Matuchno kochana, jakim cudem to ma tak wysoką średnią?

Ja wiem że wiele osób jara się ''rasowanymi'' brykami i suczkami z dupą na wierzchu, ale ocena 7,2
dla filmu który praktycznie nie posiada fabuły a bezsens i brak realizmu aż wylewa się z ekranu to
niezłe przegięcie. Już dwie pierwsze części nie były arcydziełami, ale przynajmniej miały jakiś klimat i
dało się je z braku laku obejrzeć w przeciwieństwie do tego badziewia.

15
  • do tego dochodzi 22 latek z wyglądem 30 latka grajacy 16 latka.

  • Ze względu na soundtrack.

  • Klimat jest a jakże - taki jak na wiejskim bazarze. Kolorowe samochodziki, lekkie laseczki itp. Soundtrack ratuje ten film od całkowitej porażki. Chociaż chyba bardziej do tego filmu pasowałoby disco polo;) Aha.....Mustang do driftu - kto to wymyślił? Nie ma chyba na świecie auta, które gorzej by się do tego nadawało. Amerykańskie auta są tworzone do jazdy na wprost i zazwyczaj mają spore problemy w zakrętach.

  • Teraz masz nowsze części. Nie ma kolorowych, oklejonych aut z Japonii itd. Są za to ładne wózki za $500 000, dużo strzelanin, dużo pościgów policyjnych (wyścigi pomiędzy ścigantami są tylko epizodem). Tylko zobacz, jakie oni tam samochody pokazali w tym Tokio. One nie są tak drogie jak te europejskie Lambo (ach te Gallardo - dlaczego cię nie ma w moim garażu? :D ) i inne tego typu fury z nowszych części. Dziewczyna głównego bohatera jeździ Mazdą RX-8. Najdroższy model dziś na otomoto za 41 000 PLN (tak na szybo z brzegu), inne za 12 000 - 15 000 możesz mieć. To jest ciekawa opcja jak ktoś chce się bawić w tuning itp. TD to film bardziej dla nastolatków z pasją i marzeniami, a nowsze części dla tych co lubią kino akcji z czołgami, wybuchami i gościami w garniturach ze złotem na szyi.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: