powyżej 21 roku życia?

ostatnia wypowiedź: efka84
heroine heroine

Nie mam pojęcia czy był podobny temat i szczerze mówiąc nie chce mi się szukać:) sorki. Moje pytanie brzmi: czy są tutaj fani sagi, którzy mają więcej niż 21 lat? Tak z ciekawości pytam. Dzięki za odpowiedź:) a i jeszcze jakiej muzy słuchacie..

  • angelvsdevil angelvsdevil

    ja mam 21 :P

    • heroine heroine

      Dobrze ze nie jestem sama :) Mam 23 lata i myślałam, że coś ze mną nie tak skoro podoba mi się saga, ale ogólnie i tak bardziej wolę książkę.

      • atlanta206 atlanta206
        ocena: 6

        ja mam 22 lata :) i nie uważam siebie za jakoś totalna idiotkę bo uwielbiam całą sagę :D każdemu podoba się coś innego są rożne gusta ja osobiście bardziej wole książkę niż film:) a wiec nie przejmuj się:) pozdrawiam!

        • rawka rawka

          i ja zaliczam sie do tego grona mam 22 lata mysle ze ta saga jest napisane tak ze podoba sie i nastolatkom i osobom pewnie nawet po 50 wiec ja sie wcale tego nie wstydze

      • Alice86 Alice86

        Też mam 23 lata i też myślałam że coś ze mną nie tak że podoba mi się jak i film tak i książka i z niecierpliwością czekam na dalsze ekranizacje książki :)

  • GilmoreGirl GilmoreGirl

    Ja również mam 21 lat i uwielbiam sagę Meyer :) Przepadam szczególnie za książką, ale film też lubię. Zastanawiałam się ostatnio co takiego szczególnego jest w Zmierzchu, że posiada tylu zwolenników. Czytam teraz "Wampiry z Morganville" i generalnie polecam tę sagę, ale niestety czegoś jej brakuje... Tematyka jest ciekawa, wampiry są przedstawione zupełnie inaczej niż u Stephenie, jest więcej tajemnicy i zagadki... a jednak nie robi na mnie aż takiego wrażenia. Doszłam do wniosku, że Stephenie Meyer potrafi pisać, że sukces Zmierzchu to nie tylko przystojny i całkowicie pozbawiony wad Edward, urokliwa Bella i ich wyjątkowe uczucie, ale również coś co bardzo łatwo pozwala zupełnie się zapomnieć i nawet przez chwilę uwierzyć, że żyje się w takim niezwykłym świecie. U Rachel Caine brakuje bardziej szczegółowych opisów postaci, miejsc, scenerii... co w tego typu powieściach jest potrzebne. I to właśnie wiedziała Stephenie, tworząc swoją sagę :) Myślę, że nadała książce wyjątkową atmosferę, która tak ujmuje czytelników.

    • atlanta206 atlanta206
      ocena: 6

      zgadzam się z tobą to nie jest tylko jakaś głupia książka dla nastolatek :) Stephenie potrafi pisać bo gdyby tak nie było nie sprzedała by książek w takim nakładzie i na tyle przetłumaczonych języków... tez czytałam wiele książek o tematyce której bohaterami są wampiry dużo jest takich opowiadań :D ale jednak jej książka najbardziej mnie wciągnęła myślę że to przez właśnie opisy miejsc a szczególnie opis uczucia Edwarda i Belli:)

  • aneess aneess

    Fakt,dziwne pytanie i w ogóle temat.... nie jesteś sama. 22 lata - czy to oznacza że nie mogę lubić sagi?;)

    • Didii86 Didii86

      23 lata ;p
      Co do muzy to wszelkie podgatunki rocka ;p, Jak jestem w POlsce to potrafie sie dostosowac do moich znajomych i w clubie poszalec przy muzie clubowej;D

      • aneess aneess

        D to tam kółeczka wokół chłopaków na parkiecie zakręca!!:D

        • Didii86 Didii86

          A co;p Koleczka,mlynki i takie tam ;p

  • heroine heroine

    Ja wiem ze na pierwszy rzut oka pytanie wydaje się dziwne (i jeszcze ta muzyka...) ale chciałam mniej więcej się zorientować, bo przeglądam od jakiegoś czasu (kilka miesięcy) posty na tym forum i forum "Zmierzchu" i widzę same osoby w wieku 16-20. Nic do nich nie mam :) po prostu czułam się jakoś dziwnie, nie chodzi też o to, że nadzwyczaj dojrzale, ale wiele osób z mojego otoczenia nie rozumie zafascynowania samą sagą (obejrzeli tylko film). Chciałam się mniej więcej zorientować jak to wygląda. Ogólnie to mam to gdzieś czy ktoś będzie mi zarzucał to, że w tym wieku interesuje się tym typem filmów po prostu chciałam zobaczyć czy nie tylko ja tak mam :) a co do muzyki...ja słucham rock/metal. Muzyka z Twilight - Cartel'a Burwella'a mnie zafascynowała. Po prostu okrutnie:) uwielbiam jej słuchać, czytam jakąś książkę i jest tylko ona. I co najdziwniejsze nie kojarze jej tylko i wyłącznie z filmem. Ona sama w sobie jest po prostu piękna.

    • Didii86 Didii86

      Popieram;p Ja sama zakupilam sobie albumik Burwella i bardzo czesto go slucham ;D

      • heroine heroine

        spać a nie;)P ech.. Dla Michaela [`]. A jeszcze jeżeli chodzi o książkę to pamiętam jak moja siostra ją dostała, jeszcze nie było o niej głośno itd. Przeczytałam opis z tyłu na okładce i pomyślałam - o jaki shit! nie przeczytam tego, zakochana panienka wokół której będzie sie skupiać cała opowieść i każdy ją będzie kochał itd itp blee! Ale jak się zagłębiłam (przyznaje.. z nudów) w treść...to mnie porwało :))) na dobre!

        • Didii86 Didii86

          Mnie najbardziej NM wkrecil, cala noc czytalam i ksiazke zrobilam za jednym zamachem. Nie wiem jak wam, ale mi jakos "Zacmienie" najmniej podchodzi.....

          • heroine heroine

            od "Zacmienia" u mnie się zaczęło (ono wywołało to pierwsze pozytywne wrażenie:)) W "Księżycu..." za duzo jak wtedy dla mnie, gdy czytałam, było Jacoba (nie lubiłam go...w ogóle nie lubie tego typu osób "wiem lepiej, więc Twoje zdanie sie dla mnie nie liczy", a takie nastawienie miał do Belli). Tak teraz patrzę, podsumowując to jednak mało jest osób w wieku powyżej 21 lat. Miałam wrażenie, że wszystkie by tu odpisały choćby posty w stylu 'po co ten temat, nieważny jest wiek ale mam...bla bla bla' :) nie obrażając nikogo. To jednak jest nas mało, ale spoko nie to się liczy. Jak już wcześniej pisałam chciałam się zorientować i mam zarys sytuacji.

            • atlanta206 atlanta206
              ocena: 6

              dla mnie nie ma co najlepsza jest jednak pierwsza część:) czytając ją najbardziej się wciągnęłam tak jak Didii przeczytała w jedna noc NM tak ja w parę godzin pochłonęłam Zmierzch:D pamiętam do dziś jak zastanawiałam się kim jest ten tajemniczy przystojny facet ze stołówki :D tym bardziej ze tak książka nie była wtedy taka znana i nie miałam pojęcia że do boju wkroczą wampiry:)

            • atlanta206 atlanta206
              ocena: 6

              dla mnie nie ma co najlepsza jest jednak pierwsza część:) czytając ją najbardziej się wciągnęłam tak jak Didii przeczytała w jedna noc NM tak ja w parę godzin pochłonęłam Zmierzch:D pamiętam do dziś jak zastanawiałam się kim jest ten tajemniczy przystojny facet ze stołówki :D tym bardziej ze tak książka nie była wtedy taka znana i nie miałam pojęcia że do boju wkroczą wampiry:)

  • efka84 efka84

    A ja mam 24 lata i nie mam kompletnego świra na punkcie sagi, ale bardzo mnie wciągnęła i przeczytałam wszystkie części w tydzień. Fajnie się to czyta... lubię wracać do ulubionych fragmentów kiedy mam ochotę poczytać coś lekkiego...
    Co do muzyki to głównie rock (np: Artrosis, Linkin Park) Ale potrafię też szaleć do muzy klubowej...

    • aneess aneess

      E - szacuneczek za LP............<br/>:D:PPP

      • efka84 efka84

        aneess, dzięki :)
        widzę że jest tutaj więcej osób które mają podobny gust jeśli chodzi o muzykę...

  • heroine heroine

    Atlanta, ale z tyłu na okładce książki był jej opis: "miłość z wampitem" czy coś w tym stylu:) (może miałaś jakieś inne wydanie?) Dlatego dla mnie nie było niespodzianki...podobnie jak z Jacobem, dziwiłam się czemu nasza główna bohaterka nie może pozbierać do siebie wszystkich faktów i nareszcie odkryć, że jej przyjaciel jest wilkołakiem. Zajęło jej to trochę czasu:/
    Mam też 32 letnią siostrę, która zaczytała się w Sadze:) to ona mi ją poleciła, a jej - koleżanka..

    • Didii86 Didii86

      Ha..ja najpierw ogladnelam film....zaraz po tym przeczytalam "Zmierzch", moze przez to za tak bardzo mnie nie wciagnal....ale NM to juz byla masakra;p..... Jedna nocka i po sprawie;p

      Efka widzę, ze mamy podobne zainteresowania muzyczne;p

      • aneess aneess

        Jeśli chodzi o mnie to tak samo ja u D. Najpierw film dopiero hmm grubo po miesiącu dowiedziałam się że to na podstawie książki :) Ahh...NM - dokładnie 9 h czytania:P:) a ile płakania...heh :] Gdyby nie akcje Jacoba w Eclipse - była by to zdecydowanie dla mnie najgorsza część:/ Akcja z policzkiem ahh to było to!

        • Alice86 Alice86

          Dokładnie też lubię zaloty Jacoba i ten Belli policzek to musiało boleć hehe mnie przeczytanie wszystkich 4 części zajęło parę zarwanych nocek ale nie żałuje bo naprawdę było warte.
          Pewnie się powtarzam ale z niecierpliwością czekam na ekranizacje wszystkich części w szczególności "Przed świtem" mam nadzieję że ją zekranizują.
          Może ktoś wie kiedy zaczynają się zdjęcia do "Zaćmienia" ?

          • Didii86 Didii86

            W sierpniu ruszaja prace nad "Zacmieniem"..castingi itp.

            • Alice86 Alice86

              wielkie dzięki za wiadomość :):):)

              Pozdrawiam

          • efka84 efka84

            Święta racja!!! ten policzek który Bella wymierzyła Jacobowi był świetny. Niesamowita dawka humoru! Dawno się tak nie uśmiałam! To chyba jeden z lepszych momentów w "Zaćmieniu". No i jeszcze ta akcja w namiocie, kiedy Jacob grzeje Bellę swoim ciałem a Edward musi się temu przyglądać. Rewelacja!!! :)))

      • efka84 efka84

        Didii, cieszę się że mamy podobny gust jeśli chodzi o muzykę, zaczynałam już myśleć że jestem 'outsaiderem' w tej kwestii, moi znajomi nie cierpią takiej muzyki.... niestety :(

    • atlanta206 atlanta206
      ocena: 6

      no ja zwykle nie czytam opisów wole żeby książka była dla mnie niespodzianką:)

  • efka84 efka84

    Miło jest czytać Wasze opinie i wiedzieć, że ma się z kimś tak wiele wspólnego... chociażby to że uwielbiamy SAGĘ a nie jesteśmy przy tym rozwrzeszczanymi nastolatkami... :)

  • heroine heroine

    Dokładnie:) Bałam się tego, że jako fanka muszę zacząć piszczeć na widok Roberta... (bądz co bądz ma tyle lat co ja). Dla mnie szokiem było to, że po zakochaniu się w pierwszej części dowiedziałam się, że powstanie film!!! O mój Boże skakałam z radości, choć myślałam, że to nie jest TA Bella (na początku). Jeżeli chodzi o muzykę ja słucham to lubie rock i metal (często dyskryminowany) kojarzony z wielkim hukiem i nic poza tym, a piszę o tym tutaj dlatego, bo przesłuchałam ostatnio parę ładnych ballad, które nadawały by się (moim zdaniem) do ścieżki dzwiękowej, którejś z części sagi.... :) ale tak już mówiły moje poprzedniczki można się pobawić i wytańczyć do muzyki klubowej, ale...czuć w sercu coś zupełnie innego.
    Type O Negative - Love You to Death :) moja mała propozycja.

    • Alice86 Alice86

      Dokładnie ja najpierw obejrzałam film a dopiero później dowiedziałam się że istnieje książka.
      Muszę się przyznać że jak chodziłam do szkoły to moją wielką udręką było czytanie książek czy wogle czytanie nie lubiłam czytać ... do czego zmierzam postanowiłam przełamać swoje opory i wzięłam się za czytanie pierwszej części mówię jak mi się nie spodoba to następnych części nie kupię ale to były tylko marzenia ponieważ tak mnie wciągnęła ta książka iż pochłonęłam ją w niesamowitym tempie i później było już tylko lepiej :) Cała sagę przeczytałam w zaledwie 5-6 dni jak na moje możliwości to chyba nie najgorszy wynik :)
      Zaskoczyło mnie to że jak już zaczęłam czytać to nie byłam w stanie się oderwać od czytania np do takich prozaicznych zajęć jak ugotowanie obiadu czy sprzątanie :)
      Tak mi się dobrze to czytało że sama zastanawiam się co jest fenomenem tej książki ... :)

      Również bardzo ale to bardzo mnie cieszy fakt że wszystkie pozostałe części sagi zostaną zekranizowane najbardziej czekam na ekranizacje Przed Świtem :)
      Kurcze ale się rozpisałam ... :)

      • aneess aneess

        hehe wiem co masz na myśli:P Spokojnie,nie mam plakatów w pokoju ze Zmierzchu czy NM,nie mam tapety RP czy KS :P Zdecydowanie nie szaleje na ich punkcie....wystarczy ze czasem przemieszczam się gdzieś z książką po Kielcach ;)
        Co oczywiście nie tyczy się mojej bratanicy! Ona to hmm zwariowała na ich punkcie..i weź tu hmm w sumie już nastolatce przetłumacz że to chore zachowanie?:/

        • Alice86 Alice86

          Owszem też nie posiadam plakatów ani tapet ale nie będę ukrywała że zwariowałam na punkcie książki i z niecierpliwością czekam na ekranizację.
          Bardzo często lubię wracać do ciekawych wątków i wtedy jeszcze bardziej mi się one podobają i na nowo jestem książkami zachwycona:)
          Ja też do nastolatków nie należę ale książka i film mnie zachwyciły :)

    • efka84 efka84

      heroine,
      Type O Negative - Love You to Death - całkiem fajny ten kawałek... :D

      • efka84 efka84

        hmmmmm.... coś jednak mało tych fanów Sagi...którzy mają więcej niż 21 lat... jest nas chyba jednak niewiele...

        A tak z innej beczki... Słyszał ktoś kawałek Evanescence - "Missing"? Moim skromnym zdaniem świetnie nadaje się jako soundtrack do "New Moon". Co o tym myślicie?

        • Alice86 Alice86

          Fajnie by brzmiał słyszałam go i podoba mi się :)

        • atlanta206 atlanta206
          ocena: 6

          też właśnie zastanawiałam się na tym kawałkiem ciesze się ze ktoś ma podobne zdanie :) ja jeszcze chciałabym tak skromnie na soundtracku Kings of Leon Closer :) uwielbiam ich muzykę!

          • efka84 efka84

            Kurde, rzeczywiście ten kawałek (Closer) idealnie mi pasuje do tego filmu... muzyka jest boska...

            • atlanta206 atlanta206
              ocena: 6

              tak samo myślałam o Hana Pestle Need ale mało prawdopodobne jest to że znajdzie sie na soundtracku:( albo Sia breathe me:(

              • efka84 efka84

                No tak, pewnie wynalazłybyśmy kupę takich kawałków pasujących do NM. Raczej pewnie się rozczarujemy, wątpię że którąś z naszych propozycji usłyszymy w filmie...
                Chociaż byłam w szoku kiedy usłyszałam w "Zmierzchu" piosenkę moich ulubieńców Linkin Park - "Leave out all the rest", którą zresztą uwielbiam.
                Więc kto wie... może jednak... :)

                • Didii86 Didii86

                  CLOSER CLOSER CLOSER CLOSER CLOSER CLOSER


                  NO....TO TYLE NA TEMAT

                  • atlanta206 atlanta206
                    ocena: 6

                    w końcu jakaś duszyczka która tez uwielbia ta piosenek:)
                    KINGS OF LEON RZĄDZI!!!!!!

                    • aneess aneess

                      Wariatki oszalały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????? :D:P

                      • efka84 efka84

                        Hej!!
                        Dlaczego "oszalały" ??????????????????????????????????

                        • Dinedal Dinedal

                          O jo joj xd. Przyznam się iż nie mam 21 lat, niedawno skończyłem 18 lat xd. Lecz czuję się trochę osamotniony ze względu iż jestem płci Męskiej. I coś mi się wydaje że zostaję sam na placu jako przedstawiciel tej że płci xd , aż się nieswojo czuję ;d

                          • efka84 efka84

                            Jak miło :) w końcu jakiś facet w naszym zacnym gronie :) Super!

                          • lizzy1024 lizzy1024
                            ocena: 10

                            Dinedal nie przejmuj się nie jesteś jedynym fanem płci męskiej mój 29-letni szwagier też nim jest :)

                            • Daniela_Lujan_87 Daniela_Lujan_87
                              ocena: 4

                              Ja od maja mam 21 lat i wcale się nie wstydzę tego, że lubię takiego typu filmy i książki, przeczytałam całą sagę chodź moja przyjaciółka sądzi, że to książka dla 14-15 latków ja tak nie uważam, i powiem wam, że nawet mojemu bratu który ma 25 lat spodobał się ten film:)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: