TYTUŁ

skąd się wziął tytuł tego filmu?? oglądałam go i jakoś chyba nie wyłapałam.

2
  • JUz dosc dawno temu ogladalam ten film, ale zaczynam go sobie wlasnie przypominac.. w tytule chodzi chyba o to, ze glowny bohater pod koniec filmu staje sie 'symetryczny'do swoich kolegow z paki(wiem troche dziwnie to brzmi :P ale jakos nie moge teraz znalesc lepszego wyrazenia;)) czyli taki sam jak oni:)"Z kim się zadajesz, takim się stajesz" To jedna z interpretacji:)

  • Najpierw treba wyjasnic, co to wlasciwie znaczy ? symetria. Otoz...

    ...Symetria ? wlasciwosc figury, bryly lub ogólnie dowolnego zbioru lub innego obiektu matematycznego (mozna mówic np. o symetrii równan), polegajaca na tym, iz istnieje pewne nietrywialne* przeksztalcenie, które odwzorowuje dany obiekt na niego samego. Brak takiej wlasciwosci nazywany jest asymetria.

    *nietrywialne [skomplikowane, nienormalne, niestereotypowe, niebanalne]

    Symmetry means "constancy*", i.e. if something retains a certain feature even after we change a way of looking at it, then it is symmetric.

    *constancy [stalosc, niezmiennosc, regularnosc, uporczywosc]

    To znaczy, ze symetria to nie stoprocentowe odbicie od lustra, lecz tylko nieco przeksztalczone. Kazda rzecz ma ja posiadac.

    Nazwa dla filmu wg mnie jest po prostu idealna. Symetria w tym przypadku znaczy (jak ja to rozumiem) konkubinat dobra i zla w czlowieku, w osobie. Czlowiek nie moze byc tylko i wylacznie dobry lub zly. Za dobre dzieje czlowiek zostanie pochwalony, za zle ? ukarany. Lukasza zostal ukarany, chociaz nic zlego nie zrobil. To jest asymetrycznie. Wiec zeby osiagnac symetrie, musial to zrobic ? zabic ? zeby czuc, ze siedzi ?za cos?, a nie za niewinnosc. Nietrywialne przeksztalcenie.

    Dawid rowniez osiagnal symetrie. Gwalciciel skrzywdzil go zone. Za to zostal ukarany - zmasakrowany. Dawid moglby ukrawyc sie przed policja. Lecz sam powiedzial, ze ?zbrodnia jest zbrodnia bez wzgledu na motyw?, wiec ?sam sie zglosil na psy? ? nie mogl sie ukrywac za popelnienie zabojstwa. Zbrodnia ma byc ukarana. Wtedy bedzie symetria. Nietrywialne przeksztalcenie.

    Tak samo z tym grubasem, ktory ?lubil dzieci?. Wygladalo na to, ze on wyjdzie z wiezienia i nie bedzie ukarany. Asymetrycznie. Ktos taki nie mogl wyjsc na wolnosc. Za to zostal zmasakrowany przez wspolwiezniow. To jest nietrywialne przeksztalcenie.

    Symetria w tym filmie - czyste sumienie.

    • no nieżle, nieżle - nie powiem złego słowa

    • Chyba to nie tak, symetria (z punktu matematycznego) to takie przekształcenie w wyniku którego uzyskujemy obiekt przemieniony, ale NIE TAKI SAM (napisy na początku filmu świetnie to ilustrują) choć bardzo podobny do wzorcowego (nie mówmy o szczegółach matematycznych jak zachowane proporcje itp. bo to nie ważne, każdy na pewno odczuwa ową właściwość nie znając jej definicji - już przedszkolaki tę umiejętność posiadają).
      Co do filmu, to ma to bardzo istotne znaczenie. Wyobraźmy sobie dwa "światy": pierwszy niech będzie ten wolny, drugi zaś to ten "za kratkami", mury więzienne tudzież krata będzie tym ośrodkiem przekształcającym.
      Moim zdaniem autor chciał pokazać choć podobne to całkiem różne światy: w pierwszym jest wolność w drugim jej brak choć wszystko inne niby te same (to przecież jak w symetrii niby proporcje, kształt zachowany ale jednak coś nie pasuje).
      Najważniejsze jednak że symetria działa w dwie strony - gdybyśmy nie wiedzieli która strona jest wzorem to nie wskażemy też która jest "wypaczona". Spójrzmy teraz na film: (1)w wolnym świecie niewinny człowiek trafia na wiele miesięcy do aresztu, do ludzi którzy mogą go zniszczyć, zaś pedofil po niedługim okresie czasu ma wyjść za kaucją, (2)"za kratami" ludzie nie dopuszczają do wyjścia na wolność pedofila, gdzie mógłby skrzywdzić następne dziecko. Jak myślicie po której stronie jest nasz wzór?
      Film pokazuje jak bardzo iluzoryczne jest pojęcie "za kratą" (no bo z której strony patrzymy?) tak samo iluzoryczne są w dzisiejszym świecie osądy moralne. Podobnie jest w kluczowym dialogu o córce gwałconej przez ojca, czy może ona "czcić ojca swego"? Jaką dać tu ocenę moralną?
      Szanowny przedmówco, Twoja wypowiedź nie dotyczy symetrii lecz obiektów symetrycznych (czyli takich jak np. kula - po przekształceniu otrzymujemy nadal taki sam obiekt) u których faktycznie istnieje owa równowaga (raczej tak bym to nazwał niż symetria). Ponad to jeżeli jest jak mówisz to jak sumienie mogło zmusić osobnika granego przez Chyrę do zabójstwa (to raczej była zemsta albo przynajmniej pomsta).
      Wszystcy zgadzamy się jednak że film dotyczy osądów moralnych i sumienia i to jest najważniejsze.
      Pozdrawiam, Łukasz (naprawdę :>)

    • I tak przy okazji równania symetryczne to nie dwie postacie tego samego równania ale pewna szczególna klasa równań. Patrz wilkipedia.
      Poza tym "odbicie w lustrze" jest właśnie zjawiskiem symetrii.
      Nie ma co wydziwiać i doszukiwać się skomplikowanych teorii. Symetria jest pojęciem nieskomplikowanym to tak jak z tym słynnym koniem. Koń jaki jest każdy widzi.
      Pozdr. Łukasz.

    • - A nie zabijaj?
      - Właśnie dlatego siedzę. Zbrodnia za zbrodnię, bez względu na motyw
      ...
      - Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu (...) Żal tu nie ma nic do rzeczy

    • W sumie zgadzam się z Tobą, z tym że nie "czyste sumiennie" a raczej "sprawiedliwość". Film, według mnie, jest klasyczną wariacją na temat winy i kary. Do tego odnosi się też tytuł.

      Idealna kara jest – według niektórych filozofów prawa – symetrycznym odbiciem winy. Z tym że symetryczny obraz kary i winy – czy też odzyskiwanie symetryczności tego układu, w odniesieniu do pedofila - pokazywane jest z punktu widzenie wartości subkultury grypsujących.

      Pomimo wszystko wolałbym nie żyć w społeczeństwie, w którym symetryczną karą dla winy – nawet tak odrażającej jak wykorzystywanie seksualne dzieci – jest śmierć przez powieszenie.

  • no krówka pojechałas! to jest chyba najlepsza interpretacja tego tytułu jaką znalazłam..gratuluję

  • Myślę że tytuł filmu to jego duży atut ,zresztą rzadko kiedy tytuł filmu pojawia się na początku i na końcu filmu
    Ostatnia scena kiedy główny bohater rozmawia z matką przez szybę< za to że coś przeskrobał> i widać jego i jej symetryczne odbicie tez myślę jest nawiązaniem do tytułu filmu, albo to też że istnieją jakby dwa światy jeden na wolności i drugi w jakiś sposób symetryczny do niego ten więzienny świat... Sam bohater mówi "mamo Ty nie rozumiesz tu wszystko jest inaczej..." jedne zachowania na wolności traktowane jednoznacznie jako złe ,w rzeczywistości więziennej są traktowane jako normalna kolej rzeczy np. zabicie pedofila ,takie symetryczne odbicie, niby takiego samo ale zupełnie odwrotne, każdy to na swój sposób chyba rozumie...

  • Wszystkie powyższe interpretacje są bardzo trafne i wyczerpujące ,ale dziwi mnie ,iż nikt nie powołał sie na ostatnią scenę.Według mnie jest ona transcendencją ludzkiej osobowości ,która posiada w sobie tyle samo zła co dobra. Tak naprawdę nie ma dobra i zła.Nikt nie jest w stanie odróżnić oryginału od odbicia.Nie możemy być pewni czy decyzje przez nas podejmowane będą miały dobre lub złe skutki(posądzenie o rabunek,wybór celi, decyzja o morderstwie,).Proces ponownego odkrywania swojej osobowości, w nowej rzeczywistości ukazuje mechanizm kształtowania jednostki poprzez środowisko.Poprzez zestawienie swojego osobistego katalogu z wartościami społeczności.Żadna moralność nie jest ani lepsza ani gorsza

  • "...albo to też że istnieją jakby dwa światy jeden na wolności i drugi w jakiś sposób symetryczny do niego ten więzienny świat..." - ja tez tak interpretuje tytul. Dwa swiaty, ktore dzieli tylko mur (symetralna).

  • Bardzo dobry tytuł :) symetria jest to odbicie przedmiotu, odwrócenie względem jakiegoś punktu, osi, bądź przedmiot sam ma oś symetrii jak np. kwadrat i jego przekątna, albo prostopadła przechodząca przez połowę jego podstawy, bądź ich nieskończona ilość w kole. Czyli odbicie figury( przedmiotu), leżące po innej stronie. Bywają różne symetrie, ale najbardziej popularną jest odbicie po przeciwnej stronie, jak np.lustro. Bohater filmu, wciąż ten sam człowiek, inaczej się zachowuje w zupełnie różnych warunkach. Na wolności, w przyjaźniejszych warunkach, gdzie nie otaczają go sami kryminaliści, ma zupełnie inne morały niż, powiedzmy, po drugiej stronie lustra, w zupełnie innych warunkach. Sam zapewne wcześniej w życiu by nie podejrzewał, iż jest w stanie dokonać morderstwa. Czyli poznał swoje drugie ja po odwróceniu sytuacji, w której sie znajdował. Dlatego ciężko oceniać człowieka i jego poczynania, nie znając jego sytuacji. Zresztą dlatego też tytuł dobry, ponieważ interpretacji może być wiele, ale z wieloma powyższymi się nie zgodze, jak np.symetryczne zachowania, że bohater najpierw zabił, później się przyznał. I o czym to mówi? Bo na pewno nie o prawdziwym życiu...

  • Po tych bardzo dobrych komentarzach nie wniose nic nowego ale spróbuję uprościć i skrócić:

    Obraz symetryczny jest dokładnie odwrotny w stosunku do pierwotnego. Tak jak odbicie w lustrze lub napis (np. tytuł filmu). Tak samo dokładną odwrotnością życia na wolności jest zycie więzienne.

    Nie można tak? :-) To dla każdego kto nie ma cierpliwości do poprzednich wyczerpujących prac (do których przeczytania zachęcam)

  • Mi się wydaje, że nie chodzi tu o to, że stał się jakby odbiciem kolegów z celi.
    Moim zdaniem chodzi tu o to, że został uznany za winnego będąc niewinnym. Na koniec stał się taki za jakiego go uznano.

  • widze, ze ludzie roznie interpretuja. w tym filmie jest wiele roznych aspektow. cos, ze nic w naturze nie ginie i jesli taki pedofil trafi do wiezienia i jego prawnik poklepuje go po ramieniu, ze zaraz wyjdzie to nasz glowny bohater trafia do wieznia za nic. jak w procesie kafki.
    sam chyra mowi, ze wlasiciwe to obojetne za co sie siedzi. czy zaluje sie, ze cos sie zrobilo czy zaluje sie, ze sie nie zrobilo.
    za scenariusz dałabym 9, ale jednak wykonanie filmu jest dosc nudnawe i powolne. a przy takim secenariuszu to nie do wybaczenia. widac i moja ocena byla symetryczna i wykonanie filmu.

  • Wina | kara.
    Wina jest symetryczna do kary.

  • podbijam, bo ten wątek jest fantastyczny i zasługuje by być widocznym na głownej.
    pzdr!

  • Wydaje mi się, iż symetria jest w tym, że poszedł siedzieć niewinny, a wyszedł będąc mordercą.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o