Solidny Horror

Film jest naprawdę dobrze zrobiony. Ocena 6,7 jest zdecydowanie za niska, porównajcie sobie gnioty, które teraz wychodzą, to może docenicie ten horror, bo ma niepowtarzalny klimat i jest horrorem w czystej postaci, przypominam, że gatunek ''horror'' to nic innego jak ''fantastyka grozy''. Dzisiaj mało kto przy ocenianiu horrorów bierzę pod uwagę, że ocenia fantasyke grozy a nie mocniejszy, brutalniejszy thriller. Moim zdaniem film jest bardzo dobrze wykonanym horrorem.

2
  • Film obrywa między innymi za to, ze jest naprawdę kiepską ekranizacją wybitnej serii gier. Fani mieszają film z błotem - i jak dla mnie jest to całkiem zrozumiałe.
    Gra skupiała się głównie na budowaniu poczuciu osamotnienia, oddziaływaniu na gracza za pomocą elementów innych niż wyskakujące znikąd potwory (niesamowita zabawa psychiką odbiorcy za pomocą takich elementów jak: psychodeliczne dźwięki, ograniczony zasięg widzenia, niesamowita praca kamery która niejednokrotnie sprawiła, ze serce biło szybciej).
    Do tego profanowanie takich postaci jak chociażby piramidogłowy - który był ucieleśnieniem poczucia winy głównego bohatera drugiej części gry, Jamesa i miał naprawdę głęboką genezę - w filmie natomiast stał się jakimś.... strażnikiem Silent Hill?! Co do diabła?!
    Myślę ze gigantycznie spłycenie samego klimatu grozy i idei miasteczka sprawiło ze film jest co najwyżej średni.
    Zamiast niesamowicie przerażającego horroru, w którym elementy akcji praktycznie nie istniały, a spotkanie z potworami były mniej straszne, niż chodzenie w samotności po pustych lokacjach - dostaliśmy film akcji z elementami horroru.
    Typowa amerykańska ekranizacja gry, gdzie reżyser albo nie do końca potrafi, albo nie chce tego porządnie przedstawić - oddać klimatu Silent Hilla nie potrafił za grosz. Miał jakieś tam swoje prześwity, ale tylko tyle.



Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: