R-Point - pytania i odpowiedzi.

Dziś obejrzałem ten film, pokładając w nim wielkie nadzieje.

Nie zrozumiałem nic.
Czy ktoś może mi wyjaśnić, krok po kroku, o co w nim właściwie chodziło (poza faktem, że żółci, którzy wyglądają tak samo i nazywają się tak samo, pojawiali się i znikali zupełnie losowo i wybiórczo) i co ma do tego wszystkiego murzyński żołnierz, który wpada nocą z jankesami z wizytą i napomyka coś o swoim składziku? No i co z żabojadami z cmentarza białych krzyżyków? O co chodziło z hełmem przyzdobionym napisem...? Dlaczego żółty brat wpada do podziemnej jaskini i nie doznaje najmniejszego uszczerbku, ale jest podatny na kule swych pobratymców? Jak już mówiłem, nie zrozumiałem N I C. Będę wdzięczny za KAŻDE sowite, logiczne strzeszczenie i wyjaśnienie fabuły. Od początku, do końca.

PS. Kim do druta małpy była panienka z dzwoneczkami i czemu radio miało miesiączkę?

PS2. Tłumaczenie zupełnie zmiażdżyło ten film. "Śmierdzi jakby małpy się pieprzyły", WTF? Zmarnowany potencjał?

Mimo ironicznego tonu, jestem naprawdę ciekaw, może po wyjaśnieniach innych "oglądaczy" spojrzę na niego inaczej. Póki co - pozostawiam bez oceny.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: