5 część Zmierzchu

Jak myślicie czy autorka powinna napisać jeszcze 5 cześć zmierzchu? Ja uważam, że tak w tej 4 części brakuje zakończenia. Nie jest wspomniane o tym jak Renesmee dorosła i czy związała się z Jacobem. Jak wyglądała dalsza miłość Edwarda i Belli? Czy Bella spotkała sie z matką i jak to przyjeła do siebie. Czy Charlie dowiedział sie o prawdzie? Co sie stało z Volturi i czy nadal mieli chęć się zemścić? Bardzo nurtują mnie te pytania a nigdzie nie ma odpowiedzi. Co o tym myślicie?

  • Ja myślę, że 4 części są tak akurat. 5 część byłaby już trochę przesadą. Ile książek można czytać o tym samym? Skoro napisałaby 5 to pewnie stwierdziłaby, że 6 też się przyda i zrobiłaby się z tego "Moda na sukces". Bez przesady...

  • Żeby zakończyć książkę, nie trzeba poprowadzić do końca losów wszystkich bohaterów. Moim zdaniem, nie powinno być więcej części. Takie zakończenie jest w porządku. Te drobiazgi, o których wspomniałaś, każdy może sam według własnego uznania dopowiedzieć. Zresztą, co to by była za książka, gdyby każdy najdrobniejszy szczegół na końcu wyjaśniała? Tu i tak już jest za cukierkowo.

  • Nie :P moim zdaniem jest OK...
    Najbardziej podobała mi się osobiście 3 część - "Zaćmienie"....
    A w "Przed świtem" kocham wątki kłótni Jacoba z Rose... po prostu nie mogłam złapać oddechu od śmiechu... :P

    • uwazam ze ta kolejna czesc oczami Edwarda bedzie rownie fajna jak poprzednie, osobiscie najbardziej spodobala mi sie 4 czesc np. sceny na wyspie ^^

      • Wiesz.. te nie niedokończone wątki są po to żeby sobie samemu dokończyć tak jak my to sobie wyobrażamy. Pewnie ty byś chciała tak kawe na ławe wszystko ;D Ok ja też uważam że 5 by sie przydała bo również bardzo jestem ciekawa co dalej z Volturi ;d ja bym opisała na jej miejscu prawdziwą walkę z nimi, spotkanie z matką (ten wątek mogłaby dokończyć) co dalej z Nessie i Jacobem, jak ta ich miłość się dalej potoczy no i w ogóle życie Belli jako "dorosłego" wampira. Pomarzyć można ;) :)

  • Dla mnie 5 część była by spełnieniem marzeń. Zwłaszcza jestem ciekawa dalszyk losów Jake`a i Nessie. Oczywiście za dużo części też nie jest dobrze, bo wtedy było by strasznie oklepane i by się wszystkim znudziło, ale tak z 6 części to w sam raz. Chciałabym także wiedzieć jak wyglądało by dziecko Jacoba i Renesmee - może by stworzyli jakąś nową rase? to mogłoby być w 6 części. A co do mody na sukces się nie zgadzam, jak coś jest dobre i ma sens to może być dużo. Moda na sukces to totalna hała więc nie przyrównuje tego idiotyzmu do sagi, zresztą to serial wię też co innego.

    • Ja bym chciała poznać dalsze losy Belli i edwarda - lubiłam czytac o tym ich sielankowym życiu... ciekawe jakby sie to potoczyło dalej????:)

    • Według mnie co do tej "Mody na sukces" to rzeczywiście złe określenie jeżeli coś jest dobre (ale tylko jeżeli jest naprawdę dobre), w tym wypadku byłoby to dobre określenie. Saga Zmierzch to porostu Marysuizm (czyli wszystko jest cukierkowe, zawsze dobrze się układa, wszyscy są bogaci i szczęśliwi, piękni).
      Moim zdaniem i cztery części to za dużo (Meyer mogła zrobić zakończenie już w trzeciej części), a piąta przejadłaby się już, ile w końcu można czytać o doskonałym życiu tych samych osób, którym zawsze wszystko, bez wyjątku się udaje. I bez tej następnej części wiadomo, że Bella i Edward kochaliby się ponad wszystko; wygraliby wojnę z Volturi; Renesmee i Jack byliby szczęśliwą parą, ich dzieci śliczniutkie i przeurocze, grzeczne, zdolne; Matka Belli byłaby zachwycona związkiem jej córki; Charlie i jego nowa narzeczona pobraliby się; może Bella miałaby siostrzyczkę od strony taty a braciszka od mamy; a wszystko kończy się Happy End.
      (Gdyby ktoś miał zastrzeżenia, że krytykuję tę powieść mimo, iż jej nie znam, to powiem, że przeczytałam wszystkie części tej Sagi włącznie z początkiem "Midnight Sun")
      To moje zdanie, pozdrawiam :).

  • Biorąc pod uwagę to, że każda kolejna część sagi stwarzała fantastyczne emocje w czytających, wydaje mi się, że Stephanie Meyer postąpiłaby wspaniałomyślnie pisząć 5 część Zmierzchu :)
    ;p prawdziwi fani na pewno byliby zachwyceni ;D

    osobiscie uwielbiam wszystkie części i z chęcią oderwałabym się od rzeczywistości przy kolejnej x)

    • Autorka postu pisze "Czy Charlie dowiedział się prawdy" Przecież on chyba się dowiedział przez Jacoba no nie??

      • Też mi się tak zdaje:P I nawet próbował ją zaakceptować:)

        • Kiedy Jacob pokazał Charliemu swoja prawdziwa nature, ten powiedziel,ze chce wiedziec tyle ile jest konieczne i nic pozatym ;)

          • Ja czekam ze zniecierpliwieniem na 'Midnight Sun'. 'Zmierzch' pisany byl oczami Belli i Edward zostal przez nia wyidealizowany do granic mozliwosci przy czym jednoczesnie podkreslala jak wielka jest miedzy nimi roznica, jak beznadziejna jest ona sama: niezdarna, brzydka. W oczach Edwarda wygladalo to zapewne o wiele inaczej i moze gdyby najpierw taka wersja sie ukazala nie byloby komentarzy typu 'cudowny, madry, bogaty zakochuje sie w jakies przecietnej dziewczynie, ktora chodzi w dresie i ani nie jest ladna ani szczegolnie madra, tylko glupie nastolatki moga wierzyc w cos takiego'. Dla niego Bella byla kims niezwyklym, wyjatkowym i z pewnoscia nie byla przecietna. Moznaby raczej myslec jakim szczesciarzem jest on, poniewaz tak wspaniala dziewczyna wybrala wlasnie jego - potwora, bo za takiego sie uwazal. W zaleznosci od tego z czyjego punktu widzenia przedstawiona jest historia postrzeganie glownych postaci moze ulec diametralnej zmianie. Byc moze po przeczytaniu tej historii zarowno oczami Belli jak i Edwarda mozna bedzie dojsc do wniosku, ze oboje byli niezwykli w swojej rasie, Bella wcale nie byla tak przecietna jak myslala, a Edward nie byl potworem, w koncu potrafil kochac. Najwazniejsze, ze dane im bylo sie spotkac, odnalesc, mimo iz na swiecie istnieje tylu ludzi (i innych istot, o ktorych w tym przypadku trzeba wspomniec;).
            Piata czesc wyjasnilaby watki z czesci 4, ale musialaby wprowadzic nowe, ktore trzebaby konczyc w kolejnej czesci i tak w kolko, a tak? Jest happy end - jest koniec historii. Koniec oficjalny, bo nikt nie zabroni nam samemu tworzyc dalszych losow bohaterow w wyobrazni. Ja osobiscie jestem zadowolona ze konczy sie szczesliwie. Oczywiscie na filmach czy ksiazkach zawsze narzekam 'o znowu szczesliwe zakonczenie, ile mozna!' ale kiedy go nie ma wcale nie czuje sie lepiej. Przeciwnie - dreczy mnie to, ze mimo iz historia byla fikcyjna, to jednak nie zakonczyla sie dobrze, a przeciez mogla. Zbyt wiele jest nieszczesliwych zakonczen w prawdziwym zyciu, zeby byly jeszcze w filmach czy ksiazkach, po ktore siegamy zeby odpoczac od codziennosci.


            Ps. Przepraszam z gory jesli sa jakies bledy, ale naleze do grupy 15latek ktore w wyniku zbyt bliskich kontaktow z komputerem zatracily zdolnosc pisania tekstow bez bledow jezykowych i ortograficznych ;)

  • rzeczywiście fajnie bybyło gdyby dopisała 5 część o dalszych losach Belli, Edwarda, Nessie i reszty, zresztą myślę, że do tego dojdzie ze względów finansowych, bo zfilmowana saga do kura znosząca złote jaja :)

    • To prawda;D Chociaż ja mam nadzieję, że Meyer uda się to wszystko zrobić zanim ktoś ją udupi tym, że robi plagiaty(choć nie robi);P

      • Już jej to zarzucają, ale przecież w dobie postmodernizmu, wszystkie rzeczy znane praktycznie zostały opisane, więc wiadomo że pewne wątki będą się powtarzać.
        Ja jestem za tym żeby napisała 5 część, może być nawet z perspektywy Edwarda tylko niech to będą dalsze losy, a nie cała saga od początku z jego punktu widzenia. Co prawda dowiedzielibyśmy się rzeczy, których z perspektywy Belli nie była w stanie opisać, ale wiadomo by było jak to się wszystko dalej będzie toczyło i jak się skończy, byłyby te same dialogi.
        Zostawiła otwartą furtkę, pewnie celowo, nie wiadomo co dalej z Jacobem i Nessie, jak Bella dalej sobie radzi na codzień z byciem wampirem, jak może jeszcze nowe umiejętności odkryje, co dalej z Volturi. Ciekawa jestem też czy byłby pociągnięty motyw Huilena, czy miałby coś do Nessie jak dorośnie itd, może mogłoby to być kilkanaście lat później i pokazałaby jak Bella radzi sobie z tym że wszyscy jej bliscy ludzie umierają. Nie wiem, nie wiem, pomysłów jest dużo. Tylko boję się że mogłaby z tego zrobić sieczkę, z książki na książke już i tak dodaje tyle rzeczy że to się już w ogóle robi zakręcone :]

        • Ja też bym chciała 5 części Twilight... Mogło by być na przykład o buncie w Volturi, a wygnańcy Aro i Marek zwracają się o pomoc do Cullenów i przez przypadek po drodze zamieniają Mika w wampira... a przecież zawsze można wejść na oficjalną stronę Stephenie Meyer, a tam na pewno jest gdzieś jej adres e-mail, a potem wejść w Googlach w słownik, napisać prośbę po polsku potem kliknąć i się przetłumaczy na angielski i może coś z tego będzie... a im więcej osób to zrobi tym większe są szanse...

          • jeśli myślisz że jakikolwiek translator przetłumaczy Ci poprawnie zdania, to jesteś w dużym błędzie. Serio, serio ;) Podejrzewam, że po odczytaniu początku takiego maila, autorka od razu by go usunęła ;) Dlatego nie radzę praktykować ;)

            • A co do tematu, ja jednak wolałabym konkrety, z nutką drastyczności, czyli jestem za 5 częścią (Marzenie ściętej głowy). Ale czytając wszystkie wypowiedzi jakie tutaj padły, dochodzę do wniosku, że jakby nie było autorka nie trafiłaby w gusty większości swoich czytelników, bo każdy z nas ma swoją wizję. Podejrzewam więc, że pozostawienie "otwartek furtki" jak to ktoś określił, było tutaj chyba dobrym posunięciem. Każdy może stworzyć swoje własne, zakończenie :)

              P.S. Po tym krótkim wywodzie jednak stwierdzam, że kolejnej łyżeczki cukru do herbaty bym nie zniosła.

              Pozdrawiam.

              • Ale nie wiem czy wiecie, ze Meyer pisze kolejną część, a własciwie 2 część "Zmierzchu" pt. "Midnight sun". To ten sławny zmierzch oczami Edwarda. Podobno jest już pierwsze 12 rozdziałów, ale ja wolę poczekać na książkę, o ile rzeczywiście taka będzie. Ostatnio rzucila mi się w oczy taka informacja na internecie. Zobaczymy jak bd na prawdę.

                A 5 część byłaby juz trochę wymuszona. Nie byłoby to juz chyba ciekawe. A jak ktoś chce sobie poczytać takie dalsze częśći, to można znaleźć na chomik.pl na przyklad pisane przez niektórych fanów albo samemu wymyśleć ich dalsze losy :)

                • Eeee, 5 cześć to już byłoby za dużo. Pomyślcie tylko, przecież jakby opisywała miłość Nessie i Jake'a, a oni mieliby dzieci, bylibyśmy ciekawi co z tymi dziećmi i tak w kółko. Ale o matce Belli mogłaby dokończyć,ale na to czas był w Breaking Dawn. Jeszcze tak sobie myślę, ten przepiękny domek Belli i Edwarda mieli chyba wkrótce opuścić, prawda? Przecież na pewno natykaliby się na Angelę Jessicę czy innych, a oni się przecież nie starzeją. No dziwne to trochę, zakończyło się tak, jakby umarli (no według mnie) lub jakby resztę życia mieli spędzić w łóżku. Takie odniosłam wrażenie.

                • zgadzam się z większością, też bym chciała poznać dalsze losy Renesmee i Jacoba i inne sprawy i tak wymyśliłam sobie że fajnie by bylo gdyby Meyer napisała kolejną część także z perspektywy Renesmee, opowiedziałaby o jej życiu i Renezmee by wspomniała o tym jak Bella mówi matce o tajemnicy i tym wszystkim, to byłoby według mnie fajnie napisane, ale trzeba uważać żeby nie przesadzić
                  a co do Midnight Sun to całkowicie jestem za, przeczytałam 12 oryginalnych rozdziałów a także resztę stworzonych przez fanów(nie mogłam się oprzeć ;P) i jestem zachwycona, Zmierzch oczai Edwarda na pewno się sprzeda i w sumie chciałabym także dalcze części Sagi pisane przez Edwarda, bo to na prawdę fajne poznać jego przeczucia, chciałabym przczyać jak przeżywał rozstanie z Bella i gdy go ocaliła, gdy zgodziła sie na ślub, jak walczył z Victorią... wszystkie te najważniejsze wątki, ale to znając życie to by większości się przejadło i by tylko narzekali, chociaż jak dla mnie to Saga może mieć 5,6,10 częsci mi się nie znudzi ;))

                  sorki za taką długą wypowiedź ;P pozdrawiam. ;))

                • Ja już kilka razy słyszałam i czytałam, że Meyer pisze następną część i mam nadzieje, że to prawda :D

                • 5 część zmierzchu , moim zdaniem byłaby już głupia. po pierwsze zabrakłoby im już chyba wrogów do pokonania ;) ale ciekawe jak tam potem nessi z jacobem się ułożyło

                • Znalazłam świetnego bloga, o dziwo pisanego przez gimnazjalistkę, o dalszych lisach Nessie, Jake'a, Belli, Edwarda i reszty. Wiem, ze to tylko blog i nie ma to jak dalszy ciąg od autorki, ale mimo iż mam swoje 25lat szczerze mogę polecić to, co napisała owa gimnazjalistka. Dla zabicia nudy na mroźne wieczory i oczywiście zaspokojenia, choć w niewielkim stopniu ciekawości:
                  cullennessie.blog.onet.pl

                • 5 część? To byłaby najgorsza część z całej sagi. Kolega wyżej dobrze napisał : zabrakło by wrogów do rozwalenia. A sama książka jest ciekawa ale nie aż tak, żebym do niej z chęcią powrócił. Gdybym miał ją ocenić , to dałbym 4-/10. Widziałem wiele lepszych książek o wampirach. Ale to jest tak słabe, że drugi raz to czytać to byłaby katorga.

                • Chciałabym dowiedzieć jakie losy spotkały rodzinę Cullen'ów ale myślę że to by była już przesada...

                • ciekawe jaka byłaby fabuła piątej części?

                • Drugie życie Bree Tanner - planowany termin wydania 16.06.2010
                  Można zamawiać już na Allegro

  • autorka przecież zaczęła pisać Zmierzch oczami Edwarda i gdyby fragmenty nie wyciekły do internetu na pewno ukazałaby się ta ksiazka (chociaz nic ciekawego nie wnoslila).

  • Jest dużo blogów o dalszych losach bohaterów Zmierzchu, ale mój ulubiony to: http://dalsze-losy-zmierzch-renesmee.blog.onet.pl/
    Jeszcze kilka, króre lubię:
    http://wsrod-wampirow.blog.onet.pl/
    http://dalsze-losy-cullenow.blog.onet.pl/
    http://life-renesmee-cullen.blog.onet.pl/
    http://zyciebellicullen.blog.onet.pl/

  • Ja bym chciała ze by było jeszcze wiele częśći "Zmierzchu'' by mogło być ja Renesmee dorasta i czy będzie z Jacobem ...Ale to zależy od produkcji....Kocham ten film♥♥♥♥♥

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: