Arcydzieło

Stanowczo pierwsza piątka w całej historii polskiej kinematografii. Wciąż ścisła czołówka w historii światowej. Nie będę się rozdrabniał na analizę techniczną, czy artystyczną, bo praktycznie w każdej warstwie - fabularnej i formalnej, od scenariusza, przez scenografię, zdjęcia, grę aktorską, kostiumy, charakteryzację, efekty... wszystko jest praktycznie doskonałe. Konstrukcja szkatułkowa spreparowana z nieprawdopodobną precyzją. Chciałoby się zapytać, gdzie się podziali ludzie, którzy potrafili w Polsce robić takie filmy.

7

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o