Pierwsza częśc Step Up'u nigdy nie zostanie przebita !

Wiele osób wypowiada się "Jedynka najlepsza", "NIc nie przebije pierwszej części:" I ja absolutnie sie z tym zgadzam , Przypadkowo dowiedziałam się że Jenna Dewan wyszła za Tatuma, cóż ich miłość była niesamowitym dopełnieniem fabuły filmu. Czy nie sądzicie że tak właśnie było ? Że po prostu najlepsza gra aktorska nie przebije prawdziwego uczucia? Przy czym nie powiem, moim zdaniem scenariusz I części bardziej przybliżał nam prawdziwe życie. A kolejne części były dosyć efekciarskie. Taniec w deszczu, światła. Jak sądzicie ?

Przepraszam za nieskładną odpowiedź ale jakoś tak zawsze wychodzi, że nie potrafię się skupić, i piszę raz o jednym raz o drugim.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: