Coś w tym filmie jest bardzo nie tak...

Lubię Grant'a a mimo tego ciężko było mi zaakceptować to co oglądałem. Film miał być chyba, lekki łatwy i przyjemny, jednak coś w nim mnie odstręcza :( humor nie śmieszy i do tego wszystko jest jakieś takie sztuczne i wymuszone. Zamiast spędzić mile czas troszkę się na nim wymęczyłem i do tego dwa razy zasnąłem. Pewnie dużo by to nie pomogło, ale chciałbym zobaczyć ten film z kimś innym w roli kobiecej bo jakoś ta dwójka mi nie pasowała do siebie (przynajmniej dało by mi to odpowiedź na jedno z moich "ale").

1

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: