...jak ktos kojarzy po tym co napisalam i wie o co chodzi niech sie podzieli:) wczoraj seabiscuit goscil u mnie w tv i przyznam swietny film szczegolnie dla tych co lubia konie a ja tez sie do takich wliczam;)pozdro;]

      • Mateo_SF Mateo_SF

        Wiecie co ręce opadają, to nie animweb, to nie gameweb to nie blablaweb. A czy wy jesteście moderatorami albo założycielami żeby ustatalać zasady tematów na forum co?? Może byście sie opamiętali, a swoją drogą gdyby nie konie i inne zwierzęta, trudniej by się żyło naszemu gatunkowi na świecie, bo jest zbyt nieidealny, niejeden koń jest mądrzejszy od człowieka tak samo jak nie jeden pies jest wierniejszy niż nasz najbliższy nawet przyjaciel który i tak by nas zostawił a pies potrafi umrzeć razem ze swoim panem bo jest oddany. Ile zwierząt uratowało życie ludziom, a ludzie co zabijają biedne stworzenia albo bawią się nimi jakisczas i zostawiają w lesie przywiązanych do drzewa, człowiek pochodzi od małpy i jedyne co ma to troszkę większy rozum ale jak tak czytam wypowiedzi niektórych hipokrytów to sądze że tylko troszke. A jazda konną to naprawdę fajne hobby, fakt może i trochę niebezpieczne ale napewno przyjemne, w swoim zyciu kilka razy jeździłem.
        Pozdrawiam, zwolenników zwierząt.

  • motyleczek_2 motyleczek_2
    brak oceny

    chyba zapomniliscie o polskiem filmie bardziej serialu, o koniach a moze o jednym koniu :)... a mianowici ,, Kariono,, tez bardzo fajny film odcinkowy :) konczy sie włsnie na TVP2 jutro ostatni odcinek :/
    pozdro :)

  • olvis olvis
    ocena: 9

    No dobra, ludzie naprawdę jak się czyta te wasze wypowiedzi tu to rzygać się chce za przeproszniem. I nie chodzi mi o konie (bardzo lubię te zwierzeta, jeżdżę konno, ale potrafię uszanować to, że ktoś ma odmienne zdanie i nie będę go z tego powodu wyzywać;/), tylko ogólnie o umiejętne przyjęcie krytyki na swój temat;/. Każdy może mieć swoje zdanie odnośnie jakiejś sprawy chyba, prawda?? Jesli ktoś nie lubi koni, może o tym mówić gdzie mu się podoba, nawet tu, a raczej tym bardziej tu bo przecież temat jest o koniach.
    Poza tym, ja bardzo lubię konie, ale nie będę kłócić się z innymi z tego powodu i to w ten sposób, bo to zakrawa na fanatyzm. Można bronić swoich racji, ale argumenty typu:chyba spadłeś z konia i obiłeś sobie łeb, raczej nikogo nie przekonają...
    No dobrze, ale obierając swoje stanowisko w tej dyskusji, wspomnę tylko, że konie to rzeczywiście również zwierzęta gospodarskie, jak krowy czy kozy, ale czy to świadczy o tym, że nie zasługują na szacunek?? W końcu te zwierzęta są źródłem naszego pożywienia, niekoniecznie mięsa. Nie mówię oczywiście, żeby przytulać krowy czy kupować zabawki świniom, ale tez nie można ich traktować przedmiotowo, po prostu trzeba miec w sobie trochę humanitarnego podejścia do zwierząt.

    No i wreszcie przechodzę do rzeczywistego tematu tego fora.
    Błagam, podajcie jakieś filmy o koniach, ale nie familijne dla 8latków z Dakotą Fanning w roli głównej, bo ... eh
    Po prostu niech ktos wymieni jakies naprawde wartosciowe pozycje.
    Ja ogladałam "Hidalgo" i "Mustanga z dzikiej doliny" i oczywiście wiele innych o tej tematyce, ale te dwa filmy najlepiej pamiętam, więc widocznie były najlepsze. Aha, no i od dawna juz chciałam zobaczyć bardzo stary polski film pt: "Lotna" (o klaczy która była koniem w wojsku polskim podczas II wojny swiatowej), i chciałam sie dowiedzieć, czy ktoś widziała ten film, a jesli tak, to jak go ocenia??

    • Christinka Christinka
      ocena: 10

      Proszę Was... Zapomnijmy o tamtej niemiłej części tematu... To był błąd z mojej strony że dałam się sprowokować i koniec już z tym.

      Co do filmów to Mustanga mam i ściska mnie w dołku oglądając to za każdym razem, a Hidalgo nie udało mi się oglądnąć... :/ jeszcze nie... Dla zainteresowanych to mam kilka piosenek z Mustanga :)

      Karina widziałam ale bez dwóch ostatnich odcinków (niestety).

      No a poza tym cieszę się że ludzie potrafią jeszcze szanować zwierzęta :)

      • kanciak41 kanciak41
        ocena: 10

        nooo ja też jestem fanką:) jeżdżę od 6lat i strasznie kocham konie:) prawdę mówiąc,wolę przebywać z końmi jak z większością ludzi,których znam: konie nie będą na ciebie wrzeszczeć, nie okłamią cię i nie liczą się dla nich wygląd, pieniądze itp. pozdro :) a fariatce polecam jakąś terapię:P

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true