Fajna przygodówka

Nie oglądałem co prawda początku filmu ale to co zobaczyłem na ekranie zdecydowanie zasługuje na ocenę jaką wystawiłem. Film ma świetny luźny klimat, dobrze trzyma w napięciu i nie nudzi widza. Co prawda z historią jest nieco na bakier ale gruntem tego filmu są Romano-Brytyjskie legendy a nie podłoże historyczne co usprawiedliwia niektóre wręcz nierealne sceny. Niestety tutaj też bez kobiety wojownika nie mogło się obyć (dlaczego w każdym nowym filmie musi być murzyn i kobieta żołnierz ? To staje się irytujące szczególnie że są takie postaci wpychane do klimatu do którego pasują jak pięść do oka. Naturalnie też film razi widza przewidywalnością. Ma za to humorystyczna scenę kiedy panienka (wojowniczka) oświadcza głównemu gierojowi że musiał złamać mnóstwo serc niewieścich a gość jest brzydki jak diabli. No ale poza wyżej wymienionymi cała produkcja nie cierpi zbytnio na inne dolegliwości a muzyka dodaje jej nieco powabu więc nie narzekam. Oszczędzono też widzowi jankeskiej propagandy wolności i demokracji co daje kolejny punkt opisywanej produkcji. Suma summarum aktorzy też spisują się wcale nie najgorzej, prawda nie jest to gra najwyższych lotów ale do takiej lekkiej przygotówki pasuje. Film nie jest przełomowy ani olśniewający jednak warto obejrzeć choćby dla zabicia czasu.

4

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: