Franio Franio

Film pomija całą krytykę Żydów, która w książce (napisanej przecież przez Żydówkę i naocznego świadka wydarzeń) jest najważniejsza. W książce autorka dziwi się całkowitej bierności Żydów wobec Holokaustu. Dla niej jako małego 8-letniego dziecka było oczywiste, że Niemcy chcą Żydów zabić. Jednak żaden z dorosłych zdawał się tego nie zauważać. Wszyscy szli biernie na śmierć.

Np. scena z filmu, kiedy kolumna Żydów idzie do getta- w książce opisana jest zupełnie inaczej. Była to grupa 100 Żydów z Grójca prowadzona do getta w Warszawie przez JEDNEGO żołnierza niemieckiego, który przez 2 tygodnie w ogóle tych Żydów nie pilnował- mogli w każdej dowolnej chwili uciec, ale tego nie zrobili.

W filmie w ogóle nie pokazano getta warszawskiego, które jest w książce opisane jako horror. I znowu autorka dziwi się, dlaczego Żydzi nie chcieli się z getta wydostać. A według niej było to bardzo łatwe- bo sama łatwo wchodziła i wychodziła z getta przez piwniczne okienka.

Autorka dziwi się, dlaczego Żydzi nie podejmowali próby przeżycia w lasach, tworzenia partyzantki itp., bo spotkała wiele takich grup (ale nieżydowskich) w lasach na Białorusi.

To mi się w książce najbardziej podobało, że autorka poruszyła temat bierności ofiar wobec katów. Film z kolei pokazał wiele scen niepotrzebnych, których w książce nie było, np. polskie dzieci rzucające kamieniami w Żydów.

Film chce być strasznie "poprawny" i dlatego jest gorszy niż ciekawa i odważna książka.

  • iacob iacob
    ocena: 7

    Hm, ciekawe. Chyba sobie przeczytam.
    Dzieciaki rzucające w Żydów - to było dziwne... No i dobry rusek jak zwykle.

  • Dod6e Dod6e
    ocena: 4

    Misha przyznała się 28 lutego 2010 r., że cała historia została przez nią w 100 procentach wymyślona, że nie jest Żydówką i że wojnę przeżyła bezpiecznie w Brukseli. Bańka mydlana pęka.
    SAPERE AUDE.

    • Franio Franio

      Sprawdziłem- to było 29 lutego 2008 r. Ale książka jest i tak bardzo ciekawa. Polecam każdemu. Wydaje mi się, że mimo zmyślenia całej historii szereg wątków w tej książce skłania do głębszej refleksji nad problemem ofiar i katów.

      • Dod6e Dod6e
        ocena: 4

        Ale nie zmienia to faktu iż historia jest funta kłaków warta, a przez wiele lat była pokazywana jako prawdziwy dowód na Holocaust (ludzie zostali oszukani, podobnie jak w przypadku małej Madzi z Sosnowca, ale nikomu to nie przeszkadza). Ta i wiele innych historii o Holocauście zostały zmyślone dla własnej lub zbiorczej korzyści finansowej (film Shoah prawie 9 godzin kłamstw tzw. naocznych świadków np. pan Abraham Bomba), ile jest jeszcze takich zmyślonych historii ? Polecam poszukać w internecie stary wywiad młodego Żyda Davida Cole z dyrektorem obozu w Oświęcimiu dr. Franciszkiem Piper, w którym to Piper przyznaje że komora tzw "Krema 1" została dobudowana po wojnie przez Armie Radziecką, dodatkowo przyznaje że żadnych gazowań nie było ? Przypominam że ja cytuje słowa pana Pipera z których oczywiście potem się wycofał.
        Pozdrawiam

        • Franio Franio

          Przecież wszyscy ludzie mają skłonność do zmyśleń i konfabulacji. Akurat ten fakt nic nie zmienia w kwestii Holocaustu. Bo faktem jest, że "gdzieś zniknęło" kilka milionów europejskich Żydów. Nikt przecież nie neguje, że Powstanie Warszawskie było naprawdę, chociaż do bycia powstańcami przyznaje się kilkanaście razy więcej osób niż naprawdę było tych powstańców. A książka Mishy jest bardzo ciekawa i dobrze napisana.

          • Dod6e Dod6e
            ocena: 4

            Z Europy zniknęło "kilka milionów europejskich Żydów", ponieważ zostali wywiezieni do Palestyny aby stworzyć państwo Izrael. Przecież wiadome jest że Hitler za wywiezienie Żydów do Palestyny dostał ciężarówki (1933 została podpisana umowa między Hitlerem a Syjonistami, między innymi "Umowa Haavara", "porozumienia o transferze").

            • Franio Franio

              W Palestynie w 1948 r. było tylko 1,2 mln Żydów. Z 9,5 mln europejskich Żydów po wojnie pozostało 3,7mln (dane z 1950 r.). Gdzie zniknęło 4,6 mln? Emigracja Żydów z Europy była praktycznie zablokowana podczas wojny i nie wiem o jakich "transferach" piszesz, bo Brytyjczycy podczas wojny niemal w ogóle nie przyjmowali Żydów do swojej kolonii Palestyny. Hitler oczywiście chciał pozbyć się Żydów z Niemiec i wysłać ich do Palestyny, ale Brytyjczycy się nie zgadzali na taką masową emigrację i zaledwie ok. 60 tys.niemieckich Żydów zdołało tam wyjechać.

              Przykro czytać, że takie wredne i głupie antysemickie kłamstwa, które zaprzeczają Holocaustowi, są ciągle powtarzane.

              • Dod6e Dod6e
                ocena: 4

                Trudno wierzyć nie musisz.
                http://www.a-w-i-p.com/media/blogs/news/News10/PAL_palestine... - mapa ekspansji Izraela .
                http://www.youtube.com/watch?v=TaJV_cUM6vY - film o umowie między Hitlerem a Syjonistami.
                http://i55.tinypic.com/2ibycg8.jpg - pamiątka po podpisaniu, z jednej strony swastyka z drugiej gwiazda dawida :)
                http://just-another-inside-job.blogspot.com/2007/04/150-000-... - ponad 150tyś żołnierzy Hitlera było żydami.
                Możesz mnie nazywać antysemitą i tak nie wiesz co to znaczy. Dla Ciebie jest to zaczarowane słowo, które chroni Cię przed tym że możesz się mylić.
                SAPERE AUDE i pozdrawiam.

                • Franio Franio

                  Nie powtarzaj głupich, antysemickich bredni. A zaczarowane słowo dla Ciebie to GŁUPOTA. Zastanów się trochę nad sobą, zanim coś napiszesz. Jeżeli potrafisz, w co wątpię.

                  • Dod6e Dod6e
                    ocena: 4

                    Jedyne co potraficie to obrażać innych i nie dopuszczać do siebie niczego co mogłoby was uświadomić że jesteście oszukiwani. Ale negacja jest normalnym odruchem obronnym. I jeśli to co Ci udostępniłem we wcześniejszym wpisie jest dla Ciebie brednią to przepraszam, jednak za wiele od Ciebie oczekiwałem.
                    Pozdrawiam.

                    • Franio Franio

                      A ty nie obrażasz innych, czyli ofiary faszyzmu??? Z takimi informacjami popisuj się na forum "Białej Siły", a nie smrodź na filmwebie. To ostatni mój wpis- z faszystami nie dyskutuję, to jest poniżej mojego poziomu.

                      • Dod6e Dod6e
                        ocena: 4

                        He he he, faszysta :) dobre. Nie wiem skąd wnioskujesz, że jestem faszystom ale przecież nie będę udowadniał Ci tego że tak nie jest. Nie wiem gdzie ty wyczytałeś że ja obrażam lub neguje ofiary Nazistowskich Niemiec (nie faszyzmu), wręcz odwrotnie ubolewam nad stratą milionów Polaków w tym tysięcy Polskiej inteligencji. Nie jestem zwolennikiem Hitlera i nie zamierzam udzielać się na zaprzyjaźnionym dla Ciebie forum "Białej Siły". Pamięta że "Tonący brzytwy się chwyta" i ty tak robisz, atakując mnie bezpodstawnie i chroniąc się przed kompromitacją. Ja nie obrażam Cię i nie mam zamiaru z tobą walczyć. Żyjemy w jednym kraju mówiąc jednym językiem, a wymiana informacji na forach to normalna rzecz. Możesz nie zgadzać się ze mną, masz do tego pełne prawo ale to nie czyni z Ciebie osoby władnej do obrażania innych.
                        Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

                        • Franio Franio

                          Forumowiczu Wszechpolaku! Najpierw naucz się pisać po polsku ("faszystą" a nie "faszystom"!) Należy pamiętać o WSZYSTKICH ofiarach faszyzmu, a nie tylko o Polakach. Więcej niż Polaków hitlerowcy zamordowali np. Rosjan i Żydów.

                          • Dod6e Dod6e
                            ocena: 4

                            "Tonący brzytwy się chwyta" pamiętaj o tym. Zdarza mi się popełnić błąd i co z tego ? Oczywiście ty jako alfa i omega, najmądrzejszy z mądrych nie popełniasz błędów, winszuje. Znów wmawiasz mi przynależność do czegoś, do czego nie należę :) Umniejszanie liczby Polaków zamordowanych podczas II WŚ jest postawą antypolską, a Polaków zginęło znacznie więcej niż Żydów. Wymysły Grossa na temat zaniżania liczby Polaków już dawno zostały obalone.

                            • Franio Franio

                              Przestań wreszcie smrodzić głupotami na tym forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                              • Dod6e Dod6e
                                ocena: 4

                                he he he dobre :) Narta kolego

  • Ola_155

    Ta kobieta nie była żydówką
    Fikcyjna Misha miała mieć 8 lat, gdy rozpoczęła się wojna, a nazwisko de Wael wymyślili jej katolicy, którzy ją ukrywali. Fikcyjni rodzice dziewczynki zostali aresztowani przez Niemców i wywiezieni do obozu zagłady (to akurat prawda, ale ojciec prawdziwej Mishy zgodził się na współpracę z Gestapo i został wypuszczony). Mała, fikcyjna Misha postanowiła ich odnaleźć i ruszyła na pieszą wędrówkę po ogarniętej wojną Europie. W trakcie tej wycieczki dziewczynką zaopiekowało się stado wilków. Misha była na tyle zaradna, że udało jej się nawet przekraść do warszawskiego getta. Zabiła też niemieckiego żołnierza, który próbował ją zgwałcić.

    Jakkolwiek może wam się to wydawać nieprawdopodobne, ludzie uwierzyli w tę historię (nawet w tę część o wilkach!). Historię Defonseca usłyszała Jane Daniel - właścicielka małego wydawnictwa. To ona przekonała kobietę, by spisała swoje wspomnienia. Książka nie odniosła sukcesu w Stanach Zjednoczonych, ale zakochali się w niej Francuzi (30 tysięcy sprzedanych egzemplarzy) i Włosi (37 tysięcy sprzedanych egzemplarzy). Francuska reżyserka Véra Belmont zdecydowała się nawet ją zekranizować - film "Survivre avec des loups" wszedł do kin w 2007 roku.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: