Wali po nerach

Oglądałam ten film kilka lat temu i do dzisiaj nie widziałam nic, co by mnie bardziej poruszyło. Hotel Rwanda to przy tym hollywoodzka historyjka (od razu dodam, że też mi się podobał). Trudno uwierzyć, że tak było. Film nie należy do przyjemnych i nie kończy się happy endem.

2

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: