Rozczarowanie

Zewsząd słyszałem zachwyty nad tym filmem, a mnie jednak rozczarował. Właściwie jedyne plusy to brawurowa rola Jacka Nicholsona i jego monologi oraz ładne krajobrazy. Cała reszta nie przypadła mi do gustu, począwszy od Fondy i Hoppera, przez montaż, kolejne 'przygody' aż po narkotykową wizję. No, na plus jeszcze zakończenie, ale to i tak bardzo mało.

17

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o