Czarujący i urokliwy film 9/10

Miejscami połączenie "Pan wzywał milordzie" i "Lata dwudzieste, lata trzydzieste". Cudowny klimat, świetna opowieść, piękna dziewczyna. Dobra ścieżka dzwiękowa. Niestety obawiam się, że osobom, kóre nie lubią atmosfery lat 20,30-tych, teatrzyków, kabaretów itp film nie przypadnie do gustu. A szkoda!

1

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: