rurabomber rurabomber

"Tytuł filmu to termin zaczerpnięty od Arystotelesa"

Panie Gumisiasty! Kolejne faux-pas! Jeśli mamy szukać genealogii to raczej u Platona (konkretnie dialog "Timajos"), nie u Arystotelesa! Znów powołuje się Pan na jakiegoś filozofa i znów niecelnie! Jest to tym razem na tyle niefortunne, że robi Pan to w tekście, który sprowadza cały film do megalomani...

  • Lady_of_the_Rings Lady_of_the_Rings
    ocena: 8

    To jest termin zaczerpnięty od Arystotelesa.

    • rurabomber rurabomber


      A niby z jakiego dzieła??








      • Lady_of_the_Rings Lady_of_the_Rings
        ocena: 8

        Nie wiem, z jakiego jest to dzieła, ale na filozofii uczyłam się, że Nieruchomy Poruszyciel jest terminem stworzonym przez Arystotelesa na określenie Absolutu, którego cechy są połączeniem platońskiego demiurga i własności platońskich idei. Możesz o tym przeczytać w książce Tatarkiewicza "Historia filozofii" (w tomie I).

        • rurabomber rurabomber

          Tatarkiewicz to zwykły bryk dla ludzi z rożnych wydziałów, nie mających nic wspólnego z filozofia. Na filozofii stricte, nikt go nie bierze na poważnie. Znam to "wybitne" dzieło, podobnie jak znam Platona i Arystotelesa, z ich własnych tekstów, a nie z opracowań i wiem o czym mówię...

          Pozdrawiam

          • kasia_koziel

            Chyba jednak nie do końca znasz teksty tych filozofów. Proponuję wnikliwiej przeczytać Metafizykę
            Arystotelesa.

            Pozdrawiam

          • smokulec

            A, to już skoro pan mistrz literatury i kultury wskazał Tatarkiewiczowi miejsce w szeregu, to nie będziemy się kłócić. Dobrze, że sam Artystoteles nie pokłócił się o nic z autorem wątku. Poległby smętnie w intelektualnej rozgrywce... :D

      • Lady_of_the_Rings Lady_of_the_Rings
        ocena: 8

        http://sady.umcs.lublin.pl/arystoteles.metafizykaXII.htm

        więcej na ten temat

        • rurabomber rurabomber

          Tatarkiewicz to zwykły bryk dla ludzi z rożnych wydziałów, nie mających nic wspólnego z filozofia. Na filozofii stricte, nikt go nie bierze na poważnie. Znam to "wybitne" dzieło, podobnie jak znam Platona i Arystotelesa, z ich własnych tekstów, a nie z opracowań i wiem o czym mówię...

          Pozdrawiam

          • Lady_of_the_Rings Lady_of_the_Rings
            ocena: 8

            W takim razie chyba jesteś jedyną osobą, która zna prawdę o Nieruchomym Poruszycielu...fascynujące.

            Ja również pozdrawiam.

            • rurabomber rurabomber

              Hehe skończyły się słabe argumenty, to trzeba uderzyć personalnie... Jakie to typowe...

              Strzała

              • Lady_of_the_Rings Lady_of_the_Rings
                ocena: 8

                To nie jest uderzenie personalne, tylko śmieszy mnie fakt, że książkę Tatarkiewicza traktujesz jako "dzieło", choć wielu profesorów na większości uczelni korzysta z niej i ceni ją sobie. Napisałeś lepszą, że możesz obrażać Tatarkiewicza?

                Poza tym w opisie filmu, na jego stronie internetowej jest napisane: "Nieruchomy poruszyciel to termin stworzony przez Arystotelesa...", ( http://www.nieruchomyporuszyciel.vision.pl/ ), czyli twórcy filmu też nie wiedzą, od kogo pochodzi to pojęcie?

                Ja na filozofii wiem, czego się uczyłam, i wiem, co jest w książkach. A to, że ktoś nie studiuje filozofii, ale ma zajęcia z historii filozofii nie zmienia faktu, że teorie różnych filozofów są omawiane tak samo, przecież wiedza się nie zmienia...no chyba, że się mylę?

                Pozdrawiam : ).

                • okrushek okrushek

                  akurat tak sie składa, że studiuje filozofie. tatarkiewicza akurat nie uwaza sie za zadnego bryka, tlyko za podrecznik na wiekszości wykaldanych zajeciach.
                  jesli nie wiesz z jakiego dzieła, to dlaczego przechodzisz od razu to obrazania ludzi?
                  Arystoteles wlasciwie w wiekszosci dzieł używa terminu "nieporuszony poruszyciel" zarówno w tekstach logicznych jak i przyrodniczych, poniewaz jest on przyczyną ruchu w świecie. własciwie to mowi się o nim "pierwszy nieporuszony poruszyciel"
                  pozdrawiam

                  • Lady_of_the_Rings Lady_of_the_Rings
                    ocena: 8

                    Ale przecież ja się dobrze wypowiadałam o Tatarkiewicza książce...?

      • valvadis valvadis

        Wiem, że trochę nie w czasie, ale nie mogę się powstrzymać ^^. Jak można być takim kretynem, żeby powoływać się na teksty, których się nie zna?

        XII księga metafizyki Arystotelesa, rozdział 6,7 i 9 traktują o naturze PNP.

        Filozofia naprawdę nie służy temu, żeby się dowartościować :), przez takich pseudofilozofów spływają na nas niepochlebne opinie. Pozdrawiam.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: