Drogi święty Mikołaju

Drogi Święty Mikołaju,

wiem że to dopiero lipiec i do Wigilii zostało jeszcze sporo czasu, ale mam sprawę nie cierpiącą zwłoki. 8 września tego roku ma odbyć się premiera ekranizacji mojej ulubionej książki Stephena Kinga i bardzo, ale to bardzo chciałbym żeby nie została spieprzona jak zdecydowana większość filmów na podstawie jego powieści. Wiem również że nie byłem grzecznym chłopcem i czeka na mnie rózga dlatego zdecydowałem się podjąć pewne ruchy już teraz. Na pewno zastanawiasz się gdzie jest Rudolf. Nie martw się, jest bezpieczny. Na razie. I to nie jest tak, że oczekuję cudów. Wystarczy że ocenię ten film na mocną ósemkę w dziesięciostopniowej skali. Mam nadzieję, że się zrozumieliśmy bo trochę lipa być tym eh mordercą reniferów, ale wiesz jak jest. Osobiście nic do Ciebie nie mam ani tym bardziej do Rudolfa, ale w końcu nam fanom Kinga też się coś kur..a od życia należy. Nie spi..dol tego. Wesołych eloo

60

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: