Premiera 26 kwietnia 2018 roku

Za jednym z portali: "Jest to kręcony na Litwie rosyjski film w międzynarodowej obsadzie, który przedstawi wydarzenia z października 1943 roku, kiedy to doszło do udanego buntu Żydów w niemieckim obozie zagłady.
W główną rolę Aleksandra Peczerskiego wciela się Konstantin Chabieński (Vremya Pervykh), który filmem zadebiutuje również jako reżyser. W kierownika obozu Karla Frenzela wciela się Christopher Lambert, któremu sławę przyniosła seria fantasy Nieśmiertelny. W zwiastunie pojawia się Michalina Olszańska, dla której jest to kolejna rola po głośnej w Rosji Matyldzie. Na zdjęciach z filmu dostrzec można również znanego z Baby Bump Kacpra Olszewskiego oraz Mikołaja Krawczyka (Pierwsza miłość)."

Teaser: https://www.youtube.com/watch?v=hb-9HqEYDOA

2
  • "Jak robi się skuteczną politykę historyczną?

    Jeden malutki przykład, jedna scena z wiadomości rosyjskiej telewizji Rossija. Miejsce: Żydowskie Muzeum i Centrum Tolerancji w Moskwie. Osoby: Prezydent Rosji Putin, Premier Izraela Netanyahu, Prezydent Federacji Żydowskich Wspólnot w Rosji Aleksander Boroda.

    Dialog (spisałem z nagrania, zatem mogą być jakieś drobne nieścisłości)
    Netanyahu pyta Borodę w sprawie dalszych losów powstańców i uciekinierów z niemieckiego obozu w Sobiborze. - Ilu udało się przeżyć?

    Boroda: - Było około 300 ludzi. Potem oni rozdzielili się na trzy grupy. Jedna grupa, razem z Pieczerskim [przywódcą] poszła do Białorusi i oni praktycznie wszyscy dożyli do końca wojny. Druga grupa poszła na Ukrainę i oni praktycznie wszyscy polegli z rąk banderowców. I trzecia grupa poszła do Polski, gdzie ich część miejscowa ludność wydała Niemcom i zginęli, a z pozostałej części, już po wojnie, większość zginęła w pogromach jakie urządzali …. [tu pada niezrozumiały wyraz zagłuszony szumem]. W czasie słuchania tej relacji Netanyahu kiwa głową. Putin: - Straszne!

    Jak widzicie państwo, ta opowieść dla banderowców miażdżąca, dla Polaków tylko trochę lepsza, dla Białorusinów i Rosjan wspaniała. Proszę też zwrócić uwagę, że wszystko to mówi przywódca rosyjskich Żydów do premiera Izraela. Stojący obok Putin ogranicza się do podsumowania jednym słowem – „straszne!”.

    Jak widać, do obchodów rocznicy powstania w Sobiborze, która będzie obchodzona w tym roku w październiku w Polsce, narracja została już przygotowana. I jest to narracja obejmująca także polską ludność, która nie pomagała a wydawała tych żydowskich bojownikach Niemcom. I ta narracja pójdzie na cały świat, bo w maju ma być premiera filmu, wielkiej produkcji – Sobibor. Pewnie znowu potężnie oberwiemy. Terminy i reżyseria zdarzeń są przygotowane.

    Ze strony Rosji może to być zemsta za niszczenie pomników żołnierzy radzieckich w Polsce. W dodatku zemsta wykonana nie przez Rosjan bezpośrednio, a przez organizacje żydowskie i rząd Izraela. Niepotrzebna nam była ta konfrontacja z Rosją na polu historii. Naszą narrację o równorzędności nazizmu i sowietyzmu nikt nie podtrzymuje, no może tylko banderowcy i potomkowie nazistowskich kolaborantów z Łotwy i Litwy. Tylko, że oni to chwalą nazizm, a zatem od nich to najlepiej trzymać się z daleka, bo się można ubrudzić.

    Stanisław Lewicki "

    Źródło: http://mysl-polska.pl/1460

    • Dla mnie samo zestawienie polityka historyczna jest w istocie, mówiąc delikatnie, chore. Albo jedno, albo drugie.

    • Było do przewidzenia, że tak to zostanie przedstawione. Inaczej przecież nie byłoby pozwolenia "Wielkich" na zrobienie filmu "Sobibór".. Tym bardziej w Rosji. Poza tym ciekawi mnie czy powiedzą, że po wojnie Pieczerski stracił pracę i był więziony? Ta w tej Rosiji, która sobie z niego bohatera teraz robi.
      Oto Rosja pragnie wybielić i zrehabilitować swoje czyny po ii Wojnie Światowej i prześladowaniach Żydów.

    • Ale gdzie jest problem? że Polacy nie wydali ich Niemcom czy w tym, że wydali, ale ponieważ to Polacy, to należy milczeć? Wydali czy nie? Albo opowiadamy całą prawdę, albo w ogóle. Dość historycznych kłamstw.

      • Właśnie nie wydali, tu jest problem. Nazwiska tych co mimo groźby kary śmierci chronili Żydów są znane. Tych co ponoć wydali już nie.
        A jak ktoś powie, że nikt nie przeżył aby powiedzieć po nazwisku kto wydawał, to jakim cudem wiedzą, że to Polak akurat wydawał?

        • "Niemniej z zeznań i relacji ocalałych więźniów wyłania się generalnie negatywny obraz stosunku polskiej ludności do uciekinierów z obozu. Na tej podstawie Jicchak Arad doszedł do wniosku, że polscy chłopi w przeważającej większości nie tylko nie wspomagali zbiegłych Żydów, lecz motywowani chciwością i antysemityzmem wydawali ich w ręce Niemców lub rabowali i mordowali na własną rękę. Jeszcze większą wrogość okazywać miała ludność ukraińska, która zamieszkiwała tereny na wschód od Sobiboru[426]. Arad oceniał ponadto, że zagrożeniem dla uciekinierów byli nie tylko Niemcy i polscy chłopi, lecz także partyzanci Armii Krajowej oraz członkowie „prawicowych i faszystowskich odłamów polskiego podziemia”. Według Julesa Schelvisa do momentu nadejścia Armii Czerwonej co najmniej 22 uczestników październikowego powstania zostało zabitych przez Polaków lub Ukraińców. Marek Bem liczbę uciekinierów zabitych z rąk innych niż niemieckie szacował na 56 osób". Polscy chłopi zawsze byli ciemni. W czasie Powstania styczniowego wydawali Rosjanom Polaków (vide Wierna rzeka). A teraz Niemcom więźniów. Polskie chłopstwo to osobny problem.

          • Ja sądzę, że ktoś tu mocno naciąga prawdę. Przecież za wydanie Żyda nie dostawali Polacy nagrody. Po drugie podaj mi nazwiska!

            Co do powstania styczniowego to był jeden wielki burdel, o który pewnym państwom w EU chodziło, aby czymś zająć Rosję. Inna sprawa, że do dziś zesłańcy ani ich rodziny nie powróciły do ojczyzny...

          • użytkownik usunięty

            Nawet jakby to była prawda, to chyba nic dziwnego, że znaleźli się ludzie, którzy wydawali członków Armii Czerwonej, która nas napadła? Poza tym to brednie.

            • Masz dowody, że to brednie?

              • użytkownik usunięty

                Masz dowody, że to prawda? Poza tym jak już pisałem, nawet jeśli to prawda, to nie dziwne, że Polscy chłopi czy UPA zabijałą członków Armii Czerwonej, agresorów. Nie ważne, że uciekli, czy nawet, że może znalazło się wśród nich paru porządnych ludzi, których celem nie było mordowanie, gwałcenie i kradzież łyżeczek z każdej wsi, którą następnie spalili (znaczna większość "żołnierzy" -> 3mln zgwałconych Niemek w Berlinie. Nic nie wiem o ludziach, którzy uciekli z obozu, może wszyscy byli dobrzy, ale nie dziwne, że ich zabili, skoro nosili mundury bydła oraz najeźdźców.

                • Czyli ten obóz był wg Ciebie potrzebny do mordowania ludzi? Jak nie Niemcy, to Polacy za nich dokończyli sprawę? W sumie... ciekawa logika. Problem polega na tym kolego, że ci mordowani nie nosili mundurów i z AC nie miało nic wspólnego. Większość uciekinierów z obozu, po buncie, to byli cywile. Dowody? Poczytaj w necie.

                • użytkownik usunięty

                  Żaden obóz nie był potrzebny, tak jak ta cała II wojna światowa. Problem jest w tym, że prawdziwi patrioci walczący za Rosję, nie za ZSRR, prawdziwi żołnierze a nie swołocz, która mordowała wszystkich to mniejszość, im należy składać hołd oraz takim cywilom jak z tego obozu. Z tymi mundurami to mój błąd. Dużo radzieckich żołnierzy znalazło się w obozach, bo ich oficerowie byli idiotami, posyłali ludzi na śmierć, nawet ludziom kazano sprawdzać pole minowe... Stalin i i większość oficerów nie liczyła się z ludzkim życiem, a ich dowodzenie polegało, na słowach "bez odwrotu" co jest chore. Ja nie pisałem o cywilach, bo cywili zawsze szkoda, ale żołnierzach radzieckich, którzy zorganizowali bunt. Poza tym ciekawe czy w tym film obozy będą niemieckie, czy może już polskie.

              • Prawdopodobnie opinie o wydawaniu uciekinierów przez miejscową ludność została wyssana z palca, propaganda radziecka, aby sobie grunt pod okupacje robić. Po drugie za ukrywanie Żydów tylko i wyłącznie w naszym kraju groziła śmierć. Po trzecie w Rosji też była akcja antysemicka za czasów Stalina. Peczerski dopiero po śmierci został uznany za bohatera.

    • Ręka rękę myje. Rosjanie wypuszczając ten film w Polsce chcą zatuszować niewygodne dla nich sprawy, w dodatku wzbudzić sztuczną sympatię do sowieckich oficerów, którzy rzekomo pomogli Żydom w Powstaniu. Film Sobibór jest tego czystym przykładem. W międzyczasie tych wydarzeń zabijali Polaków strzałem w potylicę, dlaczego o tym nie nakręcą filmu?

  • Wczoraj właśnie była premiera w Warszawie, tylko zastawiam się czego akurat w u nas ten film jako pierwszy. Przecież to rosyjski film, powinien być pierwszy w Rosji puszczany. Mam nadzieje tylko że jak wejdzie do kin 11 maja to nie narobi burzy w naszym kraju.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: