LadyAnarchy LadyAnarchy

jak uważacie, która wersja lepsza: amerykańska czy szwedzka (i pod jakimi względami, tj. na przykład: w którym filmie lepiej były wykreowane postacie; który bardziej trzymał w napięciu itp.)? nie oglądałam jeszcze żadnej, dlatego chciałabym się dowiedzieć co wy na ten temat sądzicie.

ps - jak nazywa się autor książki, na podstawie której został nakręcony film (o tym samym tytule)?

z góry dziękuję :)

  • sprocket73 sprocket73
    ocena: 6

    Szwedzka lepsza.

  • jacator74 jacator74
    ocena: 6

    Jak napisał sprocket szwedzki film lepszy w każdym elemencie - nie wiem poco się kręci takie remaki

    • ZSGifMan ZSGifMan
      ocena: 7

      A no po to by na rodzimym rynku (hameryka) wydoić jeszcze więcej kasy!
      No i może "reszta świata" też coś kabzy dorzuci . . .

  • Bess6 Bess6

    Zdecydowanie szwedzka lepsza, przede wszystkim znacznie bliższa książce jeśli chodzi o klimat - mroczniejsza, brudniejsza, bardziej ponura i depresyjna.

    Autorem książki jest John Ajvide Lindqvist. Polecam, świetny pisarz.

  • Rodion_Raskolnikow Rodion_Raskolnikow
    ocena: 8

    Bardziej podobał mi się remake, ale oryginał też jest bardzo dobry. Może też patrzę trochę na to przez pryzmat tego, że "Let Me In" to kolejny film reaktywowanej wytwórni Hammer, jak na razie najlepsza jej produkcja od powrotu (wcześniejsze "Zmartwychwstanie" oraz "Rezydent" niestety mnie nie porwały); choć po cichu mam nadzieję, że planowana na ten rok "Kobieta w czerni" ją przebije.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: