Ten film to dno!

Obejrzałem go któreś nocy i mocno się zawiodłem. Uznałem go za jeden z tych mało strasznych horrorów. Później obejrzałem oryginał. Powiem tyle. Ten film to jeden z najgorszych remaków-zrzynek jakie kiedykolwiek dane było mi oglądać. Reżyser tego gniota zerżnął 3/4 scen z oryginału,zrobił je o wiele gorzej,a resztę scen wypełnij jeszcze większym gównem. Gra aktorska Gregory'ego Pecka (która nie była jakoś wybitna,ale przynajmniej można było ją nazwać grą),a (tego się aktorem nazwać nie da) Schreiber'a to Himalaje i Rów Mariacki. Ogólnie gra aktorska w obu tych filmach to niebo,a ziemia. Zdjęcia w jedynce były klimatyczne,spajały się z grozą jaka wypływała z ekranu. A zdjęcia tutaj to nieudane,przekombinowane fotografie,które nadały by się może do któregoś z Kapitanów Ameryk,a nie do remake'u kultowego horroru. O muzyce nie wspomnę,bo kultowość soundtracka pierwszej części,miażdży z automatu oponenta. Mogę tak wymieniać w nieskończoność,ale szkoda czasu. Każdy kto ocenił pozytywnie ten gniot,a widział część pierwszą,powinien zastanowić się,czy aby na pewno John Moore zrobił film. Bo mi się zdaję,że zrobił gówno.

4

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: