"Elegia dla Dunkierki"...

Utwór z soundtracku, który niesamowicie porusza. Cholera, płacze za każdym razem niemalże. Coś wspaniałego. To się nazywa muzyka.... :-( Mój absolutny numer jeden wśród smutnych kawałków, jeśli idzie o muzykę filmową. Idealnie komponuje się ze sceną na plaży w filmie.

13

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o