luke_skywalker_2 luke_skywalker_2

Polska. Rok 1976. Będąc młodym szczylem zamiast do szkoły chodziłem do kina. Filmy takie jak Szczęki, Lot nad kukułczym gniazdem, czy Ojciec Chrzestny miałem opanowane na pamięć. Nadszedł maj, do mojego kina wszedł właśnie najnowszy film z "odkryciem lat 70" młodym Pacino. Film ,którego fabułę inspirowały autentyczne wydarzenia na pierwszy rzut oka wydawał się być dobrą rozrywką, okazał się jednak dziełem przełomowym. Film ten w moim mniemaniu był i jest po dziś dzień doskonałym połączeniem studium psychologicznego weterana wojennego, uprzedzenia do homoseksualistów oraz ogromnego wpływu mediów na publikę. Pacino wraz z reżyserem Lumet?em stworzyli niezwykle realistyczny portret człowieka, którego początkowo szczeniacki wybryk przeradza się w sprawę polityczną. Scenariusz opracowany do perfekcji miesza doskonałe, często zabawne dialogi z ważnymi faktami. Film cechuje doskonały montaż oraz reżyseria, które tworzą niezwykle prawdziwy klimat. Film w wyścigu po Oscary przegrał z innym wiekopomnym dziełem, mowa tu oczywiście o wspomnianym już "Locie nad kukułczym gniazdem" Milosa Formana. Pomimo tego faktu ?Pieskie popołudnie? wspisał się na stałe do kroniki kina wybitnego i żadne przegrane nagrody nie pozwolą zapomnieć nam o słynnym napadzie na bank.

  • użytkownik usunięty

    "Film ten w moim mniemaniu był i jest po dziś dzień doskonałym połączeniem studium psychologicznego weterana wojennego (...)"
    Eeee, w ktorym momencie??? Jak dal mnie to byla tylko epizodyczna informacja ubarwiająca głównego bahatera... jakis specjalnych odniesien do tego problemu nie bylo.

    • Zygfryd666 Zygfryd666
      ocena: 10

      Phaedra - chodziło raczej o sam klimat tamtych lat i to, że był on weteranem znaczył bardzo dożo. Często weterani mieli potem różne problemy z odnalezieniem się w szarej rzeczywistości, którą cechowała na przykład nietolerancja, czy pogarda dla ludzi.

      • użytkownik usunięty

        moze... ale i tak to brzmi jak nadinterpertacja

        • Bzium_3
          ocena: 7

          niezgodze się z nadinterpretacją ;P


          za krótki <br/>

          • phil_anselmo phil_anselmo
            ocena: 10

            ten film zdecydowanie jest lepszy od lotu na kokołczym gniazdem, w którym daje rade nicolson, ale fabuła jest taka sobie w porównaniu z tym filmem

            • Zygfryd666 Zygfryd666
              ocena: 10

              phil - nie będę się kłócić, ale mam co do tego inne zdanie:
              Oba filmy genialne, ale tamten jest "głębszy".

              • użytkownik usunięty

                a Al pacino twoerdzi, ze lot w wykonaniu nicholsona to dno (no jakis inaczej to ujal, ale w tym sensie;). On wie, bo zna sztuke teatralna i twierdzi, ze byla o niebo lepsza.

                • Zygfryd666 Zygfryd666
                  ocena: 10

                  Tego nie jestem w stanie zweryfikować i pozostaje uwierzyć, choć mi (oczywiście nie widziałem sztuki) podobał się Jack bardzo. Al również bardzo i nie umiałbym wybrać lepszej kreacji.

                • szuwarcia szuwarcia

                  A ja znam książkę i wiem, że nikt nie zniszczył mojego McMurphyego.

                  • Zygfryd666 Zygfryd666
                    ocena: 10

                    Też znam książkę i śmiem twierdzić, że film jest zrobiony w 100% dobrze, bo tego się nie dało zrobić dokładnie jak w książce. Z perspektywy McM. film ma nieco inny wydźwięk, niż książka, ale tylko nieco.

                    • druid_3
                      ocena: 9

                      Pacino docenil role Nicholsona, ale stwierdzil, ze on byl lepszy. Powiedzial cos w stylu, ze rola Nicholsona miala potencjal i go "tylko" wykorzystal.

                      • użytkownik usunięty

                        dobra moze troche przesadzilam ;)
                        ale cos tak nepwenie to mowil, bo Grobel drazyl i drazyl i padaly niejednoznaczne odpowiedzi...

        • kameltuning
          ocena: 10

          ale właśnie to mają do siebie wybitne filmy, że można w nich znaleźć wiele różnych smaczków, różnie interpretować i dopatrywać się czegoś więcej w każdym słowie z każdego dialogu.
          Ten film na pewno jest wybitny i dziwi mnie trochę tak niska ocena: 8,5.

          Pozdrawiam wszystkich fanów Pacino.

          • NickError NickError

            Akurat 8,5 to bardzo wysoka średnia na filmwebie.

            Mnie dziwi raczej mała ilość głosów, taki film, a tylko nieco ponad 1000. A wszystkie sequele Piły (bo akurat 1 fajna) i wiele innych chłamów mają po 5000-10000 głosów.

            • użytkownik usunięty

              specjalnie się zarejestrowałem, żeby móc ocenić ten film :)

              aha, jeśli już wspominaliście wyżej o smaczkach to warto dodać do tego znaczenie publiczności zebranej przed bankiem ;)

              • Zygfryd666 Zygfryd666
                ocena: 10

                Publiczność była genialna! I różnorodna.

            • Dexterb Dexterb

              Akurat to jest zbawienne dla filmów tego typu: mniej trolli, mniej debili, którzy dają 1 żeby ich dzieło wiekopomne, np. Krwawe Walentynki 3D, było wyżej. A prawdziwi kinomani znają i doceniają :) To czyni z nas pewną filmwebową elitę.

        • rotman rotman
          ocena: 9

          Dla mnie wcale to nie brzmi, tak wyglądały reali w tamtych czasach - wiele ludzi po powrocie z wojny, przede wszystkim w Wietnamie, nie potrafiło się odnaleźć w nowej "starej" rzeczywistości. Walczyli, cierpieli i ginęli za swoją ojczyzną, a kiedy wrócili okazało się, że nie ma dla nich żadnej pracy, nie mają za co żyć, a otaczający ich ludzi ich nie szanują, bo wojna straciła polityczną popularność. Spróbuj sobie odpowiedzieć: co skłoniło Sonny'ego i Sala do napadu na bank?

          • rotman rotman
            ocena: 9

            Oczywiście mam na mysli, że dla mnie nie jest nadinterpretacją ogromny wpływ faktu bycia weteranem na psychikę Sonny'ego.

            • użytkownik usunięty

              mi chodzilo jedynie o to ze jest to tylko wzmiankowane. Ktos kto nie czytal opisu filmu albo jego recenzji moglby nawet przeoczyc ten fakt...

              • maria_kury maria_kury

                o tym jak wojna w Wietnamie wpłynęła na weteranów mówi też inny, bardzo ważny film z lat 70, "Łowca jeleni" - stąd też nie uważam za nadinterpretację stwierdzenia, że temat ten w "Pieskim popołudniu" był istotny.
                Nie był chyba najważniejszym problem, o wiele bardziej skupia uwagę na mocy, jaką posiada telewizja w manipulowaniu opinią publiczną, oraz na homoseksualizmie, ale myślę, że niepokojące zachowanie Sala mogło mieć źródło przede wszystkim w wojennej traumie.

  • emigrant007 emigrant007

    "Pieskie popołudnie"nigdy nie weszło na ekrany polskich kin niestety.Ja też od końca lat 60-ych do do konca lat 70-ych namiętnie chodziłem do kina.Niestety tego filmu nie było w repertuarze nawet na tzw Konfrontacjach Filmowych i jeśli czerpiesz informacje z tego co widzisz z opsu ,to zapewniam MYLISZ SIĘ

  • DarkHunter DarkHunter

    "Pieskie Popołudnie" to film dobry ale nazywać go jakimś mega arcydziełem do dla mnie wielka przesada. Po prostu zwykły fajny film i tyle. Nie widzę w nim nic nadzwyczajnego.

  • KLAssurbanipal KLAssurbanipal
    ocena: 10

    Ktoś tu chyba fantazjuje. Czytałem ze film nie był wyświetlany w polskich kinach ani w latach 70. ani w 80.

    • emigrant007 emigrant007

      No bo nie był nigdy w polskich kinach.Nawet JEDNEGO seansu nie było.Nie wiem skąd ale się domyślam moderatorzy tego filmu wymyślili jego polską premierę( zresztą nie tylko tego ale większości z lat 70 i 80)Światowa premiera filmu jest powiedzmy 5 września 1975 .No to polską wpisuje się wbrew logice 31 grudzień 1975 .Sprawdźcie!.Ja mogę podać który film był na polskich ekranach i w którym miesiącu i roku miał polską premierę;Jakoś nikt nie chce skorzystać z wiedzy ludzi którzy naprawdę dużo wiedzą a szkoda Panie i Panowie z Filmwebu

      • Zygfryd666 Zygfryd666
        ocena: 10

        To na jakiej podstawie autor tematu pisze, że był w kinie na tym filmie? Chyba, że było to gdzieś za granicą.

        • emigrant007 emigrant007

          Nie wiem na jakiej podstawie.Tego filmu,co mogę udowodnić NIGDY nie było na ekranach polskich kin.Może oglądał na początku lat 90-ych w TVP a wydawało mu się,że był w kinie?

          • emigrant007 emigrant007

            W maju 1976 roku premierę miały dwa Filmy prod USA"Policjanci" i Ostatnie zadanie" ."Lot nad kukułczym gniazdem polską premierę miał w październiku 1979 roku,więc trzy lata później niż pisze autor postu.Coś mu się totalnie pomyliło".Serpico" też Alem Pacino miał polską premierę dopiero w marcu 1977 roku.Wcześniej był tylko 4 filmy z nim " narkomani" luty 1973."Strach na wróble" listopad 1974 "Ojciec chrzestny" marzec 1974 i "Ojciec chrzestny -2" Październik 1976

        • KLAssurbanipal KLAssurbanipal
          ocena: 10

          Autor tematu fantazjuje co już podkreśliłem raz. Nie miał na myśli zagranicy ponieważ napisał na początku że ma na myśli kino w Polsce.

  • Lipiniorz25
    ocena: 9

    byl ten film wyswietlany w tych latach co piszesz w polsce?

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: