Oparty na faktach...

Film bardzo mi się podobał. Nie rozumiem tylko jednego.
Ten film jest oparty na prawdziwej historii. Skąd jego twórcy wiedzieli co się działo, gdy ta dwójka była sama na morzu? Przecież jedyne osoby, które na prawdę wiedziały co się tam działo, zginęły...
Wiem, że nawet w filmach opartych na faktach twórcy mogą zmieniac szczegóły, ale muszą oni wiedziec co na prawdę się zdażyło.

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o