Nawet jak na prostą rozrywkę z Johnsonem, spore rozczarowanie

Rampage oferuje nam historię o przerośniętych stworach, która potraktowana została przez scenarzystów zbyt poważnie jak na sam jej charakter. Mniej tu humoru niż w innych produkcjach z udziałem Johnsona, historia napisana na kolanie atakuje frazesami o tym, że człowiek to największa bestia na Ziemi, a wreszcie sama akcja – rozwałka w mieście rozmywa się w chaosie i epatowaniu CGI. Zaletą filmu (choć jednocześnie sprawiającą, że nie będzie to raczej produkcja dla najmłodszych widzów) jest odwaga twórców w sięganiu po zaskakującą jak na PG-13 brutalność i słownictwo.

Cała recenzja: http://kulturacja.pl/2018/05/recenzja-filmu-rampage-dzika-fu...

4

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: