Najlepszy film o piratach

Skąd tak niska ocena u tak dobrego filmu? Bardzo inteligentny, śmieszny i dopracowany film o
piratach. Do tego przepiękne zdjęcia, kostiumy, no i te krajobrazy..naprawdę wszystko naj i dopięte
na ostatni guzik. No i do tego ten Jack..:) Wszystko się tu zgadza jest romantycznie, strasznie,
wesoło, baśniowo. Tak jak powinno się robić filmy o piratach:).

26
  • Dodał bym jeszcze świetną muzykę.

  • 7,8 oraz 112 miejsce w rankingu nazywasz "niską oceną"? Jak na standardy filmwebu gdzie lekkie kino przygodowe ma mocno pod górę jest to bardzo wysoka ocena.

  • Nie wiem, jaka ocena była wcześniej, więc nie powiem Ci. Zgadzam się, że cały film jest świetny :).

  • Przy filmie faktycznie można świetnie spędzić czas, fantastyczna przygodówka :) zdjęcia na najwyższym poziomie niemalże (o ile się nie mylę, to Dariusz Wolski robił zdjęcia do Piratów), kostiumy bardzo ładne i dopasowane do postaci (zwłaszcza strój i ozdoby Jacka wraz z jego makijażem, Depp wykreował niezwykle barwną postać). I humor też mamy. I groza oczywiście się znajdzie (motyw klątwy i ci wszyscy plugawi, żądni krwi, mordu i skarbów piraci). Film jest naprawdę bardzo dobry :)

  • Faktem jest, iż jest najlepsze kino korsarskie od wielu lat. Trudno też znaleźć film w tym klimacie z tak doskonałą obsadą. Pamiętajmy jednak, iż jest to kino rozrywkowe, które nie zmusza do głębszej refleksji, nie ukazuje również głębi osobowości granych postaci i posiada niewyobrażalną ilość fajerwerków dla urozmaicenia odbioru. Nie dziwię się Tobie, iż nie potrafisz spojrzeć na ten film inaczej. Twoja subiektywna ocena wynika z Twojej osobowości. Pewnie nie interesuje Cię za bardzo na przykład kino skandynawskie czy w ogóle kino ambitne. Nie oceniam tego negatywnie. A jedynie próbuję zwrócić uwagę co naprawdę liczy się w kinie. Osobiście lubię czasem obejrzeć tego typu film dla zabicia czasu czy nawet dla oderwania się od prozy życia. Wielu z nas szuka jednak w kinie głębszego sensu, odpowiedzi na wiele istotnych pytań, nowego spojrzenia na wątpliwości, uświadomienia sobie tego co było pominięte lub ignorowane itd... Film jest zrealizowany sprawnie i ratuje jego poziom gra zwłaszcza Deepa. W jakiej kategorii oceniasz, że film jest dobry? Dobre kino famillijne? Fabularyzowna bajka? a może po prostu dobry gniot ?

    • Zdziwię Cię ale lubię filmy skandynawskie (niektóre)..Tylko, że kino skandynawskie to pojęcie względne. Są tam przecież i filmy typowo rozrywkowe (i to dużo słabych), jak i filmy artystyczne (realizowane lepiej lub gorzej technicznie). Występuje też wiele okresów w tym kinie.. Nie wiem skąd u Ciebie ocena, że jeśli ktoś lubi kino rozrywkowe nie może lubić tego niszowego. To tak jakby powiedzieć, że ten kto lubi disco, nie może lubić muzyki poważnej. Piraci z Karaibów są wzorcowo wręcz zrealizowani, świetni technicznie, do tego naprawdę dobra gra aktorska (jak możesz powiedzieć, że główny bohater nie ma głębi osobowości?). Tak jak nie każdy człowiek musi być blondynem, tak nie każdy film musi być poważny i mówić o sensie istnienia. Piraci z karaibów to komedia przygodowa o piratach i tak ten film oceniam. Jeśli chciałbyś do komedii przygodowej włączyć egzystencjonalne rozprawki w filozoficznej, poważnej kanwie, to mogłoby to nieco dziwnie wyglądać (zwłaszcza, że piraci raczej nie byli wyksztaceni). No a jakby do tego wszystkiego rozbudować dialogi, odjąć trochę akcji (tzw u Ciebie fajerwerków), to chyba film przestałby być przygodowy..Także zastanów się czego się sam czepiasz? Jeśli nie lubisz kina przygodowego, to nie musisz go oglądać. Kino przygodowe to nie dramat psychologiczny. Uważasz, że książki Juliusza Verne są słabe? On też nie bawi się zbytnio w psychologię postaci, ale skupia na akcji. Mimo to uważam, że jest mistrzem pióra, mistrzem pióra książki przygodowej. Tak o filmie Piraci z Karaibów twierdzą, że są świetni jeśli chodzi o kino przygodowe. Człowiek jest nazbyt skomplikowany aby skupiać się tylko na poważnym kinie- są jego różne gatunki i ja lubię oglądać wszystkie;).
      P.S. Nie ma takiego terminu jak fabularyzowana bajka. Bajka to krótki utwór literacki zawierający morał (pouczenie), zwykle wierszowany, czasem żartobliwy. Można też potocznie na film animowany powiedzieć bajka. No ale Piraci z Karaibów nie są ani wierszowani, ani animowani..no a fabuła w filmach przygodowych występuje z tego co wiem zawsze..

    • No i wszystkie części Piratów z Karaibów są współtworzone przez Skandynawów. Następna piąta już część będzie nawet reżyserowana przez parę twórców z Norwegii- Joachima Roenninga i Espena Sandberga. Są to rodowici Skandynawowie, a mimo to specjalizują się w filmach przygodowych;). Także jak widzisz kino z północy Europy także ma kilka gatunków, nie skupia się wyłącznie na dramatach psychologicznych;). Polecam jeden film tej dwójki- wyprawę Kon Tiki. Mimou kilku baboli przyrodniczych bardzo przyjemnie się go ogląda i nie ma w nim wielu fajerwerków;). Do tego postaci to wykształceni ludzie z problemami, także być może nawet w kinie przygodowym odnajdziesz chociaż cząstkę swojego gustu.

  • Z pełną premedytacją mógłbym temu filmowi wystawić ocenę 7-8, gdyby nie jedno "ale". Właściwie dwoje "ale"- Bloom i Knightley. Zerowa ekspresja, oraz niewyczuwalna chemia miedzy tymi bohaterami zepsuły mi odbiór tego obrazu. Jeśli twórcy filmu koniecznie chcieli wprowadzić wątek miłosny, mogli postawić na talent aktorów, zamiast na ich nazwiska.
    Poza tym "Piraci..." to super przygoda dla każdego odbiorcy, niezależnie od wieku.

    • Akurat z tym zarzutem się nie zgodzę. Wydaje mi się, że zarówno Bloom jak i Knightley zostali nieźle dobrani do swoich ról. Ogólnie uważam, że jedną z mocnych stron tej serii są właśnie aktorzy i ich świetne dopasowanie do postaci (wystarczy spojrzeć na załogę kapitana Sparrowa). Knightley w swojej roli jest bardzo ekspresyjna, a Bloom cóż..Bloom po prostu był tłem dla Deppa. Kapitan Sparrow to jedna z najlepiej zagranych postaci w filmie przygodowym i inne postaci wypadały przy nim dość bezbarwnie. Poza tym w tej serii ważne są niuanse, a tym niuansem były relacje trójki głównych bohaterów Sparrow-Turner-Swann. Moim zdaniem relacje między Turnerem a Swann nie były takie wyeksponowane właśnie z powodu tego niedopowiedzenia między uczuciami Sparrowa i Swann. No i w mojej opinii twórcom się to świetnie udało..
      P.S. Knightley jak dostawała rolę w Piratach z Karaibów nie była jeszcze gwiazdą (nie była nawet pełnoletnia!). Do był jej pierwszy duży film, także zarzut, że postawiono na nazwiska jest nietrafiony. W tej akurat roli zdecydowanie stawiano na talent aktorski a nie na wygląd czy znane nazwisko. Gdyby stawiano na wygląd lub nazwisko rolę mogła dostać np jakaś modelka.

      • No cóż, co człowiek, to opinia. Do całej reszty obsady nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń-barwne, dobrze zagrane postacie. Odmienne zdanie mam też wobec roli Deppa; widziałem tu jego kopię z "las vegas parano", tyle że tutaj miał make up oraz piracki outfit. Słowem-zagrał dobrze.
        Moim zdaniem w całej serii "piratów" to Geoffrey Rush położył wszystkich na łopatki, nie tyle pod względem napisanej pod niego postaci, tylko tego, że wycisnął z niej wszystko, jak sok z cytryny.

        • Hmm jakoś nie skojarzyła mi się ta rola z Las Vegas Parano. Może niektóre miny i zachowania, ale taka jest jego charaterystyka gry. Do Ala Pacino też można by się przyczepić, że w kazdym filmie gra tak samo, ale to już czepialstwo. Istnieje takie coś jak dopasowanie do roli i charyzma. Depp jako Sparrow wypadł moim zdaniem doskonale, idealnie dopasowany do roli. Geoffrey Rush za bardzo pola do popisu nie miał, jednak świetnie ubarwił drugi plan. Także uważam, że to świetna rola;). Drugą postacią z serii, która utkiwła mi w pamięci był Rzemyk Stellana Skarsgårda. No i oczywiście Ragetti i Pintel;) - genialne role komediowe.
          Nie ma filmu idealnego, zawsze komuś się coś nie spodoba. Każdy ma swój gust i inaczej obsadziłby niektóre role, część scen przedstawił inaczej itd..Jednak jako całokształt ten film to dla mnie absolutna klasyka pirackiego kina przygodowego. Znajdź mi lepiej zrobiony przygodowy film piracki w XXI wieku;).

  • W filmie jest sporo nieścisłości wiec nie tak dopiete na ostatni guzik. Ale kostiumy zdjecia i muzyka na wysokim poziomie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o