Robi wrażenie.

Film oglądałem już jakiś czas temu. Nie wiedziec (albo wiedziec) czemu utkwił mi w głowie. Brak logiki i sensu jest w tym filmie dużym atutem (kto tak nie uważa to sorry ale jest pachołem). Jeśli miałbym robic liste top 10 filmów na odmóżdżenie to Snowpierecer zająłbym pierwsze 11 miejsc. To oderwanie od wszelkich prawideł świata jest dozowane w takiej śmiesznej ilości że po jakimś czasie łykasz to wszystko jak oranżadę Helene. Postacie niby trochę schematyczne ale jednak wyraźne, no i jeszcze raz ten scenariusz... Cholera jakie to dobre. Brzmie tak jakbym był jakimś turbo fanem tego filmu... Nie jestem, ale w napływie wszelkiego szamba jest filmem naprawdę wysokiej próby. Nie stara się byc mądry na siłę ani głupi żeby rozśmieszyc. Jest taki jaki jest i dobrze że taki jest.

18

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: