Takiego sequela jeszcze nie oglądałem.


Seans pierwszych Strażników Galaktyki był dla mnie jak grom z jasnego nieba. Żaden Star Trek, żadne Star Wars nigdy nie zabrało mnie na tak niesamowitą przygodę w kosmosie jak zrobił to film Jamesa Gunna pod szyldem studia, którego produkcje dotychczas niczym mnie nie zachwyciły. Pierwsi Guardiansi mieli wszystko - bawienie się konwencją klasycznej space opery, grono wyrazistych, świetnie napisach i zagranych postaci, obłędną oprawę audiowizualną, masę kapitalnie dobranych klasycznych utworów muzycznych, kiczowatego przeciwnika a przy tym pewną unikalną nutę szaleństwa w tym wszystkim. Do dziś żałuję, że nie miałem okazji obejrzeć ich w kinie, ale z drugiej strony dzięki temu nie musiałem czekać ze zniecierpliwieniem na sequel aż 3 lata.

Nie wiedziałem zbytnio czego oczekiwać od vol.2 - czy będzie to ,,Więcej, ładniej i lepiej'' i w sumie po prostu więcej tego samego? Czy może dojdzie do sytuacji jak przy Avengers: Czas Ultrona (których jeszcze nie widziałem)? Czy jednak liczyć na sequel idealny? W końcu zdecydowałem się nie liczyć na nic, by uniknąć ewentualnego rozczarowania.
W Guardians of the Galaxy sceną wprowadzającą w świat filmu był samotnie tańczący do ,,Come And Get Your Love'' Chris Pratt, we względnie mrocznym otoczeniu z przebijającymi ciemne barwy żółtymi napisami. W dwójce mamy podobny zabieg tyle, że napisy są neonowe, na pierwszym planie tańczy mały Groot a w tle reszta ekipy walczy z potworem rzygającym tęczą. Przejaskrawione kolory i kicz razi nas w oczy? Czas szybko ewakuować się z kina. Bawi nas to i kupujemy to w całości? Pozostaje rozsiąść się wygodnie w fotelu i przygotować się na więcej. Dużo więcej.

BARDZO widać, że James Gunn dostał tu znacznie większą kontrolę kreatywną bowiem jak pewnie już słyszeliście vol.2 nie ma praktycznie żadnej struktury narracyjnej - co najwyżej da się wskazać tu kulminację, ale coś takiego jak akt 1 czy 2? Zapomnijcie. Zamiast tego mamy radosną jazdę po bandzie, wiele scen można by usunąć bez straty dla całości, żarty sypią się tu w hurtowej ilości a przez znaczną część filmu nie poznajemy ani głównego oponenta ani nie mamy wrażenia płynnej narracji. Można by powiedzieć, że przez większość czasu film nie ma sensu... ale jasna cholera, żadne słowa nie oddadzą tego jak cudowne jest to doświadczenie. Przez 95% seansu miałem uśmiech na twarzy (1% to były ze dwa momenty zakłopotania troszkę przeszarżowanymi dowcipami, pozostałe 4% to poważnieje chwile, bo tak, jest tu scena, która może wycisnąć łzy równie mocno co finał Logana) bo to co się tu odwala to jedna wielka orgia kolorów, festiwal przezabawnych i błyskotliwych dialogów i MASY świetnych i pamiętnych scen. Do tego mimo, że przez przez większość czasu film to w zasadzie chaos, w końcu składa się w jakąś tam całość i da się wyłapać z niego motyw przewodni. Rodzina.

Spoilować nie zamierzam, więc powiem tylko, że pod tą toną żartów, bezsensownie cudownych sytuacji i starć, Gunnowi udało się bardzo dobrze rozbudować znane już postacie i sensownie wprowadzić te nowe. Pod tym względem film robi pierwszorzędną robotę dając każdej rozsądną ilość czasu - bałem się, że małego Groota będą pakować gdzie tylko się da, ale nie, jest go tu nie za dużo i nie za mało, w sam raz. O każdym bohaterze jesteśmy wstanie coś powiedzieć i każdy nas obchodzi - relacja Gamory z Nebulą czy wymiany zdań pomiędzy Mantis a Draxem to kropla w morzu dobrze rozpisanych wątków. Nie chce nawet zaczynać o masie spodziewanych mniej lub bardziej cameo, mniej lub bardziej znanych osobistości czy o tym, że sfera wizualna i soundtrack tego filmu są OBŁĘDNE, bo nie chce oceniać każdego elementu z osobna bo na dłuższą metę nie ma to raczej sensu. Nie jest to raczej sequel idealny, patrząc na nieco słabsze recenzje, wiele osób woli jedynkę, bo nawet ja to muszę przyznać, jest zgrabniejsza i bardziej przystępna. Dwójka za to absurdalny, przezabawny, neonowy i wywołujący banana na gębie film. Że ma sporo wad? Może i ma, ale to co zrobił z tym filmem Gunn zasługuje na jedno - ,,WOW''.

To co, czekamy na vol.3? :)

96

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: