mariouszek mariouszek

Niesamowity film o życiu, o sztuce, o młodości i starości. Tutaj konflikt młodzi i starzy został zażegnany. Genialnie, subtelne, magiczne, idealne arcydzieło. Niesamowite pożegnanie mistrza. Brak słów, to trzeba oglądać, wsłuchać się w piękny śpiew aktorów i przygotować się na odlot na tamten świat, albo w koncertową trasę.

  • kosarz1311 kosarz1311
    ocena: 8

    Stary Altman, przenikliwy i gorzki obserwator amerykańskiego społeczeństwa, mistrz ironii - obdarował nas na pożegnanie z filmem i ze światem prawdziwą czułością...

  • basiabe2 basiabe2

    też mam takie odczucia, ten film chwyta za serce, niby niepozorny, zwyczajny, a w gruncie rzeczy tyle w nim symboliki, spokoju, ciepła. Myślę, że nie wszyscy go docenią, ale może trzeba dojrzeć do niego....ja doceniłam po drugim obejrzeniu.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: