Występ Polaka w tym filmie był raczej gościnny i bez happy endu. Całość dość mierna choć pierwsze 15 minut całkiem niezłe. W momencie gdy dowiedziałem się (uwaga SPOILER), że za wszystkim stała kolejna chora organizacja to cały klimacik szlag trafił. Zakończenie też do bani.
/forum/30006581/topic/1799525/edit


Ladowanie