plakat - Pewnego razu w listopadzie (2017)

recenzje Redakcji

(1)
  • "Pewnego razu w listopadzie" przywodzi na myśl zarówno wojujące kino społeczne Kena Loacha, jak i neorealistyczne arcydzieła Vittoria De Siki. Tak jak wymienieni mistrzowie, polski reżyser staje w obronie wykluczonych, domaga się głosu dla tych, którzy zostali zepchnięci na sam dół drabiny społecznej. Jakimowski przestrzega również przed stereotypowym myśleniem. W jego filmie na bruku lądują była nauczycielka oraz student ze stypendium, czyli nie "patologia", lecz inteligenci, ludzie poważani przez otoczenie. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 53%
multimedia
pozostałe