Film pokazuje wykrojone odcinki życia Petera Sellersa - ukazano jedynie dwa spośród czterech małżeństw aktora.

Za mało w niej back stage'u, zakulisowych zmagań aktora z rolami. Zbyt dużo poświęcono nie tyle życiu rodzinnemu, bo przecież scenariusz okroił życie aktora do dwóch małżeństw, ile na wejściu w umysł P.S. Z jednej strony jest to lektura uzupełniająca, malutkim rysem historycznym o aktorze i pokazującym jakim był naprawdę, uśmiechniętym rozwydrzonym bachorem, egoistą i pozbawionym empatii kimś.

1

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    o