Niesamowite uczucie...

Oglądałem w kinie. Pamiętam, jak po projekcji zapaliło się światło na sali . Rozejrzałem się dookoła i było widać, że (chyba) wszyscy płakali na tym filmie. Ze mną włącznie. Niesamowite uczucie, niesamowity film...

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: