Vermes

Naprawdę twoje wypowiedzi są krzywdzące i nie mają nic wspólnego z człowieczeństwem.
Piszesz, że homoseksualizm to wynaturzenie. Uważam, że twoje zachowanie jest
wynaturzeniem.
Z uporem maniaka zakładasz kolejne tematy, piszesz kolejne komentarze, które obrażają osoby
homoseksualne. Przypominam, że geje i lesbijki to nie tylko parady równości. Ale również
normalne pary, które żyją w monogamicznych związkach, pomagają innym, żyją i pracują dla
polskiego społeczeństwa. Więc trochę szacunku. Skoro rodzice cię go nie nauczyli, ani kościół.
Wiem coś na ten temat, bo znam osoby homoseksualne. Są to normalni ludzie.
Pracowałem w hospicjum, udzielam również terapii dla ludzi umierających.
Kim ty jesteś, żeby oceniać czy homoseksualizm jest zły czy dobry.
Kim jest twój Bóg, że piszesz...że jest to grzechem.
Pilnuj siebie, swojego łóżka, swojej rodziny.
Jeżeli nie potrafisz zaakceptować homoseksualizmu to zamilcz.
Po prostu zamilcz. Bo twoje wypowiedzi są obrzydliwe, gorszące i oburzające.
I zamierzam zgłaszać je cały czas, póki będziesz pisał i obrażał tych ludzi.
Ponieważ każdy ma prawo do MIŁOŚCI, SZCZĘŚCIA I DO BYCIA SOBĄ JEŻELI NIE KRZYWDZI
PRZY TYM INNYCH. Skończyłem dyskusje z osobą na twoim poziomie.
I nie, nie czuję nienawiści do takich osób jak ty. Po prostu mi ciebie szkoda, szkoda mi takich
ludzi, którzy mają w sobie tyle jadu i zła. Przykre, że tacy ludzie mieszkają w tym kraju i że
wyrządzają tyle zła i przykrości swoim bliźnim.

78
  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Dobrze to podsumowałeś, demx123.
    Ostatnio spodobała mi się pewna wypowiedź dotycząca homofobii: "Są tylko dwa powody, żeby nienawidzić gejów. Albo jesteś idiotą, albo skrycie obawiasz się, że penisy są przepyszne".

    • Homofobia to dziwne słowo, bo implikuje strach. Arachnofobia to strach przed pająkami, klaustrofobia to strach przed przestrzeniami zamkniętymi, a homofobia to co? Powiedzmy sobie szczerze, pod względem znaczeniowym słowo "homofobia" oznacza schorzenie każące dotkniętemu nim człowiekowi spieprzać na widok homoseksualisty. Jest to kolejne słowo wytrych, z tych zawłaszczonych lub wymyślonych przez środowiska homo czysto dla ich antyspołecznych i antycywilizacyjnych potrzeb. Dla przykładu słowo tolerancja, które w tym kontekście i klimacie socjologicznym i społecznym oznacza przyzwolenie i poparcie praktycznie dla wszystkiego, tak na prawdę oznacza, albo raczej pierwotnie oznaczało (bo obawiam się, że te czasy już minęły, albo przynajmniej długo jeszcze nie wrócą) co innego. Dla przykładu ja jestem tolerancyjny, bo jeszcze nie zdarzyło mi się dopuścić lub nawoływać do czynów karalnych względem tych biedaków.

      Podobnie słowo "homofobia" w swym potocznym, nie logicznym, znaczeniu ma zrobić chorych z tych, których wstrząsa na samą myśl o prąciu uwalanym w kale i nie boją się o tym mówić. Mamy więc co najmniej dwa nonsensy w jednym słowie: pierwszy to wspomniany przeze mnie na początku brak strachu mimo nazwy zawierającej wyraz "fobia", drugi zaś, że osoba dotknięta homofobią, wbrew nazwie musi być odważna, żeby manifestować swoje uczucia.

    • użytkownik usunięty

      Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

      • Nie, to dla ciebie wszystko jest homo. Tobie wszystko kojarzy się z członkiem. Więc wychodzi na to, że jesteś kryptogejem.
        Już wiem, skąd ta obsesja na punkcie homoseksualizmu.
        Prawdziwy mężczyzna, pewny swojej orientacji w 100% nie będzie zachowywał się jak ty i twoi "przyjaciele" tutaj.
        Tylko i wyłącznie ktoś rozchwiany emocjonalnie, ktoś kto nie jest pewny swojej orientacji, wypisuje takie rzeczy jak ty i inne osoby, twojego pokroju.
        Myślę, że na tym zakończymy dyskusje. Bo nie lubię chamstwa, a ty to właśnie reprezentujesz.
        Widocznie twoi rodzice popełnili gdzieś błąd wychowawczy, albo po prostu byłeś gnębionym dzieckiem, skoro masz w sobie tyle zła i złości.
        Współczuje i pozdrawiam :)

        • użytkownik usunięty

          Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

          • Naprawdę myślisz, że mnie sprowokujesz tymi zabawnymi wypowiedziami?
            Albo, że denerwuje mnie to? Absolutnie.
            Jestem bardzo spokojnym i opanowanym człowiekiem.
            Martw się o swoje zdrowie, zdrowie psychiczne bo z nim chyba nie jest najlepiej.
            Pozdrawiam.

          • Dziwią mnie Twoje komentarze Vermesie. Piszesz: "Homoseksualizm to wynaturzenie umysłu i psychiki" oraz "[...] od zdrowego społeczeństwa, które się wami brzydzi, trzymaj się z daleka." Bardzo podobnie Europejczycy (a może wszystkie światowe nacje) myślą o Żydach (jeśli w pierwszym cytacie zamiast "homoseksualizm" damy "żydostwo"). Absolutnie nie jest to moje zdanie, bo osobiście uwielbiam kulturę żydowską. Żeby jednak nie zniechęcić się do Żydów, potraktuję Twoją postać jako nietolerancyjnego meszuge :D (Bóg zapłać - nie ma za co)

            P.S. Waszym symbolem jest gwiazda Dawida. Króla, który był w homoerotycznym związku z Jonatanem :) Wiem, wiem, będziesz zaprzeczał. Ale nie o to mi chodzi. Chciałem jedynie dać Ci do zrozumienia, że warto tolerować innych (niezależnie od wyznania czy orientacji) a osąd pozostawić (Bogu). Bo "Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą" (Mk 4, 24). Śmiem przypuszczać, że Nowy Testament nie ma tej wartości przekazu, co Tanach.

    • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • użytkownik usunięty

    Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • Gdybyś miał odrobinę empatii to byś wiedział co czują osoby homoseksualne, regularnie obrażane i wyzywane od zboczeńców i chorych psychicznie.
      ,,Wam nie chodzi o prawa, ale o przywileje. Mam zamilknąć, jeśli myślę inaczej."
      Wy, homofobi chcecie, żeby zamilkły osoby homoseksualne, żeby się ukrywali w domach i żeby bali się wyjść na ulicę. Czy to nie jest większe ograniczenie wolności niż zakaz obrażania innych ludzi.
      ,,I uchodzi im to na sucho. Znane są przykłady ataków na naukowców, którzy prowadzą badania na temat związków homoseksualnych"
      Znane są też ataki na aktywistów homoseksualnych, przerywane wykłady pani Grodzkiej, pani Środy, czy Adama Michnika. Częste są również pobicia lub nawet zabójstwa gejów. Sprawcy zazwyczaj nie są karani, a ty się nie burzysz z tego powodu. Jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to niedobrze.
      ,,To jest tyrania mniejszości, która zdołała przejąć główne instytucje, główne ideologie w świecie zachodnim. Oni teraz weszli w te instytucje europejskie i dyktują warunki."
      Wy prawacy, także chcecie wprowadzić dyktaturę, tylko własnej mnoejszości i chcecie dyktować innym własne warunki.
      ,,Mnie nie obchodzi, co homoseksualista robi w domu"
      Czyli: jeśli się ukrywacie to łaskawie pozwalamy wam istnieć. Ja też chętnie powiedziałbym: Homofobi mogą wierzyć we własne bzdury, o ile nie głoszą ich poza domem. Spodobałby ci się taki układ?

      • Tak? I może te "znane ataki (...). Sprawcy zazwyczaj nie są karani" w ilości odbiegają od normy? Bardzo ciekawe, chciałbym zobaczyć te Twoje statystyki. Za to ja mam inne, K.Freund w swoich badaniach na reprezentatywnej grupie mężczyzn dowodzi, że zdecydowanie większy odsetek pedofilii występuje wśród pedałów niż zdrowych ludzi, cytat: "the resulting proportion of true pedophiles among persons with a homosexual erotic development is greater than that in persons who develop heterosexually". Takie wyniki sugerują, że vaginosceptyzm jest zaburzeniem psychologicznym, a już w najmniejszym stopniu towarzyszą mu inne zaburzenia.
        "Chcecie dyktować(...)" czekaj, wydaje mi się, czy normalni ludzie nie tworzą sami z siebie wieców, manifestacji, itp. zgrupowań w celu propagowania swoich idei przeciwko pedałowaniu? Jak okiem sięgnąć wszelkie manifestacje prawicowe są tworzone w odpowiedzi na propagandowe, chore, zachowania pedalstwa typu manify.
        Szczerze, nie obchodzi mnie co czują "osoby homoseksualne", na równi z pedofilami, mordercami i innymi odchyłami społecznymi. Bardziej mnie interesuje to, że szanowany profesor, naukowiec z wieloletnim stażem w dziedzinie biologii zostaje zwolniony z pracy i popada w niełaskę za stwierdzenie w swojej pracy, że homoseksualizm jest wynaturzeniem - to jest prawdziwa tragedia. Klęska rozumu, badań, obserwacji środowiska w starciu w dzisiejszym "tolerancyjnym" społeczeństwem.
        I mnie też nie obchodzi co sobie robisz w swoim domu, tak długo jak nie zamierzasz niszczyć życia innym przez swoje kretyńskie zachcianki typu adopcja dzieci przez pary homo.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Dużo piszesz, ale chyba nie do końca się nad tym zastanawiasz. Sęk w tym, że pary homoseksualne odstają od normy, nawet jeśli żyją w związkach monogamicznych. Normy ustala matka natura. Z punktu widzenia genetyki celem każdego żywego organizmu jest przetrwanie poprzez przekazanie swojego materiału genetycznego, dlatego wśród organizmów wyższych rozróżnia się płeć żeńską i męską. Występowanie osobników homoseksualnych przeczy temu prawu i nie jest na tyle powszechne, żeby uznać je za normę.

    Można oczywiście spotkać się z twierdzeniem, że homoseksualizm występuje np. u łabędzi czy małp, ale czy jest sens porównywać jednostkę ,która potrafi logicznie myśleć do zwierzęcia tylko po to aby tłumaczyć sobie zachowania niegodne cywilizowanego człowieka potrafiącego zapanować nad swoimi popędami.

    • użytkownik usunięty

      Dwaj bohaterowie filmu są tego potwierdzeniem. Zdecydowali się na coś przeciwnego naturze, wiec musieli się liczyć ze społecznymi konsekwencjami swojego postępowania. Nie można krytykować społeczeństwa za to, że żyje według wartości protestanckich. Zniszczyli swoje rodziny i siebie nawzajem. Reżyser usiłuje wmówić, że to wszystko stało się z powodu nietolerancyjnego społeczeństwa. Moim zdaniem homoseksualiści to taki sam odrzut w naturze, jak dziecko z dwiema głowami. Niby nie jest gorsze, ale nikt go nie chce. Gdyby natura ich potrzebowała, to Biedroń zachodziłby w ciążę.

    • Z faktami nie można dyskutować.

  • I jedna i druga strona ma racje. Jedno jest pewne- homoseksualizm nie jest naturalny i prawidlowy. Jednoczesnie nie uwazam ze jest to powod aby homoseksualistow masowo eksterminowac, wkoncu to nie ich wina i tak dlugo jak nie obnosza sie ze swoja orientacja, i nie oddzialuja w jakikolwiek sposob na kogokolwiek pod tym wzgledem to spokojnie mozna ich tolerowac, to nie moja sprawa kto z kim spi. Na filmie widac bylo ze obaj z tym walczyli, wstydzili sie tego sami przed soba. Homosie zyli, zyja i beda zyc czy nam sie to podoba czy nie, najwazniejsze to nie dac sie nowomowie, i wypaczonej ideologii jakob homoseksualizm byl naturalny bo tak nie jest. Nie mozemy dac im sobie wejsc na glowe. A film ocenilem na 9 bo byl bardzo dobry. Troche luzu ludzie, luzu i szacunku bo tego co niektorym tutaj brakuje.

    • użytkownik usunięty

      Oczywiście, że homoseksualizm nie jest naturalny. Dam prosty przykład. Homoseksualiści mają czasami instynkt ojcowski. Skoro nie mogą go zrealizować na drodze naturalnego homo-pożycia. Nie chodzi mi o proste stwierdzenie, że gdyby homoseksualizm był normalny, to homoseksualiści zachodziliby w ciążę. To tylko dobra docinka. Skoro instynkt ojcowski jest naturalny, to znaczy, że ukształtował się po to, aby go zaspokoić w naturalny sposób, czyli poprzez spłodzenie potomstwa z kobietą. Niby to samo, ale jest drobna różnica. Jeśli pragnienie posiadania dziecka jest naturalne, to znaczy, że pociąg seksualny do mężczyzny nie jest naturalny, mimo że w naturze czasem się zdarza u jednego na pięćdziesięciu mężczyzn.

    • Przykro mi to stwierdzić, ale "harbatkowy" nie masz racji. Piszesz, że można gejów tolerować pod warunkiem, że się nie obnoszą ze swoją orientacją. Jak dla mnie jest to pozorna tolerancja, wręcz obłuda. "Toleruję Cię pod warunkiem, że Cię nie ma"... Szkoda słów.

      P.S. Osobiście jestem przeciwny wszelkim paradom równości, ponieważ ich przebieg każe mi sądzić, iż mają one czysto wulgarny i pusty wydźwięk erotyczny. Na dobrą sprawę takie zachowania wcale nie pomagają osobom homoseksualnym, a wręcz im szkodzą. Natomiast jeżeli chłopak ma dziewczynę i może przytulić tudzież pocałować ją na dworcu, bo ona/on wyjeżdża, to tak samo powinien móc zrobić chłopak ze swoim chłopakiem. Tyle w temacie.

      • Mylisz sie juz na samym poczatku, gdyby homoseksualisci nie wykazywali jakichkolwiek oznak homoseksualizmu to skad wiedzialbys ze homoseksualisci to homoseksualisci? Wlasnie o to chodzi, zapewne jeden na pietnastu doroslych facetow ma sklonnosci pedofilskie, ale o tym nie wiesz i mijasz tych ludzi na ulicy spokojnie o niczym nie wiedzac, i WLASNIE O TO CHODZI. Preferencje seksualne to sprawa OSOBISTA i nikogo nie powinny obchodzic sprawy osobiste innych ludzi. Ale widocznie niektorzy nie maja swoich spraw, dlatego interesuja sie cudzymi.

        PS.
        Jezeli chlopak ma dziewczyne i przytula ja na dworcu to ok. Jezeli pedal przytula pedala na dworcu to ok, co mnie to boli? Mnie przytula czy jak? Jezeli chodzi o calowanie to jest to forma seksu wiec nie powinna zachodzic w miejscu publicznym niezaleznie od orientacji.

        • Najlepiej napisać "mylisz się już na samym początku" i wydaje Ci się, że to Ty masz rację. No cóż... W pewnych miejscach niby mądrze piszesz, ale używając w wypowiedzi słowa "pedał", wyrażasz swój negatywny stosunek do tych osób, co potwierdzać może Twoje ewentualne uprzedzenie [świadomie nie użyłem tutaj słowa "homofobia", bo go nie lubię - uważam, że zostało źle utworzone. "Fobia" to strach, a nie sądzę, że chodzi tu o strach przed gejami, tylko o niechęć, odrazę itd. W związku z powyższym należałoby mówić "mizohomizm" tak, jak mamy mizoginizm: "(misos – nienawiść, gyne – kobieta) – nienawiść albo silne uprzedzenie w stosunku do płci żeńskiej"].

          Gdyby koleś nie był zniewieściały (z tego, co wiem, to "przegięci" stanowią mniejszość wśród gejów) i gdyby nie szedł z chłopakiem za rękę, to absolutnie nie wiedziałbym, że jest gejem. Racja. I tak może być (osobiście drażnią mnie zniewieściali kolesie, ale zdaję sobie sprawę, że nie robią tego specjalnie; tacy już są...) Ale skoro jakiś chłopak chce trzymać za rękę swojego partnera, to powinien to zrobić i tyle. Osobiście uważam tak, jak Ty, że pocałunki są formą aktywności seksualnej i nie powinny się zdarzać w miejscach publicznych niezależnie od płci.

          Skoro homoseksualizm jest (był i będzie), to dlatego, że tego chce sama natura. Należy pamiętać, że natura nie działa sama przeciw sobie. Emocjonalno-seksualne relacje między osobnikami tej samej płci są obserwowane również wśród zwierząt (np. łabędzie). A argumenty typu, że „tak jest u zwierząt, bo one ulegają prymitywnym instynktom w przeciwieństwie do zorganizowanego społeczeństwa, które rządzi się zinstytucjonalizowanymi prawami” są skrajnie niedorzeczne. Natura to nie prawo, natura to krótko mówiąc prymitywne instynkty, które często stoją w sprzeczności z prawem ustanowionym przez ludzkie instytucje. Najprawdopodobniej osoby homoseksualne są „wytworem” natury, która tworząc właśnie „jednostki bezproduktywne” walczy z ewentualnym przeludnieniem. Do tego "zjawiska" (świadomie nie użyłem słów "anomalia, zaburzenie", bo jest to zjawisko naturalne - dane przez naturę, chociaż faktycznie odbiegające od normy) można też zaliczyć bezpłodność osób heteroseksualnych. Ale żyjąc na tym świecie, łatwo zauważyć, że jest jakaś przewyższająca norma oraz mniejszościowe anomalie. Jedne jak i drugie są wytworem samej natury.

          • P.S. Gwoli uniknięcia ewentualnego nieporozumienia, pragnę nadmienić, iż sformułowanie, którego użyłem: "tak jest u zwierząt, bo one ulegają prymitywnym instynktom w przeciwieństwie do zorganizowanego społeczeństwa, które rządzi się zinstytucjonalizowanymi prawami" nie kierowałem pod Twoim adresem. Było to przytoczenie myśli innych osób, które tak właśnie interpretują "naturalność" homoseksualnych zachowań wśród zwierząt.

          • Nie specjalnie mam zamiar wdawać się z tobą w dyskusje bo ewidentnie starasz się uchodzić za mądrzejszego niż w rzeczywistości jesteś. Czytając jednak twoje wypociny nie sposób powstrzymać się od komentarza, w moim przekonaniu nie ma większego sensu by tracić cenny czas i odnosić się do każdego zdania gdzie zawierasz swoje niedorzeczne przemyślenia.

            Idąc twoim tokiem rozumowania kanibalizm czy kazirodztwo również są w pełni akceptowalne bo można zaobserwować ich występowanie w świecie zwierząt. Tak, tak "natura nigdy nie działa przeciw sobie" ,więc ludzkość ogromnie się pomyliła osądzając Josefa Fritzla.

            • Niestety to ja niepotrzebnie wdałem się w dyskusję na tym forum, bo osoby Twojego pokroju nie są w stanie zrozumieć wypowiedzi przewyższających ich niski poziom intelektualny. Dowodem na to jest brak w Twoim dyskursie logicznej dedukcji oraz sprawnej umiejętności posługiwania się językiem polskim: wielorakie błędny na poziomie syntaktycznym, leksykalnym i przede wszystkim interpunkcyjnym. Żegnam Pana.

              • Nie myliłem się ewidentnie starasz się uchodzić za mądrzejszego niż w rzeczywistości jesteś. Tym razem nie "bawisz" się już w biologa ale w polonistę. Żegnam ćwierćiteligentyny homofaszysto.

                • Kolejne chore dziecko z ONR'u, albo przyszły adept tudzież admirator podobnych organizacji. Mowa o RandyMarshu... Używa słowa homofaszysta, nie zdając sobie sprawy jaka niedorzeczna jest jego etymologia :D Ale chyba nie ma sensu o tym z nim deliberować, bo udowodnił już, że nie rozumie mądrych tekstów. Coś mądrzejszego od siebie od razu określa mianem "wypocin" :D Jesteś tak niemądry, że nawet nie wiem, czy mam czuć do Ciebie litość... Reagujesz agresją i wulgarnością, bo zdajesz sobie sprawę, że w inny sposób (inteligentny i logiczny) nie jesteś w stanie działać: "atak to dla Ciebie najlepsza (i najwidoczniej jedyna) forma obrony". Jakie to żałosne i prymitywne...

                  Takich, jak Ty pokazano w duńskim filmie "Braterstwo": zrzeszenie ludzi pozbawionych szarych komórek (był jeden inteligent, ale okazał się gejem), sfrustrowanych życiowo i w konsekwencji szukających ujścia dla swoich zżerających od środka negatywnych emocji. Pomocą tutaj okazuje się nienawiść do kogokolwiek: Żyda, muzułmanina, geja, czarnoskórego itd. itp. Żegnamy Cię, pozbawiony wszelkich szarych komórek neonazisto!

                  "Ojcze, wybacz mu, bo nie wie, co czyni". Przecież gdyby wiedział, to by nie czynił :D

                • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

                • Świat idzie do przodu, nawet zacofania Polska kiedyś zaakceptuje inność. A ja mam dość prawackich krzykaczy na marszach niepodległości, czy blokadach parad równości. Robią wszystko by usprawiedliwić swoje średniowieczne chore poglądy i by zmieszać z błotem stronę przeciwną. Najchętniej to by posłali homoseksualistów do gazu.

                • "Zacofanie" Polski to wbrew pozorom jej ogromny atut. Kraje bardziej "postępowe" powoli zaczynają dostrzegać problem w tym ,że mniejszości seksualne zostały obsypane różnymi przywilejami. Zapamiętaj, sodomici to tacy sami dewianci jak pedofile - nie zmieni tego żaden postęp.

                • Zaczynają dostrzegać? Nie zgodziłbym się z tą opinią. W Europie zachodniej Homoseksualiści uzyskują coraz więcej praw. Małżeństwa i adopcje w UK i Francji w ostatnim roku. Niedługo Niemcy prawdopodobnie podążą tą samą drogą. A między gejami czy lesbijkami, a pedofilami jest zasadnicza różnica. Związek homoseksualny to dobrowolny związek dwóch świadomych osób, a pedofilia to wykorzystywanie osoby nieletniej bez jej zgody i zazwyczaj świadomości przez drugą.

                • A jednak tak jest. Proponuje zapoznać się z jedną z ostatnich publikacji której patronował Yale University odnośnie postrzegania homoseksualizmu na świecie.

                  Różnica ? Nie dostrzegam. Zboczenie to zboczenie i trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Poza tym spora część pedofili przyznaje się do swoich homoseksualnych zaciągów.

                • Mógłbyś podać linka do tej publikacji?

                • Sądzisz, że dodaje do zakładek każdy tekst z którym się zapoznaje ? Wysil się, poszukaj - dla chcącego nic trudnego.

    • mówisz ,,oddziaływają na kogo kogokolwiek'' to znaczy , że przez przebywanie z gejem lub lesbijką w jednym pomieszczeniu, rozmowę lub kontakt TY mógłbyś stać się homoseksualny. Jejku to jest przykład prawdziwej homofobii i głupoty. Najwyraźniej musisz się bać swojej orientacji albo być ignorantem.

  • użytkownik usunięty

    @Damx123, jesteś bardzo wartościowym homoseksualistą

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o