10/10 Trzyma wysoki poziom części pierwszej. 

Zawsze gdy spotykam się z niezwykle irytującą mnie sytuacją, kiedy uznane klasyki i nieśmiertelne legendy filmowe mają ocenę ogólną na portalu niespodziewanie niską, zastanawiam się: dlaczego? 7,1 dla Rambo II to moim zdaniem znacznie przesadzona i niezasłużona krytyka, ażeby nie napisać zniewaga. Jest pewna tendencja spadkowa jeśli chodzi o dzieła wybitne, która na portalu przybiera coraz bardziej niezrozumiałe i kontrowersyjne kształty (kilka przykładów zaskakująco niskich średnich ocen po podsumowaniu: "Predator" 7,4 ; "Rambo: Pierwsza krew" 7,3 ; "Rambo: Pierwsza krew II" 7,1 ; "Szczęki" 7,1 ; "Robocop 6,7 ?!). Moim zdaniem zupełna przyzwoitość sugeruje, że są filmy które nie powinny mieć średniej poniżej pewnego pułapu, zresztą w ich przypadku zasłużonej i oczywistej, tylko niech nikt nie próbuje napisać głupoty, że "jedynie jak na tamte czasy to były filmy dobre", każdego kto tak "mądrze" raczy uargumentować swoje poglądy przeciwko arcydziełom z niepowtarzalnym klimatem sprzed lat mówię: z niecierpliwością czekam na podanie mi listy produkcji lepszych choćby od tych które powyżej nakreśliłem, a które powstały w tak zwanych dzisiejszych czasach.

8
  • krytyka rambo 2 jest nie uzasadniona, 4 złote maliny?!

  • to przez młodziaków Którzy nie wychowali się na tych filmach i po prostu nie czują klimatu

  • Zacne, zacne słowa ;)
    nie zgodziłbym się tylko z tym, że w dzisiejszych czasach nie robią już dobrych filmów. nie napisałeś tego wprost, ale takie trochę odniosłem wrażenie

    • Ha, to bardzo ciekawe. ;) Bo ja z premedytacją zwróciłem się z moim apelem do forumowiczów którzy często pod tego typu produkcjami mają w gestii napisać: "Jak na tamte czasy dobry", co być może nie wprost, ale zdecydowanie sugeruje, że dzisiejsze kino i twórczość są lepsze niż filmy sprzed lat. Absolutnie się z taką tezą nie zgadzam (piszę tu tak o polskich realiach gdzie jest miażdżąca przewaga na korzyść starego kina, jak i o filmie światowym). Też absolutnie nie neguję, że są i dobre filmy w dzisiejszych czasach, ale: punkt a) gorsze od kiedyśniejszych produkcji, punkt b) co najmniej wątpię aby podobnie jak wymienione przeze mnie w poście powyżej arcydzieła odcisnęły trwałe i znaczące piętno na światowej kinematografii - jak również stały się na wzór swoich zacnych poprzedników nieśmiertelnymi legendami.

  • Ja powtarzam i powtarzać będę, że KLASYKA RZĄDZI. Ktoś, kto wychował się na takim kinie akcji i w ogóle filmach takich, jak kiedyś były, to potrafi je docenić. Dla mnie filmy takie jak Rambo, Komando, Szklana Pułapka, czy Punisher (1989) i inne filmy z moimi ulubionymi twardzielami kina akcji są dużą częścią mojego życia. Ja w wieku 5 lat oglądałam już pierwszy film ze Schwarzeneggerem. Wyobrażacie sobie to? 5-letnia dziewczynka oglądała filmy akcji. Wtedy to było na czasie, kult superbohaterów i to uwielbienie, zachwyt nimi nie minął wraz z wiekiem. Przynajmniej dla mnie. Ja ich wciąż uwielbiam, tak jak kiedyś. Współcześnie światem filmowym rządzą inne trendy i nie dziwię się, że dzisiaj mniejsza część ludzi ceni takie filmy. Teraz wychowują się w innym klimacie, niż my kiedyś. Dla nich film, w którym są efekty specjalne, takie jak 20 lat temu, to taki film jest gniotem. Ale tak to już jest. Czasy się zmieniają, moda się zmienia i ludzie też się zmieniają.

  • Lipny ten Rambo II jak cholera hehe
    Nie bede uzasadnial, bo przeciez widac golym okiem hehe Masakra
    Wlasnie ogladam i polew mam na maxa

    • Niezwykle merytoryczna opinia i wypowiedź.

    • Widocznie niektórzy wolą inny kult.

      ''Lipny ten Rambo II jak cholera hehe'' <--- Lipny jak cholera? Cholera nie jest lipna. Jest to choroba zakaźna przewodu pokarmowego, objawiającą się wymiotami, biegunką, bólem brzucha i gorączką. Nieleczona doprowadzić może do zgonu. Rambo też potrafi doprowadzić co niektórych do zgonu, ale w znacznie szybszym tempie i mniej boleśnie - no chyba, że ktoś sobie zasłuży na powolną i bolesną śmierć, a to już inna para kaloszy.

      ''Nie bede uzasadnial, bo przeciez widac golym okiem hehe Masakra'' <--- Kultura wypowiedzi wymaga, aby rozmówcy argumentowali postawione przez siebie tezy. ''...przeciez widac golym okiem...'' No nie wiem. Może są osoby, które nie widziały tego filmu nigdy, a chciałyby. Może akurat zjawią się na filmweb, by dowiedzieć się, czy warto/nie warto zabrać się za ten film i natrafią na Twoją wypowiedź, która w niczym im nie pomoże.

      ''Wlasnie ogladam i polew mam na maxa'' <--- Cieszę się, że dostrzegłeś chociaż jeden plus w tym filmie, bowiem nie od dziś wiadomo, że kino akcji jest kinem rozrywkowym. A rozrywka, jak sama nazwa wskazuje, ma dostarczyć człowiekowi przyjemności, chwili wytchnienia i relaksu.

      Podsumowując. Przykro mi, że nie trafiłeś na film w swoim guście, oraz że seans ''Rambo II'' Cię nie zadowolił - czasami tak bywa. Otóż, nie wszystkie filmy są dla wszystkich widzów, a i nie wszyscy widzowie mogą oglądać wszystkie filmy. Zatem życzę Ci, byś w przyszłości dokonywał lepszych i trafnych wyborów.
      Pozdrawiam.

      • Po raz pierwszy oglądałem ten film może nawet z 10 lat temu i wydawał mi się całkiem niezły. Nawet dałbym temu filmowi 8. Teraz zauważyłem, że Ruscy biegali po jungli w mundurach galowych! Tak jakby sekundę temu zeszli z defilady zwycięstwa na Placu Czerwonym. Do tego te berety z blaszką. Mogli by sobie od razu na czole napisać "Tu strzelać". Poza tym chyba już wtedy znali pojęcie niekończącej się amunicji - bo żaden z nich nie miał przy sobie zapasowego magazynka. Rambo podobnie strzelał z tych strzałek
        jak cała bateria artylerii. Jak dla mnie trojka jest bardziej realistyczna.

        • Kino akcji rządzi się swoimi prawami. Niekiedy realizm i kino akcji nie idą w parze, więc w takich przypadkach należy ''przymrużyć oko'' na pewne sceny, które wydają się absurdalne. ''Ruscy biegali po jungli w mundurach galowych! Tak jakby sekundę temu zeszli z defilady zwycięstwa na Placu Czerwonym.'' <--- Może dla Rusków, taka potyczka z Amerykaninem - Rambo, była czymś w rodzaju święta i dlatego się tak wystroili. Różnie można sobie to tłumaczyć. ;-) Niekończąca się amunicja, nie mieli zapasowego magazynka? Takie sprawy tłumaczę sobie w ten sposób, że może sceny przeładowania broni zostały wycięte z filmu. Wiem, takie myślenie jest naiwne, ale w jakimś stopniu kino akcji też takie jest, więc chyba nie ma się czym przejmować.
          Pozdrawiam, Kasia.

  • Zgadzam się z autorem tego postu że takie filmy które wymieniłeś nie powinny mieć oceny średniej niższej niż 8,5 co najmniej. Choć tutaj oceny na filmwebie też są dziwne tzn chodzi mi o ten ranking w szczególności. 10 jako arcydzieło ? bardziej bym dał 10 jako klasyka a nie arcydzieło. Bo filmy których tytuły wymieniłeś ,,Predator" ; "Rambo: Pierwsza krew" ; "Rambo: Pierwsza krew II" ; "Szczęki" ; "Robocop'' należą do klasyki kina choć bym jeszcze dorzucił 2 bądź 3 pozycje czyli ,,Szklana Pułapka'' ; ,,Rocky'' czy ,,Terminator''. Filmy które kształtowały pokolenia. Na tych filmach to się wychowałem i szkoda tej dzisiejszej młodzieży że nie wiedzą co to dobre kino akcji i mieszają ją z błotem. Teraz nie ma takich filmów które potrafią wywołać uśmiech na naszej twarzy (nie mówię tu NIEZNISZCZALYCH) tylko o filmie który dla dzisiejszej stałby się takim synonimem kina jak dla John Rambo czy John McClane. Bo kto jest teraz ich idolem ? Jakiś wampir zakochany w drewnianej dziewczynie ? Bez jaj. Old School jest Cool i tyle w temacie.

  • Rambo to Rambo! Bez Rambo kino akcji byłoby zapewne całkiem inne. Sly, Arni, Norris, Bruce Lee i Eastwood to moi bohaterowie z dzieciństwa :)
    i jeszcze Godzilla hehehe

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: