Debesciak Debesciak
ocena: 1

Nie pomoże tu skaczący jak wściekły byk Pacino krzyczący Attica do tłumu gapiów, czy cokolwiek innego. Tego nic nie jest w stanie uratować.
Rozmowy telefoniczne Sonny'ego ze swoimi "kobietami" są żenujące. Jeżeli ten napad naprawdę tak wyglądał, to dziwi mnie czemu tych dwóch nie sprzątnięto po 15 minutach od przyjazdu na miejsce 1szego patrolu...

  • RHW RHW

    Akurat te okrzyki "Attica" mają duże znaczenie i wiążą się z tym dlaczego "tych dwóch nie sprzątnięto po 15 minutach od przyjazdu na miejsce 1szego patrolu..."
    Oglądając uważnie film, biorąc pod uwagę w jakich latach ta historia miała miejsce, nie wydałoby ci się to tragicznie głupie.
    Sonny wcześniej wspomina o "Attice" i o tym, że policja zastrzeliła tam ponad 30 bezbronnych ludzi. Sytuacja przedstawiona w filmie miała miejsce kilka miesięcy (6-7) po tym co się stało w więzieniu w Attice. W dodatku w rok 1972, USA - uwikłane w wojnę w Wietnamie, plus rozkwit kultury hipisowskiej/pacyfistycznej wiążący się z manifestacjami itp.
    Biorąc pod uwagę te okoliczności, wydaje mi się bardzo prawdopodobne. Z jednej strony strach policji przed jakimkolwiek działaniem, żeby nie drażnić opinii publicznej i nie prowokować kolejnych protestów. Z drugiej strony Sonny populista krzyczący Attica i rozmawiający "na żywo" przez telefon z panem w telewizji, który unika odpowiedzi na pytanie ile zarabia tygodniowo.

    • Debesciak Debesciak
      ocena: 1

      Jestem w temacie, dlatego tez użyłem tego sformułowania w 1szym poście :P

  • kondi143 kondi143
    ocena: 10

    Nie powiem kto tu jest tragicznie głupi...

    • RHW RHW

      Ja jestem tragicznie głupia, chociaż może nie do końca. Próbowałam na mój prosty plebejski sposób zrozumieć ten film

      • Kamileki Kamileki

        Nierzadko "plebejski" sposób rozumienia jest lepszy od szukania na siłę ukrytych motywów , przesłań czy przenośni itd. :P

        • RHW RHW

          "Plebejski", bo oglądam film i nie rozbieram go na części pierwsze, czyli scenariusz, dialogi, scenografia, reżyseria i "gra aktorska".

  • nephilim_718 nephilim_718
    ocena: 6

    Wojtowicz po obejrzeniu filmu napisał list do The New York Times w 1975 roku, że tylko 30% filmu odzwierciedlało rzeczywistość.

    • Debesciak Debesciak
      ocena: 1

      To by wiele wyjaśniało...

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: