Roy powiedział coś w stylu "zawsze będę jej szukać i nigdy nie odnajdę". Moim zdaniem nie był w stanie jej wybaczyć, mimo iż jego matka był skłonna to zrobić.
/forum/1031144/topic/1059369/edit
Roy powiedział coś w stylu "zawsze będę jej szukać i nigdy nie odnajdę". Moim zdaniem nie był w stanie jej wybaczyć, mimo iż jego matka był skłonna to zrobić.
Ja myślę, że wybaczył ale nie potrafił zrozumieć. Prawda jest taka, że nikt choćby nie wiem jak się starał, nie będąc wcześniej w takiej sytuacji nie zrozumiałby jej.
Takie jest moje zdanie. A Vivien sportretowała to wspaniale. Te emocje na jej twarzy i gesty...tego nie opisze nawet 1000słów...
te słowa znaczyły, że bardzo cierpiał, ale... nie wybaczył :(((
On jej wybaczył, a nie zrozumiał dlaczego się zabiła.
Ladowanie