Dla tych wszystkich, którzy bełkoczą coś o propagandzie...

Ciężko mi odpowiadać na komentarze i oceny ludzi ograniczonych. Spróbuję. Wojna w wietnamie to jedna z najważniejszych i najbardziej uczących kart z historii stanów. Nic dziwnego, że w filmie padają często pompatyczne kwestie. Tylko, czy w naszych filmach wojennych z kategorii np. "powstanie warszawskie" nie ma polskiej propagandy? Jeżeli chcecie o tym mówić to radzę pierwej zobaczyć gdzie i przez kogo film był nakręcony, warto zweryfikować też tło historyczne. I z jakim założeniem. Wg mnie Rambo jest idealnym filmem i bohaterem na czasy swoje i swojego regionu. Co więcej, wojna w wietnamie nie została ukazana tu jako hołd amerykanizacji. Wręcz przeciwnie. To był błąd. Więc nie pierdo*ić mi tu już takich farmazonów. Rambo 10/10. Dziękuję.

28

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: